Przechodząc obok kieleckiej katedry, widzieliśmy rusztowania okalające dzwonnicę. Siatka ochronna oraz odgłosy pracy agregatów czyszczących zewnętrzną elewację, przykuwały oczy mieszkańców Kielc i turystów.
Nasuwało się pytanie o dzisiejsze metody konserwacji zabytków i efekt końcowy prac. Kierownik prac konserwatorskich - Krzysztof Mikołajek, zapytany o rodzaj prac prowadzonych
przy dzwonnicy bazyliki katedralnej, odpowiada:
"Podstawowym założeniem i celem planowej konserwacji wszystkich obiektów jest przede wszystkim powstrzymanie procesu niszczenia oraz przywrócenie pierwotnych walorów estetycznych. Na podstawie
wstępnych oględzin zdecydowaliśmy się zostawić dobrze zachowane partie tynku na elewacjach dzwonnicy. Zostały one wzmocnione impregnatem. W miejscach usuniętych tynków wykonano uzupełnienia
tynkiem tradycyjnym. Ubytki profili ciągniętych zostały uzupełnione gotowymi zaprawami mineralnymi o dużej odporności na mróz i wodę, lecz paroprzepuszczalnymi. Warstwa wykończeniowa
to tynk mineralny, barwiony w masie. Końcową powłokę barwną wykonano laserunkową farbą silikonowo-wapienną, która stwarza wrażenie starych powłok. W trakcie prac konieczne były także
naprawy blacharskie i stolarskie. Realizując określone założenia, należy stosować technologie i materiały gwarantujące trwałość działań konserwatorskich. Chodzi szczególnie o ochronę
elewacji przed działaniem czynników atmosferycznych i zagrożeniem, jakie niesie środowisko wielkomiejskie. Konserwacja to ratowanie obiektów, to wstrzymanie procesów destrukcji, to reperacja
i przywrócenie pierwotnego wyglądu każdemu obiektowi" - tłumaczył Krzysztof Mikołajek.
Prace konserwatorskie zapoczątkowano 6 lat temu z inicjatywy kustosza sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej, ks. prał. S. Kowalskiego. Konserwacja obejmowała wnętrze katedry oraz
elewację, a także elewację Kaplicy Ogrójcowej, dzwonnicy i rzeźb na terenie placu katedralnego. Zwieńczeniem prac konserwatorskich będzie prawidłowa iluminacja - oświetlenie zewnętrzne
bazyliki i wzgórza katedralnego.
"Do uroku naszego miasta i piękna naszej świątyni nie trzeba nikogo przekonywać - mówi Ksiądz Prałat. - W zamierzeniach i planach jest udostępnienie wnętrza dzwonnicy
pielgrzymom i turystom nawiedzającym sanktuarium. Chcemy też stworzyć możliwość obejrzenia zabytkowego mechanizmu zegarowego, a także spojrzenie na panoramę miasta z wysokości
balkonów widokowych, które kiedyś do tego celu służyły".
Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni
Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.
Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
Msza św. w 10. rocznicę konsekracji kościoła pw. św. Faustyny Kowalskiej we Wrocławiu
Dziesięć lat temu abp Józef Kupny konsekrował kościół św. Faustyny Kowalskiej we Wrocławiu. Podczas jubileuszowej Eucharystii metropolita udzielił bierzmowania młodzieży i odznaczył Medalem św. Jadwigi Śląskiej zasłużonych parafian.
W homilii przypomniał, że dziś nie tylko wspominamy tamto wydarzenie. – Dzisiaj gromadzimy się, aby zapytać samych siebie: czy świątynia, która została konsekrowana przed dziesięciu laty, rzeczywiście staje się coraz bardziej domem Boga? I czy my sami stajemy się coraz bardziej żywą świątynią Boga? – pytał metropolita wrocławski.
Przekształciła ideał świętości w rzeczywistość życia – mówił kard. Marcello Semeraro o Matce Marii Ignazii Isacchi podczas jej Mszy św. beatyfikacyjnej 10 października. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli miała dar przekazywania pobośności ludziom młodym.
Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 10 października w Mantui. Jak mówił kard. Semeraro podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, Kościół celebruje Matkę Marię Ignazję Isacchi, z domu Angelę Caterinę, zwaną Ancillą, „nie dlatego, że dokonała czegoś nadzwyczajnego w oczach świata, ale dlatego, że pozwoliła, by Ewangelia przeniknęła do konkretów jej życia i stopniowo je przemieniała, czyniąc z niego świetlane świadectwo Chrystusa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.