Owoce tarniny zbiera się jesienią (najlepiej po pierwszych przymrozkach) – w październiku i listopadzie, strząsając je na płachty rozłożone pod krzewami. Potem suszy się je w temperaturze stopniowo podwyższanej do 60oC.
Herbatka z suszonych owoców tarniny polecana jest osobom przemęczonym, wyczerpanym, pracującym umysłowo lub łatwo się przeziębiającym. Sprawdza się w przypadku schorzeń nerek, pęcherza moczowego czy problemów z układem pokarmowym. Wspomaga pracę wątroby, oczyszcza organizm, usuwa toksyny i reguluje przemianę materii. Jedną łyżeczkę suszonych owoców zalej szklanką wrzątku i pozostaw pod przykryciem na ok. 10-15 min. Pij 1-2 razy dziennie po szklance.
Odwar z suszonych lub przemrożonych owoców. 1 łyżkę owoców tarniny wrzuć do garnuszka, zalej szklanką wody i gotuj przez 3 min. Po tym czasie odcedź odwar i pozostaw na 10-15 min do przestudzenia. Dawniej odwar z owoców tarniny podawało się do płukania jamy ustnej i gardła przy stanach zapalnych.
Przepis na nalewkę z tarniny:
– 1,5 kg przemrożonych owoców tarniny
– 1 kg brązowego cukru
– 20 dag suszonych śliwek
– 1,5 l spirytusu lub wódki
– 5 goździków
– cynamon
Przełóż warstwowo przemrożone owoce tarniny i śliwki (bez pestek) w szklanym słoju, przesypując je cukrem. Zalej alkoholem i odstaw na 2-3 tygodnie. Po tym czasie zlej nalewkę i dopraw do smaku cynamonem i goździkami. Spożywaj w umiarkowanych ilościach. Nalewka wspomoże układ odpornościowy i moczowy.
Czarnuszka jest swoistym panaceum na wiele dolegliwości. Warto ją stosować nie tylko w celach leczniczych, ale i profilaktycznie.
Czarnuszka była ceniona i używana jako roślina lecznicza już w starożytnym Egipcie, czego dowodem może być fiolka znaleziona w grobie Tutanchamona. Istnieje przekonanie, że czarnuszka leczy wszystko oprócz śmierci. Stosowana w kuchni jako przyprawa usprawnia proces trawienia i przyswajania pokarmów, zwiększa przepływ żółci, leczy choroby wątroby, eliminuje wzdęcia, goi owrzodzenia oraz zabija pasożyty.
Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie
W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.
Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.