Agata Pawluk: Mędrcy wyruszyli w drogę, nie wiedząc, co ich czeka. Czy widzi Siostra w tym podobieństwo do życia misyjnego?
S. Violeta Nica: Wyruszenie w drogę, tak jak Mędrcy, aby poznać Króla, rzeczywiście przypomina życie misyjne. Potrzebna jest decyzja i gotowość do wyjścia w nieznane. Ważne jest przyjęcie słowa, podjęcie ryzyka oraz wiara, która pozwala, by wszystko mogło się dokonać. Konieczna jest także wytrwałość w drodze i pełne oddanie się sprawie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
