Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Diakon Filip

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 21

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

pl.wikipedia.org

Filip (diakon)

Filip (diakon)
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wspomniany w Dziejach Apostolskich diakon Filip to człowiek, którego nie da się zatrzymać w miejscu. Nie należał do grona Dwunastu – należał do grona siedmiu diakonów wybranych do posługi w Kościele. Otóż w młodej wspólnocie Kościoła narastał konflikt między Hellenistami (Żydami wychowywanymi w środowisku greckim i mówiącymi po grecku) a Hebrajczykami (Żydami palestyńskimi, którzy byli zanurzeni w tradycji jerozolimskiej, i mówili po aramejsku), szczególnie o sprawy organizacyjne (zaniedbywanie wdów, dystrybucje posiłków). Apostołowie, by załagodzić spór, polecili wybrać mężów cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Wśród wybranych diakonów był właśnie Filip, który podobnie jak Szczepan nie ograniczył się do obsługiwania stołu, lecz stał się aktywnym głosicielem Słowa. To dzięki niemu Ewangelia rozszerzała się na świat pogański. Nie wiemy, skąd pochodził ani kim był przed wyborem na diakona, ale jego greckie imię można tłumaczyć jako „miłujący konie”. Przez Łukasza został nazwany Ewangelistą, dla odróżnienia od Filipa Apostoła (euangelistes – głosiciel Dobrej Nowiny, misjonarz, a nie autor Ewangelii), z którym czasami tradycja chrześcijańska go myliła.

Reklama

Gdy po męczeńskiej śmierci Szczepana zaczęły się prześladowania, a wyznawcy Chrystusa się rozproszyli, wówczas Filip udał się do Samarii, by tam głosić Chrystusa, choć teren ten był wrogi wobec Żydów. Dzięki niemu Ewangelia była głoszona tam, gdzie wydawała się wręcz zakazana, gdyż Samarytanie uważani byli przez Żydów za religijnych odszczepieńców. Filip jednak świadomie głosił tam Jezusa, i tak jak On czynił znaki i wypędzał złe duchy. To dzięki temu nauczaniu nawrócił się Szymon Mag i przyjął chrzest, choć później okazało się, że jego motywacja nie była szczera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielka gorliwość Filipa, ale też otwarcie się na działanie Ducha Bożego uwidacznia się w spotkaniu z etiopskim dworzaninem. To Anioł polecił Filipowi, by udał się na pustą drogę z Jerozolimy do Gazy i oczekiwał na sposobność, by przyłączyć się do jadącego tamtędy dworzanina królowej Kandaki. Gdy Etiop poprosił Filipa o wyjaśnienie tekstu o Cierpiącym Słudze, ten opowiedział o Jezusie. Dworzanin po tej katechezie uwierzył i poprosił o chrzest. Wtedy, po niezwykle udanej misji, Filip zostaje w tajemniczy sposób przeniesiony przez Anioła na kolejną misję – odnajdujemy go w Azocie (miasto filistyńskie). Następnie Dzieje Apostolskie informują nas, że Filip, głosząc Ewangelię, przemierzył wszystkie miasta aż do Cezarei Nadmorskiej (wielkie portowe miasto wybudowane przez Heroda), czyli ok. 100 km. Jest więc wzorem prawdziwego misjonarza. W Cezarei Filip się osiedlił, a u niego w domu zamieszkał nawet Paweł z towarzyszami, gdy był w drodze do Jerozolimy. Widzimy wówczas Filipa jako dojrzałego męża, ojca rodziny, który ma cztery córki – „dziewice, które prorokowały”.

Diakon Filip jest pięknym wzorem skutecznej ewangelizacji i dyspozycyjności. Nie ograniczał się do wyznaczonych zadań, ale słuchał natchnień Ducha Świętego.

2026-05-05 14:37

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W mleko i miód opływająca

W obietnicy, którą Bóg przez Mojżesza daje ludowi wybranemu, cel, ku któremu zdążał Izrael, został opisany jako ziemia opływająca w mleko i miód (por. Pwt 6, 3). To biblijne określenie zostało przejęte przez język codzienny i oznacza miejsce obfitujące we wszelkie dobra, gdzie człowiek może zaznać szczęścia. Warto jednak poszukać odpowiedzi na pytanie: dlaczego właśnie mleko i miód stały się synonimem wszelkich dóbr? Na początku trzeba zauważyć, że wspomniane wyrażenie pojawia się najczęściej w tekstach biblijnych, w których ukazana jest wędrówka Izraela do ziemi obiecanej (por. np. Wj 3, 8; 13, 5; Lb 13, 27; Pwt 11, 9) oraz w tekstach późniejszych (np. prorockich), które jednak odnosiły się do czasu wędrówki Izraela (por. np. Jr 11, 5; Ez 20, 6. 15). Wzmianka o mleku i miodzie jako dobrach charakteryzujących ziemię obiecaną jest rezultatem patrzenia na nią z punktu widzenia Izraela, który nie miał jeszcze własnej ziemi, a więc był ludem nomadów, i jedynym konkretnym dobrem, które posiadał, były stada zwierząt. One zaś potrzebowały pastwisk, aby mogły dawać mleko. Tych samych pastwisk, pełnych różnego rodzaju kwiatów, potrzebowały pszczoły, aby mogły produkować miód. Jeśli mówimy o pszczołach, trzeba zauważyć, że chodzi tutaj najprawdopodobniej o pszczoły dzikie, o których Biblia czasem wspomina (por. np. 1 Sm 14, 25-26a). Wprawdzie w 2007 r. dwoje uczonych: Amihai Mazar oraz Nava Panitz-Cohen opublikowało w czasopiśmie Near Eastern Archaeology rezultaty prac wykopaliskowych w Tel Rehov, które pokazały, że już ok. 1000 lat przed Chr. zajmowano się w Kanaanie hodowlą pszczół, w Biblii jednak na temat takiej hodowli nie ma żadnej wzmianki, można zatem przyjąć, że w tym wypadku mowa – jak już wspomniano – o pszczołach dzikich.
CZYTAJ DALEJ

Urugwaj: Leon XIV u Matki Bożej Trzydziestu Trzech

2026-11-06 23:16

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

PAP/EPA/Gianni Schiaffarino

Tysiące pielgrzymów, niektórzy przybywający nawet konno, oczekują na Leona XIV w urugwajskim mieście Florida. W niedzielę 8 listopada Papież będzie przewodniczył Mszy św. w uroczystość Matki Bożej Trzydziestu Trzech, patronki kraju. „To ogromny dar dla naszej wiary” - mówi Vatican News bp Alfonso Bauer, który zaledwie kilka miesięcy temu objął diecezję Florida-Durazno.

Papież w miejscu narodzin urugwajskiej niepodległości
CZYTAJ DALEJ

Mały Maksymilian Kolbe, Jan Paweł II i 250 świętych powitało Leona XIV

2026-11-07 11:07

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

PAP/EPA/Gianni Schiaffarino

Mały Jan Paweł II, Matka Teresa, Carlo Acutis, a nawet św. Teresa od Dzieciątka Jezus ze smoczkiem w buzi. Około 250 dzieci przebranych za świętych i błogosławionych utworzyło niezwykły szpaler na trasie przejazdu Leona XIV w Montevideo. Papież zatrzymał się przy dziesięcioletnim Diegu, chłopcu z porażeniem mózgowym, aby udzielić mu błogosławieństwa.

Mały Jan Paweł II ciągnie za welon swoją młodszą siostrę przebraną za Matkę Teresę. Wiatr porywa mu z głowy białą piuskę. Obok stoi Carlo Acutis w czerwonej bluzie i kręconej peruce. Jest też św. Augustyn z mitrą i pastorałem, św. Maksymilian Kolbe w obozowym pasiaku, św. Bernadetta, św. Rita z różą w dłoni i św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która nie rozstaje się jeszcze ze smoczkiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję