Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nowym promem w morze

17 stycznia w centralnym miejscu nabrzeża przy Wałach Chrobrego w Szczecinie odbyła się ceremonia chrztu tej nowej jednostki.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 6/2026, str. V

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Jantar Unity formalnie pływa w barwach nowej marki – POLSCA Baltic Ferries

Jantar Unity formalnie pływa w barwach nowej marki – POLSCA Baltic Ferries

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ma prawie 200 m długości i ponad 32 m szerokości. Jego linia ładunkowa to przeszło 4 km. Pływa z prędkością eksploatacyjną 14 węzłów (około 26 km/h), a maksymalnie może osiągnąć 19 węzłów (ponad 35 km/h). Może nim podróżować 400 pasażerów i pomieścić ok. 200 TIR-ów.

Innowacyjna technologia

Prom Jantar Unity, bo o nim mowa, to nowoczesna jednostka przeznaczona do transportu samochodów ciężarowych i pasażerów zmotoryzowanych, która powstała w gdańskiej stoczni „Remontowa”, należącej do grupy kapitałowej Remontowa Holding i kosztowała ok. 1,1 mld zł. Łączy innowacyjne rozwiązania techniczne z wygodą. Został zbudowany dla Unity Line i ma kursować głównie na trasie Świnoujście-Trelleborg. Prom został oficjalnie przekazany zamawiającemu – spółce Polskie Promy 17 grudnia 2025 r. 15 stycznia wypłynął z Gdańska w kierunku Szwecji, tam w portach Trelleborg i Ystad odbyły się próby manewrowe oraz techniczne cumowania promu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z pewnych ważnych powodów jest to prom wyjątkowy. Otóż Jantar Unity wyposażono w cztery silniki dwupaliwowe, pracujące na LNG (skroplony gaz ziemny) oraz olej napędowy. Dzięki wykorzystaniu gazu ziemnego emisja CO2 została zmniejszona o około 25% w porównaniu do tradycyjnych jednostek. Napęd działa w układzie hybrydowym (wspomaganym bateriami), co pozwala zmniejszyć zużycie paliwa oraz emisję spalin, szczególnie podczas manewrów portowych i pracy przy niskich prędkościach. Jednostka spełnia normy IMO Tier III – najostrzejsze obecnie standardy emisji dla statków morskich.

Bezpiecznie i komfortowo

Najmłodszy z polskich promów morskich spełnia wymagania Safe Return to Port (SRtP), co oznacza, że nawet w przypadku poważnej awarii jednostka jest w stanie samodzielnie dotrzeć do portu. Nowoczesny układ napędowy oraz konstrukcja kadłuba ograniczają wibracje i hałas, co jest ważne zwłaszcza podczas nocnych rejsów, a zastosowanie azipodów, czyli nowoczesnych śrub napędowych, oraz zaawansowanych systemów balastowych sprawia, że prom lepiej reaguje na fale i zachowuje stabilność nawet w trudnych warunkach. Na pokładzie promu znajdują się przestrzenie wypoczynkowe: kafeteria, bary i strefy rodzinne, a kabiny zaprojektowano w standardzie hotelowym, z myślą o wygodzie zarówno podczas dziennych, jak i nocnych podróży.

Prom dysponuje 188 kabinami dwuosobowymi, 8 kabinami De Luxe, 4 kabinami dla osób z niepełnosprawnościami oraz 75 fotelami lotniczymi. Maksymalnie może zabrać 400 pasażerów, a jego załoga liczy 50 osób.

Początek służby

Przekazanie promu armatorowi przez gdańską stocznię nastąpiło 17 grudnia ub.r. Unity Line to jeden z największych bałtyckich armatorów, którego promy łączą Polskę ze Szwecją. Matką chrzestną promu została Miłosława Błaszyk-Zjawińska, dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM w Szczecinie. Dla Szczecinian oraz przybyłych gości była to także okazja do zwiedzenia statku. Uroczystość zwieńczyło Morskie Widowisko Multimedialne – pokaz świateł, laserów i mappingu na burcie promu, opowiadające historię floty Unity Line.

Nowoczesny prom, rozpoczynający służbę z początkiem 2026 r., będzie pływał, co wzbudza kontrowersje, pod banderą Cypru. Paweł Pluto-Prądzyński, dyrektor Unity Line powiedział: – Pływanie pod Polską Banderą na dziś jest po prostu nieefektywne, ekonomicznie nieopłacalne i praktycznie niemożliwe, bo przepisy, które funkcjonują, uniemożliwiają tę żeglugę. Działamy w tym zakresie z ministerstwem. Myślę, że jeszcze rok, może półtora, i będziemy mogli powiedzieć, że będziemy mieli Polską Banderę na polskich statkach – wyjaśniał dyrektor Unity Line dodając, że Polska traci każdego roku miliony złotych z tego powodu, że krajowe jednostki pływają pod zagranicznymi banderami. Z pewnością wszyscy liczymy, iż w końcu się to ziści…

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Konsekrowani 2015" - wystawa w katedrze

[ TEMATY ]

wystawa

Szczecin

Al. Mateusz Tschech

33 portrety m.in. zakonników, sióstr zakonnych i przedstawicieli instytutów świeckich z terenu archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej można oglądać od niedzieli w katedrze św. Jakuba w Szczecinie. Wystawa "Konsekrowani 2015" to jeden z punktów obchodów Roku Życia Konsekrowanego, ogłoszonego w Kościele przez papieża Franciszka.
CZYTAJ DALEJ

Nawrócona noblistka zostanie wyniesiona na ołtarze? Biskup zapowiedział wszczęcie procesu beatyfikacyjnego

2026-07-09 06:51

[ TEMATY ]

nawrócenie

nagroda Nobla

Autorstwa Aage Remfeldt / Aage Rasmussen/commons.wikimedia.org

Sigrid Undset

Sigrid Undset

Katolicki biskup Oslo zapowiedział wszczęcie procesu beatyfikacyjnego norweskiej pisarki Sigrid Undset. Żyła na przełomie XIX i XX w. Sławę zyskała dzięki średniowiecznej sadze „Krystyna, córka Lavransa”. W jej życiu widać wyraźne oznaki świętości. Swą twórczością umocniła w wierze wielu wiernych w całym Kościele – uważa bp Fredrik Hansen.

O swych planach bp Hansen poinformował podczas sprawowanej dziś Eucharystii w ramach dorocznej pielgrzymki na wyspę Selja ku czci św. Sunnivy, męczennicy z X w. i pierwszej świętej Norwegii.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 2

2026-07-09 23:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Drugi dzień drogi jest zawsze trudniejszy. Pojawiają się znamiona dnia pierwszego. Dla pielgrzymka jednak najważniejsze jest to, aby nie stracić ze swoich oczu celu drogi.

Idąc szlakiem św. Franciszka można sobie wyobrazić, jak Biedaczyna z Asyżu wraz z swoimi braćmi chodził od wsi do wsi i po prostu był świadkiem wiary. Musieli być w tym naprawdę pełni wiary i ufności w Bożą Opatrzność. Do tej pory nasza droga wiedzie głównie przez piękne, górskie odcinki. Dziś rozciągała się wzdłuż zalewu, co powodowało, że można było dodatkowo zachwycić się otaczającą przestrzenią. Idziemy w najbardziej gorącej porze dnia, dlatego ciężko jest dostrzec kogokolwiek na trasie, inna rzecz, że pierwsze etapy naszej drogi są na całkowitym odludziu. Dopiero końcowa faza drogi pozwala pielgrzymowi przypomnieć sobie, że nie żyje w czasach franciszkowych, ale w XXI wieku. Z jednej strony wydaje ci się, że robisz coś wielkiego - idziesz pieszo wiele kilometrów, ale dla zabieganego świata, to tak naprawdę nic nie znaczy. To, co udaje się nie trasie - czyli budowanie Królestwa Bożego tu na ziemi jest tym ziarnem zasianym. Jeden człowiek nie jest w stanie zbawić całego świata, nie ma takiej mocy, ale swoim świadectwem wiary może wskazać drogę zagubionym, albo sprawić, że ktoś przypomni sobie o Jezusie lub pierwszy raz o Nim usłyszy. Pan Bóg zna właściwy czas i właściwe miejsce. On posyła, a co z tym posłaniem zrobi człowiek, będzie wynikiem jego wolnej woli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję