Reklama

Wiara

Ofiarowanie Pańskie

Liturgia Kościoła 2 lutego wspomina Maryję i Józefa, którzy przynoszą Dziecię Jezus, „aby Je przedstawić Panu” (Łk 2, 22) w świątyni jerozolimskiej. W polskiej tradycji ludowej to święto jest nazywane świętem Matki Bożej Gromnicznej, a od 1997 r. obchodzimy ten dzień także jako Dzień Życia Konsekrowanego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto Ofiarowania Pańskiego do niedawna nazywano również świętem Oczyszczenia Maryi Panny. Na czym polegał żydowski rytuał oczyszczenia? Otóż według Prawa Mojżeszowego, każda kobieta izraelska po urodzeniu syna pozostawała „nieczysta” przez 40 dni. Chodzi, oczywiście, o „nieczystość” rytualną, która zabraniała uczestnictwa w publicznym kulcie Bożym. Kobieta w tym czasie nie mogła nawet wejść do świątyni czy też dotykać rzeczy poświęconych. Owa „nieczystość” nie była jednak związana z jakimś wykroczeniem moralnym. Dopiero po okresie kultowej separacji kobieta udawała się do świątyni, gdzie przy Bramie Nikanora (w tzw. przedsionku niewiast) kapłan dokonywał nad nią obrzędu przebłagania i ogłaszał, że jest czysta. W tym miejscu gromadzili się także inni potrzebujący obrzędu oczyszczenia – chorzy na trąd, kobiety podejrzane o cudzołóstwo czy też ci, którzy dotknęli zmarłego. Z racji obrzędu oczyszczenia kobieta składała w ofierze jednorocznego baranka oraz gołąbka lub synogarlicę, jeśli zaś nie było jej na to stać, to jedynie dwa gołębie (por. Kpł 12, 1-8).

Wierna Prawu

Reklama

To, że Maryja poddaje się obowiązującemu wówczas Prawu, jest zrozumiałe. Jako pobożna Izraelitka chce wypełnić wolę Boga zapisaną w Prawie, choć niewątpliwie oczyszczenie dla Maryi miało zupełnie inny sens niż dla innych kobiet. Interesujące jest to, że św. Łukasz mówi o „ich oczyszczeniu”. To znaczy – kogo? Przecież dotyczyło ono tylko kobiety. Owa „nieścisłość” Łukasza jest źródłem wielu interpretacji biblistów. Wydaje się jednak, że Łukasz chciał uwypuklić nie tyle obrzęd oczyszczenia Maryi, ile „ofiarowania” Jezusa. W centrum jego zainteresowania jest bardziej Jezus niż Maryja. Mówiąc o „ich oczyszczeniu”, od razu zwraca uwagę na Dziecię Jezus, tym bardziej że wyjaśnia powód Jego przyniesienia do świątyni: „aby przedstawić Je Panu”. Słusznie zatem w odnowionej liturgii rzymskiej zmieniono nazwę święta Oczyszczenia Maryi na święto Ofiarowania Pańskiego. W taki sposób lepiej ukazuje ono teologiczny zamysł Ewangelisty, który przez opis ofiarowania Jezusa chciał pokazać realizowanie się starotestamentowych proroctw, że „Pan przybędzie do swej świątyni” (por. Ml 3, 1).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Postawa Maryi, wiernej Prawu Pańskiemu, stanowi inspirację w naszej duchowości maryjnej, aby zachowywać Prawo Boże. W przeciwnym razie naśladowanie Maryi będzie płytkie i bezowocne.

Zapowiedź Wielkanocy

Reklama

Można powiedzieć, że święto Ofiarowania Pańskiego jest jakby pomostem między Bożym Narodzeniem a Wielkanocą. Jest zwiastunem wydarzeń paschalnych. Najpierw dlatego, że sam obrzęd wykupu pierworodnego dziecka przypominał cudowne wybawienie Izraela w noc wyjścia (por. Wj 11, 4-5; 12, 29) i mówił o nieustannym zbawczym działaniu Boga w Izraelu, które dla nas konkretyzuje się w Chrystusie Zbawicielu i Jego zbawczej Ofierze. Jest też druga racja – aby to święto kierowało nasz wzrok w stronę Paschy Chrystusa. Chodzi o prorocze słowa starca Symeona skierowane do Maryi: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 34-35). Już pierwsza wspólnota chrześcijańska rozumiała te słowa jako zapowiedź męki Chrystusa. W tajemniczych słowach Symeon zapowiada sprzeciw i prześladowania, które spotkają Dziecię, „chwałę Izraela”. W los Dziecka włączona jest także Matka. Symboliczny „miecz”, o którym mówi Symeon, nie wiąże się jedynie z cierpieniem Maryi pod krzyżem Syna – jak najczęściej się go rozumie – ale ma głębszy sens. W świetle teologii Łukasza Maryja jest Córą Syjonu, czyli uosobieniem Izraela w czasach mesjańskich, a zatem proroczą zapowiedź o „mieczu” należy odnieść do Izraela, którego „przenika” nauczanie Jezusa, doprowadza wielu do upadku i wszystkich zmusza do dokonania wyboru. Opór wobec mesjańskiej działalności Jezusa ze strony przywódców Izraela boleśnie dotyka Maryję, a szczytem Jej cierpienia jest ukrzyżowanie Syna.

Dziecko należy do Boga

Maryja z Dzieciątkiem i Józef z płonącą świecą w ręku: ten obrazek ze świątyni jerozolimskiej przypomina nieco sytuację, gdy rodzice przynoszą do kościoła dziecko do chrztu. Czy to uprawnione skojarzenie? To zewnętrzne podobieństwo gestu „przyniesienia” dziecka do świątyni z racji sakramentu chrztu i sceny ofiarowania Jezusa podkreśla coś ważnego. Przypomina rodzicom, że dziecko nie jest ich własnością, ale należy do Boga. Prawa rodziców do dziecka ustępują przed planem Boga wobec niego. Maryja i Józef uzmysławiają chrześcijańskim rodzicom, że ich najważniejszym zadaniem jest służyć realizacji Bożych zamiarów wobec ich dzieci, nawet jeśli wiąże się to z wyrzeczeniem i cierpieniem.

Gromniczna

Reklama

W tradycji polskiej mamy jeszcze jedną nazwę: święto Matki Bożej Gromnicznej. Tradycja ta sięga średniowiecza i nawiązuje do obrzędu poświęcenia 2 lutego świec, zwanych u nas gromnicami. To stary polski zwyczaj, który w prosty sposób ukazuje prawdę o Maryi przynoszącej światu Chrystusa, prawdziwą Światłość świata, która broni przed niebezpieczeństwami. Nazwa „gromnica” pochodzi od tego, że w czasie burz zapalano poświęconą świecę i wspólnie w rodzinie modlono się o oddalenie niebezpieczeństwa. Gromnicę wkłada się w ręce ludzi umierających, aby blask światła przypominał o Bogu, Światłości nieprzemijającej, oraz zachęcał do pojednania się z Bogiem, przebaczenia ludziom i ufności w Boże miłosierdzie.

Święto Ofiarowania Pańskiego zachęca nas, abyśmy przyjmowali Chrystusa do świątyni naszego serca jako Światłość prawdziwą i postępowali jak dzieci Światłości. Przypomina także, że więź z Jezusem zawsze będzie naznaczona cierpieniem, które w tajemniczy sposób łączy nas z Jezusem, cierpiącym Zbawicielem świata. Usiłujmy też ukazywać światu Chrystusa przez nasze dobre czyny, tak abyśmy światłem naszej dobroci prowadzili innych do Zbawiciela.

Dzień osób konsekrowanych

Z inicjatywy św. Jana Pawła II od 1997 r. 2 lutego jest obchodzony w Kościele jako Dzień Życia Konsekrowanego. „Niech wszyscy zakonnicy i zakonnice umieją ofiarować się razem z Chrystusem jako płomień, który spala się w miłości! Niech żyją z Niego i dla Niego, w Kościele i dla Kościoła! A Maryja Najświętsza niech prowadzi ich zawsze do coraz większej zażyłości ze swym Synem, poprzedzając ich na drodze ofiary i oddania” (św. Jan Paweł II).

Wszyscy należymy do Boga. Każdego dnia dawajmy o tym świadectwo.

Autor jest marianinem, mariologiem, w latach 2018-23 był kustoszem sanktuarium maryjnego w Licheniu, jest konsultorem Komisji Maryjnej KEP, przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.

2026-01-27 15:23

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O zwyczajach ludowych związanych ze świętem Matki Bożej Gromnicznej

Jednym ze starszych świąt w Kościele jest święto Ofiarowania Pańskiego, zwane dawniej świętem Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. W jerozolimskiej świątyni starzec Symeon rozpoznał w Dzieciątku Zbawiciela i nazwał Go „światłem dla oświecenia pogan”.

Kościół, jak głoszą podania, obchodził to święto już w IV wieku, za papieża Gelazjusza. W tradycji polskiej od wieków nazywane jest świętem Matki Bożej Gromnicznej. W kalendarzu liturgicznym wyznaczono mu datę 2 lutego. W kulturze ludowej traktowane było jako moment przełomowy nie tylko ze względu na liturgię kościelną. Uważano bowiem, że w tym dniu przypada połowa zimy. Stąd też znane są liczne przysłowia związane z tym dniem. W Polsce obchody wiążą się z obrzędem poświęcenia gromnic. Wszystko ma przypominać ewangeliczną perykopę, według której Jezus, zgodnie z prawem żydowskim, jako dziecko był ofiarowany Bogu w świątyni jerozolimskiej. Widząc Dziecię, starzec Symeon wypowiedział proroctwo, nazywając Jezusa „światłem na oświecenie pogan i chwałą Izraela”. Od nazwy świecy pochodzi też nazwa święta - „Matki Bożej Gromnicznej”. Świecy tej przypisuje się moc odpierania gromów. Kiedyś gromnice obowiązkowo wykonywano z wosku pszczelego i po zapaleniu jej dom napełniał się pięknym zapachem. Poświęconą w kościele zapaloną gromnicę starano się zanieść do domu, by od niej rozpalić ogień, który zwiastować miał zgodę i miłość w rodzinie. Gdy warunki nie pozwalały nieść zapalonej gromnicy, zapalano ją dopiero w domu. Z zapaloną świecą obchodzono całe gospodarstwo, aby odstraszyć zło. Poświęcone świece, jako znak Bożej jasności, zapalano w trudnych chwilach: podczas burzy stawiano te świece w oknach, gromnicami zażegnywano klęski gradowe, dymem z nich kreślono znaki krzyża na drzwiach, piecu, oknach i belkach sufitu jako „zapory” przeciw nieszczęściom i złu. Zapalano ją również przy konającym, aby jej światło ogarnęło umierającego w ostatniej ziemskiej chwili, ulżyło w cierpieniu i poprowadziło do wiekuistej światłości. Światło to miało być dla umierającego odbiciem światła doskonałego, jakim jest Chrystus. Gromnice przechowywano w godnym miejscu i używano jej tylko do celów religijnych. Z świętem Matki Bożej Gromnicznej związana jest także legenda opowiadającą o tym, jak Matka Boża odpędza światłem gromnicy stado wilków od siedzib ludzkich. Obraz taki namalował Piotr Stachiewicz. Możemy go dziś spotkać na starych obrazkach lub na świecach. Wśród uśpionej wsi, w zimowej scenerii, w zwiewnej szacie, Matka Boża z narzuconą na głowie i plecach chustą, z gromnicą w ręce odgania sunące po śniegu w stronę ludzkich domów wilki. W tradycji ludowej w uroczystość Matki Bożej Gromnicznej kończy się śpiewanie kolęd, trzymanie żłóbków i choinek. Liturgicznie okres Bożego Narodzenia kończy się wcześniej, w święto chrztu Pana Jezusa. Jednak polski zwyczaj ma swoje uzasadnienie nie tylko w tradycji, ale i w tym, że w uroczystość Ofiarowania Pańskiego Pan Jezus, jeszcze jako dziecko, jest przedstawiany w świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Paweł Domagała: "Bóg musi być ponad wszystkim. Każda sfera mojego życia musi być w Nim zatopiona"

2026-05-20 09:11

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Paweł Domagała na Browarach Wiary w Łodzi

Paweł Domagała na Browarach Wiary w Łodzi

O wierze, radykalizmie, rodzinie i współczesnym Kościele mówił aktor i piosenkarz Paweł Domagała podczas spotkania z cyklu „Browary Wiary”, organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi. Wydarzenie odbyło się w pubie Indeks i zgromadziło studentów oraz młodych ludzi szukających rozmowy o sprawach ważnych.

Tematem spotkania było: „Szukanie rzeczy ważnych. Rodzina, pasja, Bóg”. Rozmowę z gościem prowadził duszpasterz akademicki ks. Paweł Kowalski SJ. Paweł Domagała wielokrotnie podkreślał, że wiara nie może być jedynie dodatkiem do życia. - Bóg musi być ponad wszystkim. Każda sfera mojego życia musi być w Nim zatopiona. Inaczej to wszystko nie ma sensu. Bóg musi być wszystkim, bo jeśli nie jest wszystkim, to jest niczym - mówił. Artysta zaznaczył również, że chrześcijaństwo nie może ograniczać się jedynie do praktyk religijnych. - Chrześcijaninem jestem zawsze. Nie tylko w kościele, czy kiedy śpiewam piosenkę o Bogu. Bóg jest moją codziennością - podkreślał.
CZYTAJ DALEJ

Historyczne neony wróciły do Łodzi

2026-05-20 20:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

W łódzkim Pasażu Margaret Thatcher powstała Łódzka Galerii Neonów

W łódzkim Pasażu Margaret Thatcher powstała Łódzka Galerii Neonów

W łódzkim Pasażu Margaret Thatcher powstała Łódzka Galerii Neonów, na której pojawiły się neony dawnych kin, które na nowo, po latach, rozświetlą Łódź.

Jest to zupełnie nowa przestrzeń miejska inspirowana historią łódzkiej kinematografii oraz kultowymi neonami dawnych kin studyjnych. W przestrzeni pomiędzy ulicami Moniuszki i Tuwima pojawiło się 14 podświetlanych szyldów, odtwarzających charakterystyczne logotypy nieistniejących już łódzkich kin, takich jak: Polesie, Bałtyk, Gdynia, Zachęta, Wisła czy Włókniarz. Łódzka Galeria Neonów powstała w ramach działań Biura Architekta Miasta związanych z projektem Łódzki Pasaż Kreacji, realizowanym od 2024 r. Celem inicjatywy jest ożywienie przestrzeni miejskiej pomiędzy ulicami Tuwima i Moniuszki. Autorem koncepcji przywrócenia neonów dawnych kin jest prof. Robert Sobański, architekt, wykładowca w Instytucie Architektury i Urbanistyki PŁ oraz dyrektor Instytutu Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję