Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Marian Rojek. W homilii, w odniesieniu do fragmentu Ewangelii o uzdrowieniu człowieka mającego uschłą rękę, zwrócił uwagę na konieczność stawiania człowieka w centrum codziennych działań, nawet przed wieloma innymi sprawami, które wydają się pilne i ważne. Podkreślał, że spotkanie tak licznie zgromadziło chorych oraz członkinie stowarzyszeń amazońskich nieprzypadkowo. – To szczególne nabożeństwo przyciągnęło nas po to, by widzieć i dostrzegać pośród nas ludzi potrzebujących. To jest bardzo wymagające od każdego ucznia Jezusa – mówił. Ordynariusz zaznaczył również, że każdy chrześcijanin jest wezwany do wrażliwości na cierpienie drugiego człowieka.
– Od każdego z nas osobiście wymaga się, byśmy w centrum rozmaitych spraw, jakie mam do uczynienia i powiedzenia, zawsze – tak jak mój Pan – umieszczał osobę będącą w potrzebie. Ten bolejący na różny sposób człowiek, z którym utożsamia się sam Chrystus, ma być w środku naszego zainteresowania. Tak poleca nam Jezus – podkreślał bp Rojek. Podczas liturgii wierni mogli przyjąć sakrament namaszczenia chorych – znak szczególnej łaski i duchowego umocnienia w przeżywaniu choroby.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W tym dniu Kościół wspominał także św. Agatę, patronkę Amazonek. Z tej okazji na wspólnej modlitwie zgromadziły się kobiety dotknięte chorobą raka piersi. Jedna z nich podkreślała, że przykład świętej dodaje odwagi w codziennej walce. – Święta Agata, mimo cierpienia, nie poddała się swojemu prześladowcy. My chorobę nowotworową też potraktowałyśmy jak przeciwnika – podnosimy głowę, staramy się walczyć i nie poddawać – mówiła.
Do osób zmagających się z chorobą zwrócił się także ks. Karol Jędruszczak, diecezjalny duszpasterz chorych i niepełnosprawnych. Zachęcał, aby w cierpieniu dostrzegać głębszy sens i łączyć je z ofiarą Chrystusa. – Prośmy, abyśmy potrafili współcierpieć z Nim i ofiarować swoje doświadczenia za Kościół, prosząc przede wszystkim o zbawienie. Nie o to, żeby było nam tu wygodnie, ale żeby to, co przeżywamy, miało sens w Chrystusie – zachęcał.
Diecezjalne spotkanie w Zamościu odbyło się w związku ze Światowym Dniem Chorego, ustanowionym przez św. Jana Pawła II. Obchodzony jest on 11 lutego, we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.
Tegoroczne uroczystości zgromadziły osoby dotknięte chorobą, ich opiekunów, pracowników służby zdrowia, a także kapelanów szpitali i domów pomocy społecznej. Diecezjalny Dzień Chorego ma prowokować nas do tego, byśmy jako wspólnota Kościoła potrafili jednoczyć się wokół tych, którzy najbardziej potrzebują obecności drugiego człowieka. Był to dzień pełen wzruszeń, solidarności i nadziei. Był także przypomnieniem, że nawet w doświadczeniu choroby nikt nie pozostaje sam.
