Reklama

Leon XIV

Pierwszy rok Leona XIV

Święty Augustyn powiedział: „Żyjmy dobrze, a czasy będą dobre”. A Leon XIV dopowiada: „To my możemy nadać sens naszym czasom przez nasze świadectwo i modlitwę”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Augustyn uważał, że jeśli chodzi o czas, to nie ma czegoś takiego jak: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, lecz jest obecność rzeczy minionych, obecność rzeczy teraźniejszych i obecność rzeczy przyszłych. Obecnością rzeczy przeszłych jest pamięć, obecnością rzeczy teraźniejszych jest dostrzeganie, a obecnością rzeczy przyszłych – oczekiwanie.

Wskazówki św. Augustyna

Leon XIV, duchowy syn św. Augustyna, którego cytuje częściej niż swoich poprzedników, przypomina nam jeszcze inną, bardziej dynamiczną, definicję czasu biskupa Hippony, która wskazuje, że człowiek przez swoją aktywność może „usensowniać” czas. Święty Augustyn powiedział: „Żyjmy dobrze, a czasy będą dobre. My jesteśmy tymi czasami”. A papież dopowiada: „To my możemy nadać sens naszym czasom przez nasze świadectwo, modlitwę do Ducha Świętego, aby uczynił nas mężczyznami i kobietami, którzy zarażają innych pokojem i rozprzestrzeniają na świecie zapach Jego miłości i miłosierdzia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tych słowach zachęty skierowanych do nas, które Leon XIV zawarł w swojej książce Moc Ewangelii. Wiara chrześcijańska w 10 słowach, skreślił on mimochodem program swego pontyfikatu mieszczący się w słowach: świadectwo, modlitwa, pokój, miłosierdzie. Pierwszy rok jego posługi na Stolicy Piotrowej wyraźnie to potwierdza.

Reklama

Oczekiwania nie tylko kardynałów elektorów, ale i całego Kościoła były wobec nowego papieża jasne: potrzebny jest taki sternik, który by rozhuśtaną łódź Kościoła przeprowadził przez wzburzone fale i pewną ręką wiódł lud Boży ku zbawieniu. Chodziło o papieża, który znajdzie kompromis między tradycją i otwartością, a na swoich sztandarach wypiszą go i progresiści, i tradycjonaliści. Wydaje się, że Ojciec Święty znalazł złoty środek, aby te dwa nurty czuły się równouprawnione w Kościele.

Mocne potwierdzenie w faktach znajdują pierwsze prognozy po wyborze Leona XIV, że w sferze dogmatycznej i aksjologicznej będzie on kontynuował linię pontyfikatu Jana Pawła II i Benedykta XVI, a w wymiarze pastoralnym – Franciszka.

O tym pierwszym świadczy rozpoczęty przez Ojca Świętego cykl katechez poświęconych implementacji Soboru Watykańskiego II, którego niezmordowanymi promotorami byli Jan Paweł II i Benedykt XVI.

Jeśli chodzi o papieża Franciszka, to Leon XIV podąża jego śladem, aprobując drogę synodalną i podkreślając w duchu swojego poprzednika w pierwszej adhortacji apostolskiej Dilexi te, że „istnieje nierozerwalna więź między naszą wiarą a ubogimi”.

Papieża cechują precyzja, zwięzłość i klarowność wypowiedzi. Chociaż nie potępił po imieniu rosyjskiego agresora, to z jego wypowiedzi widać, po czyjej stronie bije jego serce. Jego słów nie można więc wykorzystać rosyjska propaganda.

Leon XIV jawi się nam jako człowiek dość powściągliwy, choć zdolny do wzruszeń, o czym przekonaliśmy się podczas jego pierwszego spotkania z wiernymi tuż po wyborze. Nie można jednak od niego oczekiwać gestów na miarę Jana Pawła II czy Franciszka.

Uzasadniając przyjęcie imienia po papieżu społeczniku Leonie XIII, wskazał na podjęcie przez Kościół wyzwań współczesności. Jednym z nich jest sztuczna inteligencja. Dlatego z wielkim zainteresowaniem oczekujemy jego encykliki na ten temat, która ukaże się niebawem, a jej roboczy tytuł – Wspaniała ludzkość – już krąży w internecie. Leon XIV wielokrotnie wypowiadał się na ten temat. Zaskoczył stwierdzeniem, że „innowacje technologiczne mogą być formą uczestnictwa w Boskim akcie stworzenia”, zarazem jednak wyraźnie przestrzegając przed negatywnymi skutkami rozwoju sztucznej inteligencji.

Choć jego pontyfikat trwa zaledwie rok, zdążyłem sobie już zapisać kilka myśli Leona XIV w prowadzonym od lat katalogu sentencji. Ponieważ od pół wieku jestem zaangażowany w dialog na różnych płaszczyznach, urzekło mnie jego określenie „pielgrzymka serca”. Nikt wcześniej tak pięknie i trafnie nie nazwał dialogu. Bo, rozwijając tę papieską myśl, dialog jest nieustanną drogą ludzi o otwartych umysłach i sercach.

Autor jest dziennikarzem, zastępcą dyrektora Mt 5,14/Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

2026-05-05 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: stare i nowe uzależnienia stały się obsesją

[ TEMATY ]

uzależnienia

Papież Leon XIV

PAP/ANGELO CARCONI

W świecie „pozbawionym nadziei” stare i nowe uzależnienia „wpływają na zachowanie i codzienne życie”. Mówił o tym Leon XIV w wideoprzesłaniu na zorganizowaną przez włoski rząd VII Krajową Konferencję nt. Uzależnień, jaka odbywa się 7 i 8 listopada w Rzymie. Papież zwrócił uwagę, że uzależnienia stały się obsesją, gdyż wielu młodych ludzi nie potrafi „odróżniać dobra od zła”. Konieczne jest więc „wpajanie wartości duchowych i moralnych młodym pokoleniom, aby zachowywały się jak ludzie odpowiedzialni”

„W ostatnich latach do narkomanii i uzależnień od alkoholu, które nadal są powszechne, dołączyły nowe formy: coraz częstsze korzystanie z internetu, komputerów i smartfonów wiąże się nie tylko z wyraźnymi korzyściami, ale także z nadmiernym używaniem, które często prowadzi do uzależnień z negatywnymi konsekwencjami dla zdrowia, związanymi z kompulsywnymi grami, hazardem, pornografią i niemal stałą obecnością na platformach cyfrowych” - analizował Ojciec Święty, wskazując, że „obiekt uzależnienia staje się obsesją, wpływając na zachowanie i codzienne życie”. Jest to „najczęściej objawem psychicznego lub wewnętrznego dyskomfortu jednostki oraz społecznego zaniku wartości i pozytywnych odniesień, zwłaszcza u nastolatków i młodych ludzi”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle szukać miłości, co kochać!

Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził, daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli, a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję