Reklama

Niedziela Częstochowska

Matczyna miłość

Na Dzień Matki możemy spojrzeć z różnych perspektyw. Niektórzy kojarzą swoje mamy z niepojętą i czułą miłością, inni z całym złem tego świata.

Niedziela częstochowska 21/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

Dzień Matki

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy nasze mamy odchodzą, to Matka Boża staje się nam najbliższa

Kiedy nasze mamy odchodzą, to Matka Boża staje się nam najbliższa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Matki ma długą historię. To święto bliskie wielu z nas. Od 1946 r. obchodzimy je w Polsce 26 maja.

Kto ważniejszy

Reklama

Z psychologicznego i rozwojowego punktu widzenia nie można powiedzieć, że jedno z rodziców jest ważniejsze od drugiego. Współczesna nauka podkreśla, że dla prawidłowego rozwoju dziecka niezbędna jest obecność i zaangażowanie obojga rodziców, ponieważ wnoszą oni do jego życia różne, uzupełniające się wartości. – Myślę, że każdy ma swoje własne doświadczenia, jeżeli chodzi o to, czy dziecko jest bardziej za mamą, czy za tatą – mówi s. Helena, nazaretanka. – W moim domu byłyśmy dwie. Ja byłam bardziej tatusiową córeczką, a mama była moją przyjaciółką, siostra natomiast związana była bardziej z mamą – wspomina zakonnica. I zauważa z własnych obserwacji, że „siostry zakonne najczęściej odkrywają ważność obojga rodziców w swoim życiu i w taki sam sposób świętują na cześć matek i ojców”. – Z kolei Matka Boża jest nam zawsze bliska. Od kiedy Jezus ofiarował Ją nam na krzyżu, to od tego momentu jest też naszą Mamą – przypomina s. Helena. – A najbardziej odkrywa się Jej bliskość wtedy, kiedy traci się swoją własną mamę – przyznaje. – Dla mnie szacunek do obojga rodziców jest czymś oczywistym i bezwzględnym – mówi ks. Łukasz Połacik. – To jest dla mnie zupełnie naturalne, że rodziców powinniśmy nie tylko kochać, szanować, ale też czcić – podkreśla kapłan i wskazuje na czwarte przykazanie Dekalogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Też mama

Z innej perspektywy patrzą dzieci, kiedy mama kojarzy się im z całym złem świata i nierzadko z przemocą, której doświadczają. – To całe zło przenoszą najczęściej na osoby, które zastępują im mamę. Z drugiej strony są świadome, że powinny być z mamą, a one muszą pozostawać w domu dziecka czy ośrodku wychowawczym – mówi s. Millena ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Zgromadzenia Sióstr św. Józefa w Częstochowie. – To bardzo negatywnie wpływa na ich psychikę, a im mniejsze dziecko, tym trudniej jest mu zrozumieć, jak ma żyć bez mamy – zauważa zakonnica. W ośrodku prowadzonym przez siostry józefitki przebywają też dzieci, które nie znają już słowa mama, a wszystkie opiekunki są dla nich ciociami. – Ten wielki ból i trud niesiony przez te dzieci w żaden sposób nie zmienia w nich wielkiego pragnienia obecności mamy w ich życiu – dodaje s. Millena.

Jarek ze wspólnoty Cenacolo ma jeszcze inne doświadczenie. Wie, że jest odpowiedzialny za zniszczenie relacji ze swoją matką. – Przed przystąpieniem do wspólnoty była to jedna wielka tragedia. Nie chciałem żyć z mamą, z rodzicami – zwierza się chłopak. – Teraz jest już zupełnie inaczej i te relacje powracają na właściwy tor, który będę pielęgnował. Dziś rozumiem, że mama jest ważna i była opiekunką w latach mojego dzieciństwa, ale potem wiele zależy ode mnie – zauważa Jarek, którego wspólnota uczy, aby ostatecznie się usamodzielnił.

W polskiej tradycji katolickiej maj jest miesiącem poświęconym Matce Bożej, a wybór daty obchodów święta Dnia Matki pod koniec maja naturalnie współgra z zakorzenionym w społeczeństwie Jej kultem. Niezależnie od perspektywy, z jakiej patrzymy na matkę, i sytuacji, z którą się mierzymy, pragnienie matki w każdym dziecku zawsze pozostaje.

2026-05-19 14:48

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Refleksje na Dzień Matki

Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.

Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
CZYTAJ DALEJ

Światowa Federacja Biblijna: w kierunku cyfrowego Pisma Świętego

2026-07-14 11:35

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Karol Porwich/Niedziela

Federacja Towarzystw Biblijnych (United Bible Societies- UBS) rozpowszechniła w ubiegłym roku około 22,4 miliona egzemplarzy Biblii, 10 milionów egzemplarzy Nowego Testamentu i 115,9 miliona publikacji zawierających teksty biblijne. Jest to mniej więcej taki sam poziom jak w latach poprzednich. Ponadto, według rocznego raportu Federacji, w 2025 r. odnotowano około 26,4 miliona elektronicznych pobrań Biblii, co stanowi wzrost o 1,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Drukowana Biblia cieszy się znacznie mniejszym popytem w Europie i Ameryce Północnej niż w Afryce i Ameryce Południowej. Na przykład, roczny raport pokazuje, że w USA i Kanadzie rozprowadzono 900 000 egzemplarzy Biblii, a w Europie 1,08 miliona egzemplarzy. Kontrastuje to z 7,47 milionami wydań książkowych rozprowadzonych w Ameryce Środkowej i Południowej oraz 6 milionami w Afryce. Ze względu na rosnące koszty druku, wiele towarzystw biblijnych koncentruje się obecnie bardziej na ofertach cyfrowych, stwierdza raport.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję