Reklama

Niedziela Lubelska

Kawałek nieba

Aniołowie nie muszą mieć skrzydeł, by latać; czasem wystarczy, że pomogą komuś stanąć na nogi – mówi s. Annuarita Ewa Tutka.

Niedziela lubelska 7/2026, str. I

[ TEMATY ]

Puławy

Paweł Wysoki

Koncert rozpoczęła s. Annuarita Ewa Tutka, później wystąpił zespół „Rozśpiewany zakątek”

Koncert rozpoczęła s. Annuarita Ewa Tutka, później wystąpił zespół „Rozśpiewany zakątek”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz 4. Fundacja „Benedyktyński Zakątek” z Puław zorganizowała koncert charytatywny „Aniołowie – Dzieciom”. – Często mówi się, że dzieci to nasza przyszłość, ale prawda jest taka, że one są naszą teraźniejszością. Już dziś potrzebują wsparcia, uśmiechu i realnej pomocy, która pozwoli im bezpiecznie dorastać i spełniać marzenia – mówi s. Annuarita Ewa Tutka ze Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Miłosierdzia. W nadwiślańskim mieście siostry od ponad 80 lat niosą pomoc dzieciom, które jej potrzebują. Najpierw prowadziły dom dziecka, później ośrodek dla niepełnosprawnych chłopców, a teraz w „Benedyktyńskim zakątku” przy ul. Kowalskiego opiekują się ponad setką niepełnosprawnych osób i ich rodzin. Ich codzienna służba tym, którzy najbardziej potrzebują wsparcia, przepełniona jest miłością i troską.

Pomysł cyklicznej organizacji akcji charytatywnych pojawił się kilka lat temu, gdy siostry chciały dać swoim podopiecznym bezpieczny plac zabaw i boiska, a nie miały na to środków. Wówczas jeden z przyjaciół „Benedyktyńskiego zakątka” powiedział, że przecież wokół jest wiele osób, które chętnie pomogą, że tuż obok są aniołowie dobroci. – Na początku była więc akcja „I Ty możesz zostać aniołem dobroci”, w której prosiłyśmy o datki w zamian za małe, gipsowe aniołki. Z ofiarności serc powstała dla naszych podopiecznych wspaniała przestrzeń do zabawy i odpoczynku na świeżym powietrzu, a później pojawiły się kolejne akcje – wyjaśnia s. Annuarita. Jak podkreśla, prowadzona przez zgromadzenie fundacja „specjalizuje się” w pozyskiwaniu osób, które chcą dzielić się dobrem z bliźnimi. – Dobro jest w każdym człowieku, a nam zależy, by szerzyć wokół ideę „anioła dobroci” – człowieka, który dzieli się dobrem i potrafi przychylić kawałek nieba tym, którzy tego najbardziej potrzebują – mówi zakonnica.

Cztery lata temu benedyktyńskie akcje charytatywne przyjęły postać cyklicznych koncertów, połączonych z licytacją pozyskanych fantów i kiermaszem rękodzieła. Rok temu siostry zbierały pieniądze na pomoc dla dwóch chłopców, którzy stracili rodziców. Tym razem postanowiły wesprzeć niepełnosprawne dzieci w spełnianiu marzeń i rozwijaniu talentów. – Nasi podopieczni borykają się z różnymi niepełnosprawnościami i chorobami, ale mają mnóstwo talentów: pięknie śpiewają i grają na instrumentach, tworząc zespół „Rozśpiewany zakątek”, malują i rzeźbią w glinie. Potrzebują wsparcia w wielu obszarach, dlatego tym razem postanowiłyśmy zebrać środki na rozwój ich talentów plastycznych i muzycznych oraz na spełnienie marzeń m.in. o dużej orkiestrze – mówi s. Annuarita Ewa Tutka. Jak podkreśla, praca z osobami niepełnosprawnymi pozwala wzrastać w miłości, kształtuje wrażliwość i pokazuje piękno codziennego, zwyczajnego życia. – Pomagamy im rozwijać się i spełniać marzenia, a one uwrażliwiają nas na dobro i piękno – mówi benedyktynka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-10 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historia pisana sercem

Niedziela lubelska 50/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Puławy

Paweł Wysoki

Młodzież przygotowała część artystyczną

Młodzież przygotowała część artystyczną

Duchowe macierzyństwo sióstr mierzone jest miłością wobec dzieci i osób niepełnosprawnych – powiedział bp Mieczysław Cisło.

Siostry Benedyktynki Misjonarki przybyły do Puław jesienią 1945 r. wraz z osieroconymi dziećmi. Mimo trudności związanych z powojennym czasem, jak i z komunistycznym reżimem, znalazły schronienie w nadwiślańskim mieście. Od 80 lat zapisują historię Puław serdecznym atramentem miłości.
CZYTAJ DALEJ

Jak katolicy reagują na gregoriański śpiew generowany przez sztuczną inteligencję?

2026-06-23 09:44

Karol Porwich/Niedziela

Na platformach muzycznych, takich jak Spotify, pojawiło się nowe zjawisko: śpiew przypominający chorał gregoriański, generowany przez sztuczną inteligencję. Teksty bywają mieszaniną słów brzmiących jak łacina, a zamiast ludzkich głosów słyszymy komputerową symulację. Jak katolicy powinni odnosić się do tego nowego fenomenu, który hymnista (twórca hymnów) Alan Hommerding nazwał „Chant GPT”? Głosy różnych specjalistów na ten temat zebrała dziennikarka portalu EWTN Kate Quinones.

Zdaniem katolickich teologów i muzyków chorał nie jest czymś przeznaczonym do biernej konsumpcji, jak media społecznościowe czy rozrywka. Jest przede wszystkim formą modlitwy i kultu Bożego. “Chorał nie został stworzony po to, by być wykonywanym dla artystycznej przyjemności słuchaczy, ale po to, by z biegiem czasu dostrajać nasze serca do Boga” - przypomina o. Phillip Alcon Ganir SJ, wykładowca muzyki sakralnej w Boston College.
CZYTAJ DALEJ

100 tys. Kanadyjczyków poniosło śmierć w wyniku eutanazji

2026-06-24 09:22

[ TEMATY ]

eutanazja

Vatican Media

Szokujące dane dotyczące eutanazji w Kanadzie. Jak podaje portal katolicki Zenit, powołując się na statystyki rządu w Kanadzie, w ciągu 10 lat od legalizacji tego procederu, w kraju śmierć poniosło z powodu eutanazji 100 tys. osób. Już nie tylko Kościoły, ale i świeckie stowarzyszenia opieki nad niepełnosprawnymi alarmują w związku z tym procederem - informuje Vatican News.

Jak informuje Zenit, 17 czerwca minęło 10 lat od legalizacji przez Sąd Najwyższy eutanazji w całym kraju. W tym czasie ponad 100 tys. Kanadyjczyków zmarło w ramach programu MAID (Medical Assistance in Dying – medyczna pomoc w umieraniu). To oznacza średnio 10 tys. śmierci w ciągu roku – 27 dziennie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję