Reklama

Aspekty

Chroniła króla Polski

Już od 1669 r. wierni udawali się do Rokitna, aby przed cudownym wizerunkiem Maryi błagać o potrzebne łaski. Sława wstawiennictwa Matki Bożej w krótkim czasie stała się tak duża, że sam król Michał Korybut Wiśniowiecki sprowadził ok. 1670 r. obraz do Warszawy.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 18/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Rokitno

Angelika Zamrzycka

Bp Adrian Put inicjuje tradycyjną salwę armatnią ku czci Pani Rokitniańskiej w uroczystość NMP Królowej Polski

Bp Adrian Put inicjuje tradycyjną salwę armatnią ku czci Pani Rokitniańskiej w uroczystość NMP Królowej Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Król Polski Michał Korybut Wiśniowiecki był człowiekiem szczerze pobożnym. Tak opisał go kronikarz Wespazjan Kochowski, który był świadkiem jego krótkiego panowania: „Przymiotami tronu godnymi obdarzyła go natura: wrodzoną dobrocią, obyczajami, by wosk do zacnych czynów lgnącymi, miłosierdziem zawdy skorym do wspomagania biednych. Zdobiły go: silna wiara w Boga, stałość w nabożeństwie, wysokie przywiązanie do religii. Dostrzeżono w nim nieomal wszystkie cnoty moralne [...]”. Niestety, przez wielu został zapamiętany jako jeden z najgorszych władców w dziejach. Być może dlatego, że jako młody władca został postawiony w środku magnackich intryg i jego panowanie przypadło na czas ostrego konfliktu między stronnictwem profrancuskim a dworem królewskim. Na 6 sejmów za jego królowania, aż 4 zostały zerwane. W wyniku agresji Turcji Rzeczpospolita utraciła Kamieniec Podolski oraz część Ukrainy i według postanowień upokarzającego traktatu w Buczaczu została zobowiązana do płacenia haraczu Turcji. Być może bilans byłby jeszcze bardziej katastrofalny, gdyby nie zwrócenie się króla o pomoc do Najświętszej Maryi Panny z Rokitna.

Z Rokitna do Warszawy i Lublina

Reklama

W obliczu oporu części szlachty z terenów południowo-wschodnich, który Korybut Wiśniowiecki napotkał na początku swych rządów, sprowadził obraz do Warszawy i pod opieką Matki Bożej Rokitniańskiej wyruszył do Lublina. Dzięki wstawiennictwu Maryi bez walki zawarto porozumienie. W podziękowaniu król obdarował cudowny wizerunek, a rycerstwo wyraziło wdzięczność, umieszczając na srebrnej sukience Maryi orła białego z koroną oraz napis: Da pacem, Domine, diebus nostris (tłum. „Panie, daj pokój dniom naszym”). W drodze powrotnej z Warszawy Polacy uroczyście przyjmowali obraz w kościołach. Na końcu cudowny wizerunek dotarł do kaplicy polnej między Lubikowem a Rokitnem. Istniejący do dziś niewielki budynek sakralny, przypominający kościół, został wybudowany specjalnie, aby miejscowi mogli uczcić Matkę Bożą w przeddzień uroczystej instalacji cudownego obrazu w odnowionym kościele rokitniańskim. Uroczystość, na którą przyjechały tłumy pielgrzymów, odbyła się 21 listopada 1671 r. Na pamiątkę tego wydarzenia ustanowiono odpust na IV niedzielę po Wielkanocy, który był obchodzony bez przerwy aż do 1945 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dawne tytuły obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej

W 2017 r. decyzją Stolicy Apostolskiej, uroczystość głównej Patronki diecezji – Najświętszej Maryi Panny z Rokitna – została przeniesiona z 15 sierpnia na 18 czerwca, czyli wielki dzień uroczystej koronacji cudownego obrazu, który odbył się w 1989 r. i zgromadził w Rokitnie niesamowite tłumy wiernych, na czele z Prymasem Polski kard. Józefem Glempem i całym Episkopatem. Korony pobłogosławił sam papież Jan Paweł II 22 kwietnia 1989 r., kiedy to diecezjalna delegacja udała się w tym celu do Rzymu.

Reklama

Rokitniański wizerunek Maryi nazywamy najczęściej obrazem Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej – od charakterystycznie odsłoniętego ucha – gotowego wysłuchać wszystkich modlitw, próśb i podziękowań kierowanych przez pielgrzymów do Jezusa przez pośrednictwo Matki. W historii kultu, który liczy już ponad 350 lat, obraz nosił też inne wezwania. Warto nadmienić, że wizerunek jest starszy. Technika malowania, styl i sposób ujęcia postaci wskazują, że obraz pochodzi z XVI wieku. Maryję Pannę z Rokitna nazywano także: „Królową Orła Białego”, „Obroną granic Królestwa Polskiego”, „Niebieskim Gościem tronu sarmackiego”, „Wniebowziętą Królową Polski”, „Świętą Koroną kapłaństwa zbąskiego”, „Klejnotem Łodzi Opaleńskich”, „Matką Bożą Obozową” lub „Matką Bożą Rycerską”. Z każdym z tych wezwań łączy się wydarzenie czy okoliczność historyczna, najczęściej z XVII wieku, związana z kultem obrazu. Dokładną analizę przeprowadził bp Adrian Put.

Zawołanie „Królowa Orła Białego” wizerunek rokitniański otrzymał po peregrynacji na dwór króla Polski. Bp Adrian zauważa, że Matka Boża z Rokitna po swym tryumfalnym powrocie z Zamku Królewskiego z Warszawy, gdzie była czczona w kaplicy zamkowej i gdzie otrzymała znak Orła Białego na piersi, była łączona z godnością tronu i majestatu Rzeczypospolitej. Stąd tytuł „Niebieski Gość tronu sarmackiego”.

Reklama

– Od czasu, gdy rozpowszechniły się w Polsce objawienia o. Mancinellego, zaczęto je w Polsce wiązać z 2 wizerunkami maryjnymi: Matki Bożej Ostrobramskiej i Bledzewsko--Rokitniańskiej – wskazuje bp Adrian Put. Pisał o tym ks. Ksawery Wilczyński: „Pierwsze wcielenia – bliźniacze, znaki skutków objawień sługi Bożego Mancinellego, to obrazy Matki Bożej Ostrobramskiej i Bledzewsko-Rokitniańskiej w wyrazie artystycznym i ideowym – Najświętszej Maryi Panny Królowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W roku 1635 książę Albrecht Stanisław Radziwiłł, Kanclerz Wielki Księstwa Litewskiego, ogłosił drukiem książeczkę pt. «Dyskurs nabożny z kilku słów wzięty o wysławianiu Najświętszej Panny Bogurodzicy Mariey». Na str. 250 autor powołuje się na osobistą znajomość z o. Mancinellim SJ i potwierdza, że właśnie jemu Maryja kazała nazywać się Królową Polski. Ów starodruk wprost nawiązuje do objawień w Neapolu oraz w Krakowie. Wtedy dosłownie mówiono: «Królowa Polski Wniebowzięta». Dla cystersów w Bledzewie stał się natchnieniem do wykonania mnóstwa obrazów Matki Bożej z polskim godłem na Jej piersiach”.

Reklama

Tytuł Maryi Rokitniańskiej: „Klejnot Łodzi Opaleńskich” jest związany z pierwotną historią obrazu, który – zanim doznawał publicznej czci w świątyni – znajdował się w rękach rodzin. Najpierw we władaniu zamieszkałej na Kujawach szlacheckiej rodziny Stawickich, następnie w rękach królewskiej rodziny Leszczyńskich, aż wreszcie u słynącej z przywiązania do Kościoła rodziny Opalińskich. To u nich wizerunek Maryi był uznawany za szczególny dar i pamiątkę rodzinną. – Opalińscy herbu Łodzia mieli za swe godło łódź. Jako że łódź służyła i służy do przeprawy przez rzeki lub jeziora oraz chroniła przed utonięciem, dając ocalenie, w rodzinie Opalińskich Matka Boża z rodowego wizerunku zaczęła być nazywana Łodzią Opalińskich lub Klejnotem Łodzi Opaleńskich. W ten sposób podkreślano, że Maryja jest dla rodziny obroną i pewną przeprawą pośród trudów tego świata – wyjaśnia bp Put. – W 1624 r. Katarzyna z Leszczyńskich weszła do rodziny Opalińskich. Zabrała ze sobą w posagu obraz Matki Bożej. Kiedy przekazywała obraz swemu synowi, opatowi cystersów w Bledzewie, Kazimierzowi Janowi Opalińskiemu, powiedziała: „Kto ten obraz otrzyma po mojej śmierci, ten będzie miał największy skarb”. Opat obraz trzymał początkowo w swoich prywatnych pokojach. Zdecydował się umieścić obraz w kaplicy klasztornej, aby dostęp do niego mieli liczniejsi wierni. Pojawiające się wówczas informacje o cudach i łaskach były początkowo przyjmowane z rezerwą. Wszystko się zmieniło, gdy sam opat, zdjęty śmiertelną chorobą, wyzdrowiał dzięki modlitwie do Matki Najświętszej. W roku 1669 opat Opaliński przywiózł obraz Matki Bożej z Bledzewa do Rokitna i tak pozostało do dziś – stwierdza biskup.

Tytuł „Matki Bożej Obozowej czy Rycerskiej” nawiązuje do wspomnianych wydarzeń spod Lublina, gdzie król Michał Korybut Wiśniowiecki chciał stłumić bunt szlachty. Ostatecznie rycerstwo polskie, z królem na czele, modliło się przed wizerunkiem Panny z Rokitna o zwycięstwo w walce. Odtąd umocniło się przekonanie, że Maryja jest patronką polskiego rycerstwa, obozowego życia.

Obchodzona 3 maja Uroczystość NMP Królowej Polski kieruje nasze oczy na bogatą historię rokitniańskiego obrazu, która świadczy o tym, jak wielką rolę odgrywał i nadal odgrywa w dziejach naszej Ojczyzny. Warto wspomnieć, że właśnie 3 maja 2002 r. ogłoszono decyzję Stolicy Apostolskiej o podniesieniu kościoła w Rokitnie do rangi bazyliki mniejszej. Pamiętajmy, że zawołanie „Królowo Polski” mocno jest związane również z wizerunkiem Maryi z Rokitna, który dawniej był nazywany „Królową Orła Białego”.

2026-04-28 22:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileuszowe 25. Nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej

[ TEMATY ]

kalwaria

Zielona Góra

Rokitno

Kalwaria Rokitniańska

Angelika Zamrzycka

Kalwaria Rokitniańska 2026

Kalwaria Rokitniańska 2026

27 marca odbyło się jubileuszowe 25. Nabożeństwo Kalwarii Rokitniańskiej. Wierni kolejny raz rozważali Mękę Pańską, odwiedzając 32 kaplice–stacje rozmieszczone pośród pól i jezior niedaleko Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

W tym roku, kiedy przeżywamy Rok Jubileuszowy z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka, rozważania podczas kalwarii poprowadził o. Piotr Reizner OFMConv., franciszkanin z parafii św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. W nabożeństwie wzięli też udział: kustosz Rokitniańskiego Sanktuarium ks. kan. Marcin Kliszcz oraz ks. kan. dr Józef Tomiak, pomysłodawca i twórca kalwarii. Pierwsze nabożeństwo miało miejsce już w 2001 roku, rok po rozpoczęciu pierwszych prac w celu wzniesienia kaplic na dróżkach kalwaryjskich. W Wielki Piątek 2001 roku biskup Edward Dajczak poświęcił teren pod budowę kalwarii i ponad 50 osób kroczyło, rozważając mękę Chrystusa podczas pierwszego w historii nabożeństwa w tym miejscu. Obecnie pielgrzymów jest znacznie więcej.
CZYTAJ DALEJ

Bp Pindel: niech troska o dobro wspólne będzie ważniejsza od partyjnych interesów

2026-08-07 11:03

mr

Celebracja w Łagiewnikach

Celebracja w Łagiewnikach

- W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna - wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie. 6 sierpnia wieczorem przeszła ona ulicami Czechowic-Dziedzic. Wierni nieśli kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, oraz relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, nawiązując do modlitw poprzedzających zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli - to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To niezwykły zapis wydarzeń sprzed 150 lat

Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.

Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję