Reklama

Wiara

Prorok na nasze czasy

Jakie czasy, taki prorok. W telewizji, pod koloratką. Mówił trudne i niepopularne rzeczy, ale oglądały go miliony.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mowa o abp. Fultonie Sheenie, którego beatyfikacja odbędzie się w tym roku.

Zasłynął jako ewangelizator i popularyzator katolicyzmu w amerykańskiej telewizji. Jako ksiądz, później arcybiskup, w latach 1951-57 i 1961-68 prowadził cotygodniowy program Warto żyć (Life is North Living). Choć gospodarz programu – katolicki ksiądz, z koloratką pod szyją – po prostu stał i mówił, i czasem dla urozmaicenia rysował coś kredą na tablicy, audycja stała się fenomenem, przyciągała przed telewizory miliony osób. Później te audycje zostały spisane i wydane w formie książkowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co było przyczyną jego sukcesu? Może to, że abp Sheen żył prawdami, które głosił. Przez całe życie cierpliwie niósł krzyż krytyki, wrogości, a nawet szyderstwa. Codziennie przez ponad 60 lat spędzał godzinę na adoracji Najświętszego Sakramentu. Nigdy nie przywiązywał się do pieniędzy, rozdawał jałmużnę każdemu, kto o to prosił, i zrzekał się wszelkich zysków ze swych książek na rzecz organizacji charytatywnych.

Oto kilka jego myśli, które znakomicie diagnozują sytuację współczesnego człowieka:

Reklama

Wystarczy, że zapomnisz o Bogu i uczynisz bogiem samego siebie, a twoja mizerna edukacja stanie się podstawą do przekonania, że jesteś wszechwiedzący. Święci staną się dla ciebie «głupcami», męczennicy – «fanatykami», wierzący – «durniami», spowiedź święta – «wynalazkiem klechów», Eucharystia – «reliktem pogaństwa», niebo – «dziecinną mrzonką», a prawda ułudą. Musi być wspaniałą rzeczą wiedzieć tak dużo, lecz musi być rzeczą straszliwa przekonać się na końcu, że w rzeczywistości wiedziało się tak niewiele”.

Sam rachunek sumienia wystarczy, aby nasze sądy o bliźnich stały się łagodniejsze”.

Ateizm w dziewięciu przypadkach na dziesięć rodzi się z łona nieczystego sumienia. Niewiara rodzi się z grzechu, a nie z rozumu”.

Współczesny człowiek zamiast wpływać na innych – woli, aby to na niego wpływano – jest podatny na propagandę: ulega blichtrowi reklamy i zazwyczaj ma swojego ulubionego dziennikarza, który za niego myśli”.

Szatan zawsze kusi czystych – inni już do niego należą”.

Gdyby nasz Pan był wobec naszych grzechów liberalny i je lekceważył, nigdy nie poszedłby za nie na krzyż”.

2026-02-03 11:34

Oceń: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrócenie Rosji jest możliwe?

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Graziako/Niedziela/AdobeStock

Czy w pierwszych latach istnienia Kościoła Paweł nie prześladował religii z większym zapałem niż Tito, Stalin czy Hitler? Z pewnością tysiące chrześcijan życzyło sobie wtedy, aby Bóg zesłał na Pawła zakrzepicę tętnicy wieńcowej i odebrał mu życie - o tym pisze w książce „Komunizm i sumienie zachodu” wybitny duchowny katolicki, filozof i apologeta – abp Fulton Sheen.

Amerykański hierarcha wyjaśnia w niej, w jaki sposób negowanie chrześcijańskiego fundamentu naszego świata wpłynęło na rozkwit komunizmu w jego pełnych przemocy i przymusu formach. Autor przypomina nam o brutalnych konsekwencjach walki z wiarą i Kościołem, która toczy się również dziś. Przeczytaj fragment książki.
CZYTAJ DALEJ

Refleksje na Dzień Matki

Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.

Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Wrocław. U Matki Bożej Łaskawej – Patronki Małżeństw i Rodzin

2026-05-26 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

boromeusz.franciszkanie.pl

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej we Wrocławiu

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej we Wrocławiu

Z wambierzyckiego wzgórza schodzimy do tętniącego życiem Wrocławia. Nasze kroki kierujemy do monumentalnej, neoromańskiej bazyliki św. Karola Boromeusza, powierzonej opiece Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To tutaj, pośród wielkomiejskiego zgiełku, odnajdujemy duchową oazę – Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, które od lat jest miejscem szczególnego zawierzenia spraw rodzinnych.

Historia tego miejsca jest niezwykła i nierozerwalnie złączona z powojenną odbudową Wrocławia. Kiedy franciszkanie przejęli zniszczoną świątynię, pierwsze prace rozpoczęli od kaplicy bocznej, którą wyremontowali na wzór asyskiej Porcjunkuli. To właśnie tam w 1963 roku intronizowano cudowny obraz Matki Bożej, sprowadzony z Krakowa i zwany pierwotnie „Radosną”. Z czasem, ze względu na liczne łaski otrzymywane przez wiernych, zaczęto Ją nazywać Panią Łaskawą. Dziś wizerunek ten, ukoronowany koronami papieskimi w 1994 roku, jest sercem parafii i całej archidiecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję