Dzięki hojności darczyńców oraz ogromnym zaangażowaniu wolontariuszy udało się zebrać 26,5 tony żywności, która trafiła do najbardziej potrzebujących. – Dziękuję wam za ten rekord dobra: darczyńcom, którzy z otwartym sercem włączyli się w zbiórkę, oraz wolontariuszom, bez których to dzieło nie mogłoby się odbyć ani osiągnąć tak niezwykłego wymiaru – powiedział ks. Robert Kurpios, dyrektor Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej.
Akcją Caritas na terenie naszej diecezji objęto 105 sklepów. W zbieranie żywności zaangażowanych było 1460 wolontariuszy. Osiągnięty wynik – najlepszy w skali kraju – jest z całą pewnością dowodem na wrażliwość mieszkańców diecezji bielsko-żywieckiej. W ogólnopolskim zestawieniu na drugim miejscu uplasowała się diecezja siedlecka (20,5 tony), trzecie miejsce zajęła diecezja pelplińska (18 ton) kolejne: archidiecezje katowicka oraz gdańska.
Zimowa zbiórka „Tak. Pomagam” nie jest pierwszym tego typu rekordowym osiągnięciem Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Podobny rekord padł podczas akcji wiosennej, przed świętami wielkanocnymi. Wtedy to zebrano 18 ton żywności, co również dało pierwsze miejsce w ogólnopolskim zestawieniu.
„Tak. Pomagam!” to akcja prowadzona dwa razy do roku – przed Wielkanocą i Bożym Narodzeniem – w sklepach na terenie całego kraju. Z ofiarowanych przez kupujących produktów o długim terminie przydatności do spożycia Caritas przygotowuje paczki żywnościowe i posiłki dla potrzebujących.
Przypomnijmy też, że aktywność bielsko-żywieckiej Caritas została doceniona przez Caritas Polska. W listopadzie minionego roku ks. Robert Kurpios został uhonorowany medalem „In Servire”, przyznawanym osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym w niesieniu pomocy potrzebującym. Wyróżnienie wręczył dyrektor Caritas Polska ks. Janusz Majda.
W Polsce tego rodzaju tkanin zachowało się tylko kilkanaście
Jedyną w swoim rodzaju zachowaną w diecezji kapę procesyjną z ok. 1600 r. i inne cenne przedmioty, które powróciły z pracowni konserwatorskich można znów podziwiać starowiejskim Parafialnym Muzeum.
Kapa została poddana zabiegom konserwatorskim ze względu na zakurzenie powodujące niszczenie włókien i różne przetarcia. Wykonała je konserwatorka tkanin Barbara Kalfas, a zostały sfinansowane dzięki ofiarności parafian oraz dotacji województwa śląskiego. O tym, jak szata jest cenna, mówi proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża św., a zarazem diecezjalny konserwator zabytków i sztuki sakralnej ks. dr Szymon Tracz. Zauważa, że w Polsce tego rodzaju tkanin zachowało się tylko kilkanaście i są przechowywane w najważniejszych skarbcach dawnej Rzeczypospolitej. – Kapę uszyto z purpurowego i bardzo drogiego włoskiego aksamitu cyzelowanego oraz tkaniny półjedwabnej z 2. poł. XIX w. Taki aksamit kosztował w tamtych czasach równowartość kilku wsi. Jej brzegi oraz podziały obszyto złotymi galonami, a całość podszyto wtórną, czerwoną podszewką z płótna bawełnianego, którą podczas konserwacji wymieniono na nową, bardziej pasującą kolorystycznie do zabytkowych tkanin. Głównym motywem wzoru jest wazon z umieszczonymi weń mięsistymi łodygami ze stylizowanymi kwiatami i owocami granatu. Kompozycję na osi zamyka szyszka pinii ujęta w dwa lancetowate liście – opisuje kapę ks. Szymon Tracz. Dopowiada, że z pierwotnej wersji kapy z ok. 1600 r. pozostał jedynie włoski aksamit cyzelowany. Najprawdopodobniej pod koniec XIX w. dodano pas i kaptur z niebieskiej tkaniny lansowanej nitką złotą i broszowaną barwnymi jedwabiami i dodano złote galony.
W piątkowe popołudnie wybuchł groźny pożar zabytkowego hotelu i restauracji „Spichlerz” w Olsztynie koło Częstochowy. Na miejscu trwa dramatyczna walka strażaków o uratowanie tego niezwykle cennego pomnika staropolskiej architektury drewnianej. Ogień zajął dach budynku.
Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 16:45. Płonie około 20 metrów kwadratowych dachu obiektu. Sytuacja jest na tyle poważna, że do walki z żywiołem skierowano natychmiast znaczne siły – na miejscu działa obecnie aż 15 zastępów straży pożarnej. Strażacy robią wszystko, aby ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część drewnianej konstrukcji.
Rusza cykl spotkań w parafii św. Franciszka z Asyżu
2026-05-29 21:24
Marzena Cyfert
Archiwum parafii
W Roku św. Franciszka wrocławska parafia pod jego wezwaniem wystąpiła z ciekawą inicjatywą poznawania historii wspólnoty oraz symboliki wnętrza świątyni.
Na pierwszym spotkaniu o genezie i dziejach parafii opowie ks. Rafał Michaelis. Na kolejnych spotkaniach poznamy architekturę, wystrój i symbolikę wnętrza świątyni i dowiemy się, że wszystko ma tutaj swoje miejsce – począwszy od obrazów i witraży po organy. Poznamy również jej patrona – św. Franciszka z Asyżu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.