Reklama

Wiara

HOMILIA

Ten jest mój Syn umiłowany

Niedziela Ogólnopolska 2/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Starotestamentowe czytanie liturgii mszalnej zachęca do rozważenia pierwszej – z czterech włączonych do Księgi Izajasza – pieśni Sługi Pana. Wyrażając wiarę i nadzieję biblijnego Izraela na długo przed narodzinami Jezusa Chrystusa, zapowiada ona najważniejsze przymioty Sługi, wybranego i podtrzymywanego przez Boga. Ukazuje Jego obecność i panowanie jako służbę, której celem jest zaprowadzanie w świecie Bożego porządku. Sługa czyni to nie siłą ani krzykliwą propagandą, lecz przez wytrwałe nauczanie i utrwalanie Prawa, którego trzon stanowi Dekalog. W dokonywaniu tego dzieła nie jest On sam, gdyż powołany przez Boga został przez Niego odpowiednio uzdolniony i wyposażony do dawania o Nim wiernego świadectwa. Dzięki temu staje się „światłością dla narodów”, która przywraca wzrok niewidomym, godność zniewolonym i wolność uwięzionym. Te trzy obrazy nawiązują do przezwyciężenia dotkliwych skutków grzechu i przywracania pierwotnej harmonii zakłóconej przez nieposłuszeństwo pierwszych rodziców. Ta nadzieja znajduje wyraz również w refrenie psalmu responsoryjnego: „Pan ześle pokój swojemu ludowi”.

Reklama

Obecność Jezusa nad Jordanem, blisko ujścia tej rzeki do Morza Martwego, ma ważną wymowę. Jest to najgłębsza depresja świata, najniższy punkt całej ziemi. W homilii wygłoszonej w niedzielę Chrztu Pańskiego 2014 papież senior Benedykt XVI powiedział: „Ten fakt zawiera bardzo ważną symbolikę: Jezus, który schodzi aż do najniższego miejsca na ziemi, symbolicznie zszedł do największej głębi istoty ludzkiej, aż do największej głębi naszej nędzy, utożsamił się z nami”. Taki był najważniejszy cel Jego chrztu. Przyjął go nie dlatego, że go potrzebował, ale dlatego, żeby wyrazić pełną solidarność z grzeszną ludzkością. Wolny od grzechu, stanął pośród grzeszników, aby nikt nie czuł się opuszczony czy niechciany przez Boga. Dlatego pokonał opór ze strony zaskoczonego Jana Chrzciciela, traktując swoją solidarność z grzesznikami jako „sprawiedliwość”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrzest, który przyjęliśmy, różni się od tego, którego nad Jordanem udzielał Jan. Tamten wzywał do nawrócenia, ten daje prawdziwie nowe życie. Udzielany „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” wskazuje na bogactwo wewnętrznego życia Boga i wprowadza nas w tożsamość z Jezusem Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym. Co więcej, Jezus wychodzi naprzeciw naszej słabości i wchodzi w naszą tożsamość. Mądrość chrześcijanina polega na tym, by zgłębiać tę tajemniczą wymianę i na tym gruncie rozpoznawać swoją prawdziwą godność. Wraz z chrztem w Jordanie Jezus rozpoczął misję Mesjasza oczekiwanego przez lud Bożego wybrania. Wraz z chrztem przyjętym w imię Trójcy Świętej rozpoczęło się w nas działanie daru, na mocy którego zostaliśmy przez Boga usynowieni. Każda i każdy z nas powinien znać datę swojego chrztu, tak jak zna datę swoich urodzin.

W czytaniu z Dziejów Apostolskich św. Piotr wskazuje na uniwersalny charakter wybrania i powołania Izraela. Ten naród miał być drogą Boga do całej ludzkości. Dzięki przyjściu Jezusa stało się widoczne, że „Bóg naprawdę nie ma względu na osoby, ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie”. Chrzest łączy ludzi różnych ras, kultur, języków, narodowości, płci, wieku i wykształcenia bądź jego braku. Judaizm, który odrzucił Jezusa Chrystusa oraz dar chrztu, stał się religią etniczną. Chrześcijaństwo łamie bariery i ograniczenia etniczności, otwierając wiernych na każdego człowieka. Zaprasza każdego człowieka do uczestnictwa w nowym życiu wysłużonym przez Tego, o którym głos z nieba mówił: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.

2026-01-05 15:51

Oceń: +89 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaka jest najlepsza postawa jaką możemy przyjąć w życiu?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 1-12a.

Niedziela, 1 lutego. Czwarta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Rozpoczęło się 40-godzinne nabożeństwo przed Wielkim Postem

2026-02-15 16:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Kiedy świat „adoruje siebie i galerie”, modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym w ostatnich dniach karnawału to czas wejścia w ciszę, pokutę, wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Na Jasnej Górze rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Ma charakter głównie pokutny. Wśród intencji te wynagradzające za grzechy i błagalne; m.in. o pokój, nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, za młodzież podejmującą życiowe wybory, o trzeźwość w narodzie.

S. Maria Amabilis, Uczennica Boskiego Mistrza mówiąc o intencjach podejmowanych przez nie w modlitwie wskazuje przede wszystkim potrzeby całego Kościoła Świętego, papieża, kapłanów. - Prosimy o wierność, wytrwanie w powołaniu, miłość, o nowe powołania - mówi siostra Amabilis i zapewnia też o modlitwie zwłaszcza za chorych, cierpiących, za tych, którzy już odeszli do Pana. Zauważa, że czas trwania przy Jezusie Eucharystycznym na Jasnej Górze jest czasem wynagradzania Bogu za grzechy, prośbą dla wszystkich o dobre przygotowanie do przeżycia Wielkiego Postu, o nawrócenie, odnawianie ducha. S. Amabilis, która w zgromadzeniu jest już 43 lata, zapewnia, że czas adoracji, tej wyjątkowej bliskości intymnej przed Jezusem zawsze przynosi owoce. - Bóg wie, co dla mnie w tej chwili jest potrzebne - podkreśla, i mówi, ze dziękuje za wytrwanie w powołaniu, w wierności.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję