Reklama

Letnie wędrówki

Raj dla wędkarzy

"Łowienie ryb nad zalewem przeczyckm to prawdziwa przyjemność. Dość, że zbiornik jest duży, z wieloma zakamarkami ustronnymi dla wędkarzy, to jeszcze jest doskonale zarybiony" - mówi o zalewie Jan Dobiech, zapalony wędkarz. Dodatkową atrakcją są domki kempingowe, które można wynająć i spędzić nad wodą kilka dni. Łatwy jest także dojazd - wystarczy zjechać z trasy na Częstochowę na wysokości Siewierza w kierunku Boguchwałowic i droga nas sama zaprowadzi do celu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zalew został utworzony jako zbiornik zaporowy na Czarnej Przemszy w 1963 r. Tafla wody rozciąga się na powierzchni 510 ha. A jeśli znudzi nam się pobyt nad wodą, można wybrać się do pobliskiego Siewierza, gdzie znajdziemy wiele zabytków kultury sakralnej.

Warunki klimatyczne

Teren zbiornika należy do regionu wyżyn środkowych o dość dużym zróżnicowaniu klimatów lokalnych i dominacji cech kontynentalnych. Co oznacza, że jest bardzo zbliżony do tego jaki występuje w Zagłębiu, ziemi jaworznickiej i olkuskiej. Analizy przeprowadzone w latach 1881--1930 i 1951-60 wykazały, że średnia temperatura roczna wynosi +7,5°C. Liczba dni gorących w ciągu roku wynosi tu blisko 30, zaś mroźnych 38. Cóż nad wodą jest zimniej. Opady atmosferyczne na tym terenie przekraczają średnie wartości i wynoszą 681 mm/m². Jednak duża częstość i wielkość opadów wpływa korzystnie na samooczyszczanie się atmosfery. Dlatego zbiornik zaporowy w Przeczycach ma swój udział w pozytywnej modyfikacji klimatu lokalnego w dolinie Czarnej Przemszy. Ogólnie zalew łagodzi warunki termiczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trochę historii

Reklama

Zbiornik zaporowy Przeczyce, nazywany też Zalewem Przeczycko-Siewierskim, powstał w latach 1959-61 w wyniku spiętrzenia wód Czarnej Przemszy wałem ziemno-betonowym, tworzącym zaporę o długości 400 i wysokości 14 m. Powierzchnia zbiornika wynosi 4,7 km², a pojemność całkowita 21 mln mł. Długość zalewu to ok. 9 km, a jego szerokość waha się w granicach kilkuset metrów. Największa głębokość przy zaporze wynosi ok.11 m. Zalew zasilany jest wodami Czarnej Przemszy oraz licznymi potokami i źródłami znajdującymi się na jego dnie. Generalnie dno zalewu ma charakter piaszczysty. Zbiornik poza funkcją retencyjną stanowi rezerwuar wody dla potrzeb przemysłu, głównie elektrowni Łagisza oraz jest miejscem sobotnio-niedzielnych i urlopowych wyjazdów dla mieszkańców Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.

Specyfika zalewu

Cechą charakterystyczną zbiorników zaporowych są częste i znaczne zmiany poziomu wody, związane z celami, dla których zbiornik został zbudowany. Zmiany poziomu wody szkodliwe są szczególnie dla strefy przybrzeżnej. Ponieważ powierzchnia wody zbiorników zaporowych jest duża w stosunku do objętości, ważną rolę odgrywa w nich falowanie wywołane wiatrem. Skład gatunkowy i liczebność roślin i zwierząt wiąże się z pośrednim miejscem, jakie zajmuje zbiornik zaporowy między rzekami a jeziorami: w górnej jego części przeważają zgrupowania organizmów właściwych rzekom, w dolnej - jeziorom. Plankton w zbiornikach zaporowych rozwija się z planktonu rzecznego i z form przenoszonych przez ptaki lub wiatr, przy tym w zbiornikach górskich jest słabo rozwinięty, w nizinnych obficiej. Bogactwo planktonu roślinnego zależy w dużej mierze od szybkości przepływu i stopnia mętności wody; w górnych partiach zbiorników nizinnych, płytszych, o wodzie z dużą zawartością zawiesiny, jest go mniej, więcej natomiast w środkowej części zbiornika, gdzie występują często sinice, okrzemki czy zielenice. W zalewie nie brakuje także ryb. Najczęściej spotykane to leszcze, liny, płocie i szczupaki.

Zanieczyszczenie środowiska

Teren, na którym usytuowany jest zbiornik zaporowy w Przeczycach, leży pomiędzy dwoma obszarami ekologicznego zagrożenia myszkowsko-zawierciańskim i Górnośląskim Okręgiem Przemysłowym, mimo to powietrze tego regionu jest znacznie bardziej czyste niż w sąsiednich miastach. Dlatego warto się tam wybrać na odpoczynek.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

[ TEMATY ]

nowenna

Edyta Stein

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

31 lipca
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję