Reklama

Niedziela Sandomierska

Walka o zbawienie

Ulicami Sandomierza przeszła modlitewna procesja różańcowa Wojowników Maryi, poprzedzona Mszą św. w bazylice katedralnej pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza.

Niedziela sandomierska 45/2025, str. I

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W procesji różańcowej uczestniczyli Wojownicy Maryi z całej diecezji i nie tylko

W procesji różańcowej uczestniczyli Wojownicy Maryi z całej diecezji i nie tylko

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wspólnej modlitwie uczest niczyli członkowie męskiej wspólnoty formacyjnej Wojowników Maryi wraz ze swoimi rodzinami, siostry zakonne i mieszkańcy Sandomierza. Eucharystię koncelebrowali liczni kapłani m.in. ks. Marek Tkacz, diecezjalny opiekun duchowy Wojowników Maryi.

Biskup Nitkiewicz zauważył w homilii, że wiele osób skupia się dzisiaj na obserwowaniu i komentowaniu rzeczywistości. Ci sami ludzie dyspensują się natomiast od działań, które mogłyby stanowić odpowiedź na bieżące wyzwania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Kierując się logiką forum internetowego, widzimy, komentujemy, spieramy się z innymi, ale nasze opinie, nawet te najsłuszniejsze, nie mają przełożenia na życie. Nie chcemy ryzykować, wychodzić z nimi przed szereg. Pozostajemy obserwatorami i komentatorami. Tak dzieje się niestety na płaszczyźnie religijnej oraz w życiu społecznym. Tymczasem Pan Jezus wzywa nas do refleksji i rzeczywistego nawrócenia, chce abyśmy wydawali dobre owoce – zaznaczył kaznodzieja. Biskup podkreślił następnie, że postawa Wojowników Maryi jest wyraźną próbą odwrócenia tego trendu.

Reklama

– Zgodnie ze słowami waszego hymnu „walczycie na kolanach o życie wieczne”. Walczycie z różańcem w ręku, modląc się przez wstawiennictwo Matki Bożej, nie tylko dla siebie, ale w jednakowej mierze dla waszych dzieci, matek i żon, dla Kościoła i ojczyzny. Niech wasze świadectwo, przez które dzieje się już tyle dobra, pociąga jak najwięcej osób – powiedział biskup.

Na zakończenie Mszy św. bp Nitkiewicz pobłogosławił figurę Najświętszej Maryi Panny, która towarzyszy wspólnocie Wojowników Maryi podczas modlitw i spotkań formacyjnych. Następnie uczestnicy wyruszyli w procesji, która przeszła ulicami Staromiejską, Koseły, Armii Krajowej, Cieśli i Maciejowskiego, kończąc się w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego.

Ksiądz Marek Tkacz, diecezjalny opiekun duchowy Wojowników Maryi, podkreślił, że wspólnota ta stanowi ważną przestrzeń formacji duchowej i świadectwa wiary w dzisiejszym świecie. – Wojownicy Maryi to mężczyźni, którzy pragną na nowo odkrywać swoją tożsamość chrześcijańską i męską odpowiedzialność za rodzinę, Kościół i ojczyznę. Ich siłą jest modlitwa, pokora i gotowość do służby – zaznaczył kapłan. Dodał również, że modlitwa różańcowa i wspólne spotkania pomagają uczestnikom w pogłębianiu relacji z Bogiem oraz w odważnym dawaniu świadectwa wiary na co dzień. – Nie chodzi o zewnętrzne gesty, ale o przemianę serca i życia, które staje się Ewangelią w działaniu – podsumował ks. Tkacz.

2025-11-04 13:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoła inna niż wszystkie

Uczniowie szkół podstawowych oraz ich rodzice stoją przed dylematem wyboru szkoły średniej. Na terenie naszej diecezji jest wiele placówek edukacyjnych, jednak niewiele z nich proponuje takie wychowanie młodego człowieka jak Szkoły Katolickie im. Królowej Jadwigi w Sandomierzu.

Na sandomierskiej mapie jest takie szczególne miejsce. Położone wśród zieleni Jadwiżańskiego Wzgórza, spoglądające na wąwóz, wstęgę Wisły i katedralne wieże. Miejsce naznaczone historią i życiem pokoleń. Mowa o Katolickich Szkołach im. św. Jadwigi Królowej, które wyrosły na podwalinie przedwojennych szkół prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Służek NMPN. Obecnie znajduje się tam szkoła podstawowa i liceum ogólnokształcące.
CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: Centrum życia św. Jana Marii Vianneya stanowiła Eucharystia

W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.

O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję