Reklama

Niedziela Wrocławska

Miłosierdzie, które zaprowadziło do Rzymu

Zrodzone z potrzeby serca i oparte na wierze dzieło z Milicza od ponad trzech dekad niesie pomoc osobom z niepełnosprawnościami. Pielgrzymka do Watykanu była nie tylko spełnieniem marzeń, ale przede wszystkim doświadczeniem Kościoła jako wspólnoty, w której każdy ma swoje miejsce.

2026-04-07 14:11

Niedziela wrocławska 15/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Rzym

Vatican News

Spotkanie z papieżem Leonem

Spotkanie z papieżem Leonem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są takie miejsca na ziemi, gdzie dzieje się wiele dobra – gdzie miłosierdzie staje się codziennością. Jednym z nich jest Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych (MSPDiON). Wszystkie jego placówki powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia.

– Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie stowarzyszenie obejmuje pomocą ok.1500 osób z niepełnosprawnościami, w którą zaangażowani są: lekarze, terapeuci, opiekunowie, specjaliści i wolontariusze.

O krok dalej

Oprócz wsparcia rehabilitacyjnego, wychowawczego i edukacyjnego uczestnicy stowarzyszenia korzystają z bogatej oferty rozmaitych aktywności. Niedawno pojawił się pomysł pielgrzymki do Rzymu.

Reklama

– Kiedy w ubiegłym roku byłam z rodziną na Placu św. Piotra, pomyślałam, że warto stworzyć taką możliwość również dla naszych uczestników ze stowarzyszenia. I trafiłam na księży, którzy pomogli ten pomysł zrealizować – opowiada Anna Tarczyńska.

Do Rzymu pojechało 10 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami, lekarzami i pielęgniarkami. Punktem kulminacyjnym pielgrzymki było spotkanie z papieżem Leonem. – Byłam blisko tych osób z niepełnosprawnościami na Placu św. Piotra i widziałam, jak nie mogą się doczekać na uścisk dłoni papieża, na to, kiedy papież ich pobłogosławi. I nie wiem, czy wynika to z protokołu organizacyjnego, czy z inicjatywy papieża, ale podszedł najpierw właśnie do osób z niepełnosprawnościami. Nie do dygnitarzy, osób specjalnie zaproszonych, tylko do nas, do tych najmniejszych – dzieli się pani Anna.

Tam wszystko się zaczęło

Do papieża pojechali z prezentem – namalowanym przez siebie obrazem Kościoła św. Andrzeja Boboli w Miliczu. Jak bowiem podkreślają, są z Bogiem i Jego Kościołem od samego początku. W kościele w Miliczu w latach 90. zbierali pierwsze datki na funkcjonowanie, tam się nadal spotykają przy okazji organizowania dzieł charytatywnych, uczestniczą we Mszach św. – Gdy papież zobaczył obraz, zapytał, co przedstawia. Wytłumaczyłam, że to właśnie wizerunek naszego kościoła, od którego wszystko się zaczęło. Pytał, kto go namalował, był bardzo zadowolony – opowiada pani Anna.

Reklama

Obraz namalowany przez osoby z niepełnosprawnościami powstał w pracowni artystycznej, przy wsparciu terapeutów. – Warsztat Terapii Zajęciowej to miejsce, w którym dzieją się rzeczy niezwykłe. Uczestnicy zyskują tam samodzielność, co pozwala im wyjść na otwarty rynek pracy. Jest tam sekcja artystyczna, stolarska, ogrodnicza itp. W sekcji artystycznej mamy wspaniałych terapeutów, którzy razem z niepełnosprawnymi namalowali właśnie ten obraz – mówi pan Przemysław i opowiada o idei jego powstania: – Gdy zadawaliśmy sobie pytania o pomysł na prezent dla papieża, to zarówno w kręgach pracowników czy wolontariuszy, jak i osób niepełnosprawnych zawsze padało stwierdzenie: kościół. Nikt nie chciał malować np. logo naszego stowarzyszenia; nikt nie wpadł na pomysł, by namalować dolinę Baryczy – przepiękne miejsce, w którym mieszkamy. Wszyscy wpadli na jeden pomysł: kościół, bo tam wszystko się zaczęło. Tam zapadło pierwsze wsparcie finansowe; pierwsze tysiąc złotych, które zebraliśmy. Ten Kościół był nam bardzo przychylny i taki jest do tej pory.

Przy grobie Jana Pawła II

Pierwsze słowa niepełnosprawnych skierowane do papieża to prośba o błogosławieństwo. – To były słowa, które wydobywały się z ich serc. Dariusz powiedział, że to było spełnienie marzeń, a bez stowarzyszenia nie mógłby tutaj przyjechać. Wszyscy rzucili mi się na szyję, zaczęli płakać i dziękowali bardzo mocno za to, że mogli przez chwilę być razem z papieżem. Dla niektórych było to pierwsze i pewnie ostatnie takie przeżycie – opowiada pani Anna. Podkreśla, że było również wiele innych miejsc, w których towarzyszyły im niezapomniane emocje i gdzie doświadczali, czym jest miłosierdzie.

– Były to Msze św. w poszczególnych bazylikach, gdzie nie byłoby nam dane trafić ze zwykłą pielgrzymką, a gdzie nasi niepełnosprawni uczestniczyli w obsadzie liturgicznej. Byliśmy na Lateranie, w katakumbach, Koloseum, Bazylice św. Pawła za Murami – opowiada pan Przemysław, a pani Anna dodaje: – Jestem matką dziecka z niepełnosprawnością i wiem, ile to znaczyło dla mnie i dla pozostałych rodziców. Mój syn Kacper, który ma zespół Downa, służył do Mszy św. Od 9. roku życia jest ministrantem.

Reklama

Dla uczestników pielgrzymki bardzo ważna była modlitwa przy grobie Jana Pawła II. – Gdy jednak zobaczyliśmy kolejkę, w której musielibyśmy stać prawie trzy godziny, trochę zwątpiliśmy w powodzenie tego punktu pielgrzymki. Dla nas byłoby to trudne, wręcz niemożliwe. Ale zobaczyli nas panowie z ochrony i od razu zabrali na kontrolę osobistą. Podeszliśmy do grobu papieża od razu, bez czekania, co było czymś niesamowitym – opowiada pan Przemysław.

Jest za co dziękować!

– Byliśmy też na Schodach Świętych, to była dla nas taka Droga Krzyżowa. Ci, którzy mogli iść na kolanach, tak ją przeszli. Był jednak z nami Dariusz na wózku inwalidzkim, więc byliśmy skłonni wnieść go po schodach bocznych. Okazało się jednak, że jest specjalna platforma przystosowana dla ON, na której bardzo powoli mógł tam wjechać – opowiada pan Przemysław.

Pielgrzymom towarzyszył ks. Tomasz Bejm, salezjanin, który przyczynił się do zorganizowania pielgrzymki a na miejscu w Rzymie sprawował Msze św. i głosił katechezy. – Ksiądz Bejm był naszym opiekunem duchowym, ale też spowiednikiem oraz ogromnym wsparciem organizacyjnym. Co ciekawe, sam nie podszedł do papieża, dał natomiast miejsce czterem osobom, które były opiekunami. Pewnie też chciałby być blisko Ojca Świętego, ale zostawił to miejsce dla innych – opowiada pani Anna i dodaje: – Mamy nadzieję, że z pomocą Bożą i siłami takimi, jakie mamy w stowarzyszeniu, uda nam się zorganizować kolejny wyjazd. Gdy będziemy mieć tak wspaniałych ludzi obok siebie, jak to było przy tym przedsięwzięciu, to będą kolejne.

Wielu uczestników stowarzyszenia jest głęboko wierzących, jednak ten pierwszy wyjazd ich wykluczył z powodów zdrowotnych. – Ale planujemy, by kolejna grupa wyjechała i liczymy, że to będzie grupa, w której znajdą się również osoby z głęboką niepełnosprawnością. Nawet jeśli trzeba będzie zabrać ludzi jeden do jednego, opiekunów i pielęgniarki, zrobimy wszystko, by oni też mogli tam dotrzeć. Mamy samochody dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. I nawet gdyby ta podróż do Watykanu miała trwać kilka dni, wierzymy, że się uda – zapowiada Przemysław Walniczek.

Ocena: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizyta w Rzymie autorek książki o ŚDM

[ TEMATY ]

książka

Rzym

ŚDM w Krakowie

Włodzimierz Rędzioch

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie były wielkim wydarzeniem kościelnym i religijnym ale również wielkim wyzwaniem organizacyjnym.

Dwie z organizatorek tego światowego wydarzenia, dwie młode kobiety pracujące w Międzynarodowym Biurze Prasowym Komitetu Organizacyjnego, dr Paulina Guzik, adiunkt Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej WNS, i Cecilia O’Reilly, dyrektor kontentu w amerykańskiej katolickiej organizacji medilanej CAST, postanowiły opisać swoje doświadczenia i wiedzę nabytą podczas ŚDM w książce. Ukazała się ona po angielsku pod znaczącym tytułem: „WYD 2016 - The Largest European Event of the 21st Century” (ŚDM 2016 - Największe europejskie wydarzenie XXI w.) Analizując konkretny przypadek krakowskich Dni Młodzieży, Autorki chciały dać praktyczne wskazówki dla organizatorów przyszłych wydarzeń tego typu. Ten aspekt książki podkreślił o. Federico Lombardi, który napisał: „Publikacja ta będzie niewątpliwie pomocna wszystkim, którzy odgrywają lub będą odgrywali istotną rolę w organizacji dużych wydarzeń w Kościele”.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w wypadku drogowym

2026-04-23 16:55

PAP/Marcin Obara

W wypadku drogowym zginął poseł Łukasz Litewka. Parlamentarzysta był znany nie tylko z działalności publicznej, ale także z zaangażowania w pomoc potrzebującym.

Policja w Dąbrowie Górniczej poinformowała, że do wypadku doszło w czwartek, po godz. 13 na ul. Kazimierzowskiej. „W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta” - podała. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.
CZYTAJ DALEJ

Ścinawka Dolna. Krzyk w obronie bezbronnych

2026-04-23 23:05

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

DPS

Siostry Terezjanki

Ścinawka Dolna

DPS Ścinawka Dolna

Podopieczni oraz opiekunowie Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży, prowadzonego przez siostry terezjanki, tworzą wspólnotę, która dla wielu stała się prawdziwym domem.

Podopieczni oraz opiekunowie Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży, prowadzonego przez siostry terezjanki, tworzą wspólnotę, która dla wielu stała się prawdziwym domem.

W cieniu planowanych zmian legislacyjnych rozgrywa się dramat, który dotyka jednych z najbardziej bezbronnych – dzieci i młodzieży z ciężkimi niepełnosprawnościami.

Dom Pomocy Społecznej w Ścinawce Dolnej, prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, może zostać poważnie dotknięty skutkami nowelizacji przepisów przygotowywanej przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję