Są książki, które się czyta. Są też takie, które się ogląda. "W imieniu Polski Walczącej". Wydanie zbiorcze należy do takiej kategorii publikacji, które pozwalają czynić jedno i drugie naraz – i to z klasą.
Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z klasyczną formą komiksową, cechującą się dużym formatem, wyrazistą kolorystyką i przemyślanym scenariuszem. Ale już po kilku stronach staje się jasne, że otrzymujemy coś znacznie więcej niż kolejną graficzną opowieść o II wojnie światowej, mającą się przebić do młodego czytelnika. To najwyższej jakości publikacja edukacyjna, stworzona z wyczuciem i wyraźnym szacunkiem dla inteligencji czytelnika, opakowana w nowoczesną formę graficzną, która z powodzeniem przemówi do wyobraźni młodszych, ale również starszych czytelników, chcących zrozumieć fenomen polskiego oporu.
W imieniu Polski Walczącej to precyzyjnie zaprojektowane opowieści o najważniejszych akcjach Armii Krajowej. Spośród ogromnej liczby działań dywersyjnych, wywiadowczych i bojowych przeprowadzonych przez żołnierzy AK – w której walczyło 350 tys. żołnierzy – autorzy tej nietuzinkowej serii komiksowej wybrali siedem symbolicznych akcji, które ukazują pełnię jej działań.
Zaprezentowane w komiksie scenariusze nie są prostymi laurkami. Owszem, mamy tu do czynienia z opowieścią o etosie AK i strukturach Państwa Podziemnego, ale autorzy nie uciekają od tragizmu wyborów bez wyjścia. Albumy zawarte w zbiorze – m.in. te poświęcone zamachowi na Kutscherę czy akcjom Kedywu – to precyzyjnie skonstruowane thrillery historyczne.
Wydanie zbiorcze serii W imieniu Polski Walczącej to nie tylko imponujący wolumin, ale przede wszystkim dowód na to, że o historii najtrudniejszej można opowiadać w sposób nowoczesny, bez popadania w tani dydaktyzm, że można ją mądrze i pięknie przybliżać młodym czytelnikom.
W imieniu Polski Walczącej. Wydanie zbiorcze
Sławomir Zajączkowski, Krzysztof Wyrzykowski, Tomasz Łabuszewski, Kazimierz Krajewski
Wydawnictwo: IPN
Książka do nabycia:
ksiegarnia.niedziela.pl
tel. 34 324 36 45
ksiegarnia@niedziela.pl
Podczas gdy media głównego nurtu lansują modę na odejście od Kościoła, Scott i Kimberly Hahn, wybitni amerykańscy ewangelizatorzy, dają świadectwo swojego nawrócenia na wiarę katolicką.
Scott Hahn to postać, której nie trzeba przedstawiać amerykańskim katolikom. Jest obecnie jednym z najwybitniejszych tamtejszych teologów i uznanym apologetą chrześcijańskim. Jego wykłady cieszą się ogromną popularnością, a książki sprzedają się w zawrotnych nakładach. Wspólnie z żoną Kimberly działają na rzecz propagowania wiary katolickiej. Nie zawsze jednak tak było. Wcześniej Scott był pastorem prezbiteriańskim, który twierdził, że Kościół katolicki jest w błędzie. Wnikliwe studia biblijne wywróciły jednak jego duchową perspektywę, co w Wielkanoc 1986 r. doprowadziło go do nawrócenia na katolicyzm. Jego żona potrzebowała więcej czasu, by dojrzeć do przyjęcia wiary katolickiej; uczyniła to w Wielkanoc 1990 r. O swojej drodze do odkrycia prawdziwej wiary mówią, że „rozpoczęła się jako powieść detektywistyczna, wkrótce jednak nabrała cech horroru, by wreszcie przeistoczyć się w wielki romans – gdy Chrystus zdjął zasłonę ze swojej Oblubienicy, Kościoła”. Tę drogę opisują w książce W domu najlepiej. Nasza droga do Kościoła katolickiego, która natychmiast stała się w Ameryce bestsellerem. Książka państwa Hahnów wywołała niemałe zamieszanie wśród amerykańskich protestantów, przyczyniając się do wielu konwersji na katolicyzm. Jak zauważył Brandon Vogt, wybitny amerykański działacz katolicki: „Żadna książka w ciągu ostatnich 50 lat nie sprowadziła większej liczby osób do Kościoła katolickiego niż W domu najlepiej”. Dzięki wydawnictwu Promic możemy teraz zapoznać się z polskim przekładem książki, która jest zaproszeniem do jeszcze mocniejszego przylgnięcia do Kościoła katolickiego. W domu najlepiej to mądra i dająca do myślenia lektura, ukazująca sens wiary katolickiej.
Tak zwane „wyznania” Jeremiasza - rozsiane w rozdziałach 11-20 poematy skargi - otwierają jedyne w swoim rodzaju okno na wnętrze proroka; czytany dziś fragment pochodzi z ostatniego i najgwałtowniejszego z nich. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” - czasownik patah należy do słownika uwiedzenia (tak w prawie o uwiedzeniu dziewicy, Wj 22,15); „ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” dodaje słownik siły (chazaq - okazać się mocniejszym). Modlitwa ociera się o oskarżenie Boga - i Pismo przechowuje ją jako modlitwę, nie jako bluźnierstwo: lament jest w Biblii prawomocnym językiem wiary. Orygenes w homiliach o Jeremiaszu bronił śmiałości tej skargi i tłumaczył Boże „uwiedzenie” na wzór ojca i lekarza, którzy dla dobra dziecka i chorego mówią mniej, niż wiedzą: prorok został wprowadzony w drogę, której ciężaru nie mógł ogarnąć z góry.
Powiedzenie na głos „nie wolno” to także misja Kościoła - mówił abp Adrian Galbas podczas odprawy katechetycznej archidiecezji warszawskiej, inaugurującej rok szkolny 2026/2027. Metropolita warszawski, nawiązując do męczeństwa św. Jana Chrzciciela, zaapelował do katechetów o odwagę wierności prawdzie Ewangelii i sprzeciwiania się złu, także wtedy, gdy wiąże się to z osobistymi konsekwencjami.
W sobotę w Świątyni Opatrzności Bożej odbyła się odprawa katechetyczna rozpoczynająca rok szkolny 2026/2027.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.