Reklama

Turystyka

Jordanówka

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Reklama

Między Pieninami a Gorcami, nad spokojną taflą jeziora leży region, który łączy piękno gór, bogactwo zabytków i tradycyjną kulturę. To dobre miejsce na dłuższy urlop, weekendowe zwiedzanie czy aktywną wyprawę. Serce okolicy stanowi Jezioro Czorsztyńskie, nad którego brzegami wznoszą się dwie średniowieczne warownie: ruiny zamku w Czorsztynie oraz Zamek Dunajec w Niedzicy. Zwiedzanie zamków oraz zapory w Niedzicy można połączyć z krótkim rejsem po jeziorze – między brzegami kursują statki i łodzie pasażerskie. W ostatnich latach prawdziwym hitem stała się trasa rowerowa Velo Czorsztyn. To wygodna, asfaltowa pętla wokół jeziora, uważana za jedną z najpiękniejszych widokowo tras w Polsce. Prowadzi częściowo tuż nad brzegiem, z widokiem na Tatry, Pieniny i oba zamki. Poradzą sobie na niej zarówno zapaleni rowerzyści, jak i rodziny z dziećmi w fotelikach czy przyczepkach. Po drodze zaplanowano miejsca odpoczynku, małe punkty gastronomiczne oraz wypożyczalnie rowerów. Czorsztyn to także dobry punkt wypadowy w góry. Blisko stąd w Pieniny (np. na Trzy Korony czy Sokolicę) oraz w Gorce (np. na Lubań z wieżą widokową). Zimą działa stacja narciarska Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach, idealna zarówno dla amatorów tego sportu, jak i dla zaczynających dopiero przygodę z nartami. Latem dodatkową atrakcję stanowią Bike Park Kluszkowce z trasami dla miłośników rowerów górskich i zjeżdżalnia grawitacyjna na górze Wdżar. Na jej szczyt widokowy prowadzi Wąwóz Papieski – krótka, ale bardzo ciekawa i piękna trasa. Pierwszy przystanek na tym szlaku to plenerowy ołtarz, upamiętniający wizytę w Kluszkowcach kard. Karola Wojtyły, który latem 1978 r. na polanach u stóp wąwozu odprawił Mszę św. dla grup oazowych. Wiele okolicznych miejscowości zachowało tradycyjny góralski klimat z urokliwymi kapliczkami i kościołami. Szczególnie warty uwagi jest drewniany kościół św. Michała Archanioła z XV wieku w Dębnie Podhalańskim, wpisany na listę UNESCO. To jeden z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej w Polsce. Wnętrze z bogatą polichromią robi wrażenie nawet na tych, którzy na co dzień rzadko zaglądają do kościołów.

W tym krajobrazie szczególne miejsce zajmuje Willa Jordanówka – kameralny pensjonat położony w Kluszkowcach, nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego, tuż obok zabytkowej osady Czorsztyn i bacówki z owieczkami, wędrującymi po okolicznych wzgórzach. Z okien rozciąga się widok na jezioro oraz Tatry, Pieniny, Gorce i Babią Górę. To miejsce, w którym łatwo złapać oddech, wyciszyć się i na chwilę zatrzymać. Willa oferuje komfortowe pokoje z łazienkami i wi-fi, przytulną salę kominkową, kącik zabaw dla dzieci, bilard oraz przestronny teren zielony wokół domu. Na zewnątrz znajdują się: parking, zamykana wiata do przechowywania rowerów lub nart, duży drewniany statek piracki, minigolf oraz miejsce na ognisko czy grilla. Idealne dla rodzin – dzieci mają gdzie się wyszaleć, a dorośli spokojnie porozmawiać i odpocząć. Położenie Willi Jordanówka tuż przy trasie Velo Czorsztyn oraz w niedużej odległości od stacji narciarskiej Czorsztyn-Ski sprawia, że stanowi ona nie tylko doskonałą bazę wypadową na letnie i zimowe wyjazdy, lecz także zachęca do udziału w ciekawych wydarzeniach odbywających się w Kluszkowcach – październikowym pienińskim wypasie kulturowym czy czerwcowej imprezie dla amatorów dwóch kółek Joy Ride Małopolska Festiwal. Bliskość jeziora sprawia, że spokojny zakątek dla siebie znajdą tutaj również wędkarze, których wody jeziora w każdym sezonie kuszą swoją różnorodnością.

Zapraszamy do wypoczynku w Jordanówce!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-16 14:33

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śladem odkrywcy Amazonki

Niedziela Ogólnopolska 7/2023, str. 40-42

[ TEMATY ]

podróże

Zdjęcia: archiwum autora

Jeden z najbardziej uznanych polskich podróżników tym razem odbywa dociekliwą reporterską podróż, by odnotować, w jakim stopniu zmieniła się w dzisiejszych czasach Amazonia.

Pamiętam, że w młodości zauroczyła mnie wyprawa wielkiego odkrywcy Francisca de Orellany, który przekroczył granice znanego świata. W 1541 r. z Quito wyruszyła ekspedycja pod dowództwem hiszpańskiego konkwistadora Gonzala Pizarra w poszukiwaniu cynamonu i legendarnego El Dorado – złota Inków. Po wielu miesiącach uciążliwej przeprawy przez Andy wyczerpani i wygłodzeni Hiszpanie znaleźli się nad rzeką Napo, gdzie Pizarro zdecydował się wysłać na rekonesans z biegiem rzeki swojego zastępcę – młodego, do szaleństwa odważnego Francisca de Orellanę. Ambitny oficer, na czele z pięćdziesięcioma czterema żołnierzami, nie znalazł ani pożywienia, ani śladów bogactwa i – co gorsza – nie miał możliwości powrotu, bo wycieńczeni ludzie nie mieli sił na to, by wiosłować pod prąd. Podjął zatem brawurową decyzję spłynięcia w dół rzeki. Dalsza podróż była już tylko nieustannym zmaganiem się z zabójczym klimatem, głodem i tubylcami. Największą udręką musiały być jednak niepewność własnego losu, trudności w określeniu swego położenia i emocje, które pojawiają się wtedy, kiedy stawia się po raz pierwszy stopę na nieznanym terenie. Po 8 miesiącach morderczej żeglugi i walki o przetrwanie, kiedy trzech żołnierzy zginęło od zatrutych strzał, a ośmiu zmarło z głodu, śmiałkowie z upartą wiarą w siebie dotarli do Belem nad Atlantykiem. De Orellana nie znalazł złotego runa, ale za to bez mapy, kierując się instynktem, odkrył największa? rzekę na świecie i spłynął nią do jej ujścia.
CZYTAJ DALEJ

Dusze czyśćcowe zawsze pomogą

Od wielu lat praktykuję modlitwę za dusze czyśćcowe i jestem przekonana o jej niezwykłej skuteczności – mówi s. Agnieszka, franciszkanka

Jak to się zaczęło? Byłam młodą zakonnicą, rozpoczęłam naukę w szkole pielęgniarskiej. Mieszkałam w klasztorze. Pewnej nocy poczułam, że ktoś wszedł do pokoju, ale nikogo nie widziałam. Na pytanie, kim jest, nie otrzymałam od przybysza żadnej odpowiedzi. Wówczas poczułam paraliżujący strach. Gdy zjawa zniknęła, zerwałam się z łóżka, padłam na kolana i zaczęłam się żarliwie modlić. Prosiłam Boga, by nigdy więcej nikt z tamtego świata do mnie nie przychodził, bo zwyczajnie po ludzku się boję. W zamian obiecałam stałą modlitwę za dusze czyśćcowe. Podobnej sytuacji doświadczyłam kilka lat później. Szłam na Mszę św. za zmarłe siostry z naszego zgromadzenia i w pewnej chwili dostrzegłam postać ubraną w stary strój zakonny (sprzed reformy strojów), jak zmierza do kaplicy. Pomyślałam, że przyszła prosić o modlitwę i trzeba jej tę modlitwę dać.
CZYTAJ DALEJ

Konsekracja Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła

2026-11-02 17:06

Biuro Prasowe AK

- Masz być Hostią. Masz Go w sobie nosić. Widzisz Boga jako chleb. Bądź jak chleb. Stań się chlebem. Nie bądź jak kamień – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. połączonej z konsekracją Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Bodzanowie.

Na początku uroczystości przedstawiciele parafian przypomnieli historię starań o budowę nowej świątyni w Bodzanowie. Zaznaczyli, że pragnienie wzniesienia murowanego kościoła, obok zabytkowego drewnianego, było przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dwie wcześniejsze próby budowy zostały przerwane przez wybuch I i II wojny światowej. Nowy etap rozpoczął się z inicjatywy proboszcza, ks. Antoniego Wróblewskiego, po zakończeniu gruntownego remontu starego kościoła. Prace budowlane ruszyły pod koniec sierpnia 2016 roku, a autorem projektu świątyni został prof. Marcin Furtak z Politechniki Krakowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję