Reklama

Niedziela Sandomierska

Boska czystość Maryi

Pod takim hasłem w Janowie Lubelskim odbyło się regionalne spotkanie wspólnoty Wojowników Maryi.

Niedziela sandomierska 10/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Janów Lubelski

Archiwum parafii

Wojownicy odnowili przyrzeczenia chrzcielne

Wojownicy odnowili przyrzeczenia chrzcielne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważania rozpoczęły się od spojrzenia na Maryję jako Tę, która została w szczególny sposób obdarowana przez Boga. Uczestnicy spotkania usłyszeli wyraźne przypomnienie: jako ludzie noszący w sobie skłonność do grzechu, nie jesteśmy w stanie osiągnąć takiej czystości, jaką cieszy się Ona. Maryja została zachowana od zmazy grzechu pierworodnego i napełniona pełnią łask. To jednak nie dystansuje Jej od człowieka. Wręcz przeciwnie. W licznych objawieniach wzywa do walki, do realnego zmagania się z grzechem, do nawrócenia, do podjęcia duchowego wysiłku. Nie chodzi o bierne podziwianie Jej świętości, lecz o podjęcie drogi. Jak podkreślali uczestnicy, patrzenie na Maryję ma prowadzić do konkretnej decyzji: chcę żyć w łasce.

Powrót do źródła

Reklama

Centralnym momentem spotkania było odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Ten gest nie był jedynie symbolicznym zapaleniem świecy. Chodziło o coś znacznie głębszego, o powrót do chwili, w której każdy z nas był najbliżej Boga na danym etapie swojego życia. Nie ma bowiem w życiu chrześcijanina momentu bardziej przełomowego niż chrzest. To wtedy człowiek zostaje zanurzony w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, to wtedy rodzi się do nowego życia. Trzymając świecę zapaloną od Paschału – znaku Zmartwychwstałego – uczestnicy mieli poczuć się jak dzieci, które właśnie przyjmują chrzest. Chodziło o doświadczenie smaku świętości, o przypomnienie sobie, że łaska nie jest teorią, ale realną rzeczywistością. Jak mówili niektórzy, był to moment bardzo osobisty. Cisza, światło świecy i wypowiadane słowa sprawiały, że każdy stawał przed Bogiem sam, z własną historią, słabościami i pragnieniami. Podczas nabożeństwa wybrzmiały mocne słowa: „Wyrzekam się grzechu – odrzucam go i nie chcę go”. „Wyrzekam się szatana – nie chcę go, odrzucam go”. „Wyrzekam się wszystkiego, co prowadzi do grzechu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie były to formuły wypowiadane z przyzwyczajenia. To było świadome odcięcie się od tego, co niszczy relację z Bogiem. Maryja, wpatrzona w Boga, uczy takiego radykalizmu, nie połowicznego wyboru, ale jasnego opowiedzenia się po stronie dobra.

Słowa pokrzepienia

Szczególnym momentem spotkania była konferencja wygłoszona przez opiekuna wspólnoty, ks. Tomasza Lisa. Kapłan zwrócił uwagę, że „boska czystość Maryi” nie jest hasłem oderwanym od życia, lecz konkretnym zaproszeniem. – Kiedy mówimy o czystości Maryi, nie chodzi o to, by tworzyć nieosiągalny ideał i zniechęcać się własną słabością – podkreślał. – Chodzi o to, by zobaczyć, czym jest życie całkowicie oddane Bogu. Maryja pokazuje, że serce niepodzielone, serce wolne od kompromisu z grzechem, jest sercem szczęśliwym. Kapłan zaznaczył, że czystość w sensie ewangelicznym to coś więcej niż tylko unikanie upadków. – To jest pragnienie życia w łasce. To decyzja, że nie chcę flirtować ze złem. Że nie będę oswajał grzechu, tłumaczył go, usprawiedliwiał. Maryja uczy nas radykalnej postawy: jeśli coś oddala mnie od Boga, trzeba to odciąć. Ksiądz Lis mówił również o potrzebie duchowej walki. – Jesteśmy powołani do świętości, ale nie osiągniemy jej bez wysiłku. Świat proponuje łatwe rozwiązania i szybkie przyjemności. Tymczasem droga Maryi to droga wierności, często cichej, ukrytej, wymagającej. Wojownik Maryi to człowiek, który codziennie wstaje i na nowo wybiera Boga.

Smak świętości

Nabożeństwo było zaproszeniem do tego, by na nowo „posmakować” świętości. Człowiek z natury wraca do tego, co dobre, piękne i prawdziwe. Jeśli doświadczy bliskości Boga, jeśli pozwoli łasce dotknąć serca, grzech przestaje być atrakcyjny. Spotkanie w Janowie Lubelskim stało się przestrzenią decyzji. Przestrzenią, w której mężczyźni, jako Wojownicy Maryi, na nowo wypowiedzieli swoje „tak” dla Boga i swoje stanowcze „nie” dla grzechu. A wszystko to wpatrzeni w Tę, która najpełniej odpowiedziała na Boże wezwanie.

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do Pani Janowskiej

Mieszkańcy ziemi biłgorajskiej, jak co roku, wyruszyli na pątniczy szlak do sanktuarium Matki Bożej w Janowie Lubelskim.

Tradycyjnie dzień przed przypadającym 8 września świętem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny wyruszają pielgrzymi z Biłgoraja, aby pokłonić się Pani Janowskiej. Pątnicy, by dotrzeć do sanktuarium w Janowie Lubelskim, któremu patronuje Matka Boża Różańcowa Łaskawa, mają do pokonania ponad 40 km. Pielgrzymowanie to zapoczątkował śp. ks. kan. Bogusław Wojtasiuk, wieloletni proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Biłgoraju i dziekan dekanatu Biłgoraj Północ.
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Paryż czeka na nowego Jana Pawła II

2026-09-17 15:49

[ TEMATY ]

Paryż

czeka

nowy Jan Paweł II

Vatican Media

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Młodych Francuzów na spotkaniu z Papieżem mogło być dwa razy więcej, spokojnie zapełniliby dwa stadiony w Saint-Denis – uważa generał Hervé Wattecamps, koordynator papieskiej wizyty w Paryżu. Przyznaje, że przygotowując stolicę na podróż apostolską, kierował się tym, czego sam doświadczył w 1986 r. podczas wizyty Jana Pawła II: „Wszyscy pamiętamy ten pierwszy raz, kiedy zobaczyliśmy Papieża. Każdy miał wrażenie, że Ojciec Święty na niego patrzy i go błogosławi”.

Z tego względu priorytetem generała Wattecamps jest umożliwienie jak największej liczbie paryżan osobistego spotkania z Ojcem Świętym, a nie za pośrednictwem gigantycznych ekranów na ulicach. Zależało mu również, by Papież jak najszybciej, już w pierwszym dniu wizyty, mógł się spotkać z Ludem Bożym. Jego zdaniem od tego zależy sukces tej podróży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję