Ks. Rafał Witkowski: Przez wiele lat pełnił Ksiądz posługę w sanktuarium w Gietrzwałdzie, którym od lat opiekują się księża ze Zgromadzenia Kanoników Regularnych Laterańskich. Jakie zadania i obszary działalności Ksiądz podejmował w ciągu 14 lat pracy duszpasterskiej w Gietrzwałdzie?
Ks. Jarosław Klimczyk CRL: Przez te lata byłem spowiednikiem, kierownikiem duchowym i kaznodzieją. Po ukończeniu szkoły terapii uzależnień pomagałem osobom uzależnionym oraz ich rodzinom w Maryjnym Centrum Pomocy Rodzinie. Pełniłem także funkcję przeora wspólnoty, a później proboszcza parafii. Od 2021 r. byłem magistrem kleryków i nowicjuszy w naszym seminarium duchownym, które wówczas zostało przeniesione z Krakowa. Jednak we wszystkich tych zadaniach nieustannie powracało to, co było najważniejsze: troska o pielgrzymów i parafian oraz głoszenie orędzia gietrzwałdzkiego.
Dlaczego Gietrzwałd jest tak ważnym miejscem na mapie sanktuariów maryjnych w Polsce, a może i na świecie?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W 1877 r., w czasie nasilonej pruskiej germanizacji, w Gietrzwałdzie objawiała się Maryja. Do dwóch wizjonerek – Basi i Justynki – mówiła w języku polskim. Od 27 czerwca do 16 września dziewczynki miały aż 160 spotkań z Matką Bożą. Najczęściej objawienia miały miejsce podczas modlitwy różańcowej, a ich tłem był klon. Przesłanie gietrzwałdzkie można streścić w kilku kluczowych słowach Maryi: „Jestem Niepokalanie Poczęta Maryja”, „Chcę, abyście codziennie odmawiali Różaniec”, „Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę z wami”. Wydarzenia objawień skrupulatnie zapisywał ówczesny proboszcz, ks. August Weichsel. Dzięki jego dokumentacji w 1977 r. biskup warmiński Józef Drzazga mógł oficjalnie uznać objawienia w Gietrzwałdzie za autentyczne. Są to jedyne objawienia maryjne w Polsce zatwierdzone przez Kościół.
Co warto zobaczyć w Gietrzwałdzie?
Pielgrzymi najczęściej rozpoczynają swoją drogę od pięknej bazyliki. Już przy wejściu uwagę przyciąga obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej z Dzieciątkiem Jezus – XVIII-wieczne dzieło z Wielkopolski, słynące łaskami. W 1966 r. obraz został ukoronowany przez prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz kard. Karola Wojtyłę. Z bazyliki pielgrzymi udają się na Plac Objawień, gdzie znajduje się kapliczka – miejsce spotkań Basi i Justynki z Maryją. Stamtąd prowadzi droga do cudownego źródełka, oddalonego o ok. 400 m. Piękna aleja grabowa sprzyja modlitwie różańcowej. Wizjonerki zaświadczyły, że 8 września 1877 r. Maryja pobłogosławiła źródło jako znak nadziei szczególnie dla ludzi chorych i poszukujących drogi nawrócenia.
Niebawem – w dniach 21-22 marca 2026 – parafia Przemienienia Pańskiego w Drezdenku będzie przeżywać peregrynację obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. To pierwsza w historii diecezji peregrynacja tego wizerunku. Dlaczego to tak ważne wydarzenie?
Reklama
Peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej wpisuje się w przygotowania do jubileuszu 150-lecia objawień, który będzie przeżywany w Gietrzwałdzie latem 2027 r. Patrzę na to wydarzenie dziecięcymi oczami wiary. Widzę Maryję, która przychodzi do Drezdenka wcześniej – zanim my pojedziemy do Niej. Przychodzi do tych, którzy z powodu choroby, pracy czy innych ograniczeń nie będą mogli wyruszyć w drogę. W ten sposób Maryja wypełnia swoje słowa z Gietrzwałdu: „Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę z wami”. Ta peregrynacja jest dla nas wielkim darem Bożej opatrzności.
Jakie nadzieje wiążą z peregrynacją duszpasterze z Drezdenka?
Modlimy się, aby Drezdenko na te dni stało się Gietrzwałdem: miejscem łaski, nadziei dla chorych, miłosierdzia dla grzeszników, początkiem trzeźwości dla uzależnionych i odpoczynkiem od niespokojnych czasów pod płaszczem Maryi. Prosimy, by to nawiedzenie przemieniało nas nie tylko przez 2 dni, ale na całej parafialnej drodze z Jezusem.
Dlaczego warto wziąć udział w nawiedzeniu obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w Drezdenku?
Wielu diecezjan było już w Gietrzwałdzie i wie, że kto raz tam przyjedzie, ten chce wracać. To pragnienie rodzi się z doświadczenia miłości Maryi i osobistej relacji z Nią. Dla wielu droga do Gietrzwałdu jest dziś zbyt daleka. Dlatego warto wziąć udział w nawiedzeniu obrazu w Drezdenku – bo tym razem Matka Boża Gietrzwałdzka jest blisko. To Maryja wychodzi w drogę do nas. Przyjeżdża po nasze nadzieje, tak jak my wcześniej przywoziliśmy je do Niej. To wielki dar. Warto go przyjąć.
Jakie doświadczenie jest dla Księdza najważniejsze z okresu posługi w miejscu pierwszych uznanych przez Stolicę Apostolską objawień maryjnych w Polsce?
Reklama
Gietrzwałd jest znany z licznych uzdrowień. Bliskość Maryi otwiera ludzi chorych i cierpiących na przyjęcie Jezusowego dotyku. Przez lata słyszałem świadectwa uzdrowień z chorób somatycznych. Jednak najmocniej poruszają mnie uzdrowienia serca: nawrócenia, powroty do Jezusa po latach życia poza Kościołem. Najważniejszym doświadczeniem mojej posługi było jednak towarzyszenie osobom uzależnionym, które przy Maryi w Gietrzwałdzie rozpoczynały drogę trzeźwości.
Czy jakiś przykład zapadł Księdzu szczególnie w pamięci?
Pamiętam starszego pana, który poprosił mnie o kierownictwo duchowe. Po latach picia, gdy alkoholizm zniszczył jego życie i rodzinę, zobaczył w wyobraźni Maryję, patrzącą na niego ze smutkiem i troską. Natychmiast przyjechał do Gietrzwałdu i poprosił Matkę Bożą o pomoc w zaprzestaniu picia i rozpoczęciu nowego życia. To był jego pierwszy dzień trzeźwości. Przez kolejne lata przyjeżdżał raz w miesiącu: modlił się, dziękował i rozmawiał. Takich historii jest w Gietrzwałdzie wiele. Ciekawostką jest, że dla ówczesnego proboszcza, ks. Augusta Weichsela, najważniejszym dowodem autentyczności objawień nie były uzdrowienia fizyczne, lecz fakt, że, jak pisał: „pijacy przestają pić i odmawiają Różaniec”. To dzieje się do dziś.
Gdy grupy pielgrzymkowe przybywały do sanktuarium, na co szczególnie uwrażliwiał Ksiądz pielgrzymów?
Reklama
Zawsze zwracałem uwagę na relację z Maryją. Gietrzwałd ma szczególny charyzmat budowania głębokiej, osobistej więzi z Matką Bożą. Ludzie samotni przestają tam czuć się samotni, a sieroty – sierotami. Pielgrzymi wyjeżdżają stamtąd odmienieni. Ich życie staje się pełniejsze, bo pogłębia się w nich wiara, że Maryja jest prawdziwą Matką – żywą i obecną w ich codzienności. Wierzę, że w Drezdenku, podczas peregrynacji obrazu, wszyscy, którzy tu przybędą, doświadczą tego samego, czego doświadczają pielgrzymi w Gietrzwałdzie.
Czym osobiście jest dla Księdza sanktuarium w Gietrzwałdzie?
Gietrzwałd jest dla mnie miejscem bezpieczeństwa, jakiego człowiek doświadcza tylko w łonie matki. Życie tam było dla mnie życiem w łonie Boga – czasem rozwoju i przygotowania do narodzin. Odejście z Gietrzwałdu było jak opuszczenie ukochanego domu.
Czym obecnie zajmuje się Ksiądz w Drezdenku i od kiedy tu posługuje?
Obecnie jestem katechetą w Szkole Podstawowej im. Janusza Korczaka w Drezdenku. To było dla mnie duże wyzwanie, bo nie uczyłem w podstawówce od ponad 20 lat. Musiałem uczyć się wszystkiego na nowo, aby uczyć dzieci. Mam jednak głębokie przekonanie, że Jezus ponownie posłał mnie właśnie do nich. Codziennie doświadczam Jego opieki i mocy podczas lekcji. Choć początki były bardzo trudne, dziś dobrze czuję się w tej misji.
Wszystkich diecezjan zapraszamy do Drezdenka na wielkie duchowe wydarzenie peregrynacji Obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, które rozpocznie się w sobotę 21 marca o godz. 16.30 Maryjnym Nabożeństwem Oczekiwania na Placu Wileńskim.
Tego dnia przybędzie pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który wprowadzi Cudowny Obraz do kościoła Przemienienia Pańskiego. Następnie wizerunek powita proboszcz ks. Paweł Greń CRL oraz przedstawiciele parafii. O godz. 18 bp Tadeusz będzie przewodniczył Mszy św. O godz. 21 Apel maryjny poprowadzi abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, pełniący funkcję przewodniczącego Komisji Maryjnej Konferencji Episkopatu Polski. O północy Eucharystię Pasterkę maryjną odprawi o. Edoardo Parisotto CRL, opat generalny Kanoników Regularnych Laterańskich z Rzymu. Zaplanowano też czuwania modlitewne i nabożeństwa prowadzone przez wybrane wspólnoty z dekanatu.
Kolejnego dnia peregrynacji, w niedzielę 22 marca abp Wacław Depo będzie przewodniczył uroczystej Mszy św. o godz. 10. Nawiedzenie obrazu zakończy Eucharystia wieczorna, której o godz. 18 będzie przewodniczył ks. Dariusz Kaczyński CRL, wizytator Polskiej Prowincji Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich.
