Reklama

Wiara

Gdy Bóg przychodzi nieproszony

Są ludzie, których spotkanie z Bogiem przypomina cichy świt, przychodzi łagodnie, prawie niezauważalnie. Ale są też tacy, w których życiu Jego obecność pojawia się jak błyskawica: wstrząsa, przewraca, zostawia po sobie nowego człowieka.

2025-12-16 14:33

Niedziela Ogólnopolska 52/2025, str. 20-23

[ TEMATY ]

Świadek wiary

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Można mieć wszystkie argumenty po swojej stronie, można ufać wyłącznie temu, co da się zmierzyć, zważyć, udowodnić. A jednak przychodzi chwila, która burzy ten porządek. Zjawia się niespodziewanie, nie w ciszy kontemplacji, ale w zwykłej codzienności. Tak zaczynają się historie ludzi, którzy latami budowali świat bez Boga. Uczeni, artyści, lekarze, pewni swoich przekonań, mocni w słowach, nieprzejednani wobec wiary. A jednak nagle wszystko się odmienia. Jakby jakaś niewidzialna ręka uchyliła drzwi do innego wymiaru. Ich logika została zaskoczona, a serce po raz pierwszy się otwarło.

I stało się światło

Było Boże Narodzenie 1886 r. W Paryżu panował zimowy chłód, a ulice wokół katedry Notre Dame błyszczały od świątecznych świateł. Wśród tłumu wiernych, którzy wchodzili do świątyni, znalazł się też młody mężczyzna o smutnym spojrzeniu i przenikliwym umyśle – Paul Claudel, 18-letni poeta, zakochany w literaturze, symbolizmie i... własnym rozumie. Nie przyszedł się modlić. Przyszedł z ciekawości, może z estetycznej fascynacji. Chciał „usłyszeć coś pięknego”, jak sam później napisał. Był sceptykiem, wychowanym w atmosferze francuskiego racjonalizmu, zapatrzony w poezję Rimbauda i Baudelaire’a, zafascynowany dekadencją. Uważał, że religia jest dla ludzi prostych, dla tych, którzy nie potrafią żyć samodzielnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 52/2025 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie każdy święty trafia na okładki

Niedziela Ogólnopolska 43/2025, str. 26-27

[ TEMATY ]

Świadek wiary

Grażyna Kołek

św. Juda Tadeusz i św. Szymon Zelota

św. Juda Tadeusz i św. Szymon Zelota

Święci Szymon i Juda Tadeusz. Ich imiona nie pojawiają się często w kazaniach. Nie są bohaterami spektakularnych opowieści. A jednak Kościół o nich nie zapomniał – i nie bez powodu.

W gronie Apostołów nie brakowało postaci barwnych, kontrowersyjnych, charyzmatycznych, ale byli też tacy, którzy po prostu... byli. Nie domagali się miejsca przy Jezusie, nie pytali o to, kto będzie największy w królestwie Bożym, nie prowokowali dramatycznych scen. Do tej grupy należą właśnie Szymon i Juda Tadeusz. Obecni, wierni, oddani do końca. Ich historie to opowieści nie o cudach, lecz o cichej, konsekwentnej służbie.
CZYTAJ DALEJ

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza

2026-01-03 14:10

[ TEMATY ]

krzyż

skandal

wyrzucony

do kosza

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Informacje o zdarzeniu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę oburzenia. Jak wynika z relacji, do incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała polecić uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie. Gdy spotkało się to z ich sprzeciwem, kobieta – według świadków – sama zerwała krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Setki osób oddały hołd ofiarom pożaru w kurorcie w Szwajcarii

2026-01-04 16:27

[ TEMATY ]

pożar

Crans‑Montana

kurort

hołd ofiarom

PAP

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Biskup Jean-Marie Lovey odprawia niedzielną Mszę w kaplicy katolickiej Saint-Christophe poświęconą ofiarom pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii

Setki osób przeszły w ciszy ulicami Crans-Montany, by złożyć hołd ofiarom pożaru, który w noc sylwestrową wybuchł w jednym z miejscowych barów - podała w niedzielę agencja Associated Press. W tragicznym zdarzeniu w szwajcarskim kurorcie zginęło 40 osób, a ok. 120 zostało rannych.

Część uczestników marszu najpierw wzięła udział w Mszy żałobnej. Odprawiający ją ksiądz poruszył temat „straszliwej niepewności” rodzin, które nie wiedzą, czy ich bliscy są wśród rannych czy zmarłych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję