Reklama

Niedziela Lubelska

Schody do nieba

Dla wszystkich osób odwiedzających Wieżę Trynitarską przygotowaliśmy wiele nowości – mówi ks. Łukasz Trzciński.

Niedziela lubelska 21/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Wieża Trynitarska to obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Lublina

Wieża Trynitarska to obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Lublina
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wieża Trynitarska z najwyższym punktem widokowym w Lublinie rozpoczęła nowy sezon turystyczny. Warto ją odwiedzić, by po pokonaniu ponad 200 schodów spojrzeć na miasto z góry, ale też by zachwycić się pięknem sztuki, szczególnie sakralnej.

Ksiądz Łukasz Trzciński, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego, poleca trzy wystawy czasowe. – Pierwsza, w tzw. Sali Białej, to wystawa pt. „Święty dialog. Sztuka sakralna ze zbiorów Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego”, przygotowana przez studentów historii sztuki pod kierunkiem prof. Anny Szlązak-Nowak. Prezentowane są na niej malarstwo i rzeźba na przestrzeni wieków, w tym rzadki w naszym regionie gotyk. Perełkami są: fragment gotyckiej szafy ołtarzowej z apokryficzną sceną Świętej Rodziny, XVI-wieczny obraz ze szkoły włoskiej, ale też prace Józefa Mehoffera czy Antoniego Michalaka – zdradza ksiądz dyrektor. Ta wystawa to spotkanie różnych epok, stylów i duchowości, które wspólnie tworzą opowieść zakorzenioną w europejskim dziedzictwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Im wyżej wchodzi się po schodach, tym lepiej poznaje się historię samej Wieży Trynitarskiej, jak i coraz większe wrażenie robią stałe ekspozycje i kolejne wystawy czasowe. Niezwykle barwnie prezentują się zdjęcia Elżbiety Dziuk-Renik, zaprzyjaźnionej z muzeum fotografki i podróżniczki, ukazujące piękno Kościoła koptyjskiego. Na najwyższym poziomie, w „Galerii pod Kogutkiem”, zobaczyć można grafiki Joli Michalak, przewodniczki miejskiej z duszą artysty, która dzieli się portretami osób związanych z Lublinem, m.in. bp. Mariana Leona Fulmana, Józefa Czechowicza, Bolesława Prusa czy Hartwigów.

W obrębie stałych ekspozycji również zaszły zmiany; wprowadzono nowe aranżacje oraz unikatowe obiekty historyczne. – Powiększyły się zbiory rzeźby sakralnej z różnych okresów i z różnych rejonów diecezji lubelskiej. Obok odnalezionego i prezentowanego od ubiegłego roku XIV-wiecznego krzyża z nieistniejącej już lubelskiej fary, miejsce znalazło odnowione tabernakulum z tej świątyni. Po jej rozbiórce znajdowało się m.in. w parafiach w Bychawce i w Starej Wsi, a teraz pięknie dopełnia tzw. poziom fary – mówi ks. Łukasz Trzciński.

Jak przypomina ksiądz dyrektor, koncepcja wystawiennicza w Wieży Trynitarskiej pomyślana jest jako wędrówka człowieka z ziemi do nieba, od narodzin w Chrystusie po wieczność. Wśród eksponatów niezwykle ciekawie prezentują się odrestaurowane i tematycznie posegregowane rzeźby świętych, a także nowości, w tym chrzcielnica z Karczmisk oraz XIX-wieczny portret trumienny kobiety, najprawdopodobniej z cmentarza przy ul. Lipowej, wystawiony na tzw. poziomie śmierci. Tuż przed szczytem na zwiedzających spogląda Chrystus Zmartwychwstały. – Wiele z tych rzeźb udało nam się uratować dzięki dobrej współpracy z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków – podkreśla z wdzięcznością.

Okres zimowy, gdy muzeum było zamknięte dla zwiedzających, dla konserwatorów stał się czasem intensywnej pracy nad zachowaniem lub przywróceniem do świetności dziesiątek obrazów, rzeźb i innych artefaktów. Jako ciekawostkę ks. Łukasz Trzciński wskazuje chrzcielnicę z Karczmisk, która została wykonana w stylu ludowym, w rzadkim kształcie przypominającym jajo. – Wycofana z kultu, czekała na restaurację. Podczas prac okazało się, że nie pochodzi z XIX wieku, jak dotychczas sądzono, ale być może nawet z XVII wieku – mówi, zwracając uwagę, że każdy dzień pracy muzealnika może przynieść zaskakujące odkrycia.

Wieża Trynitarska jest najwyższym punktem zabudowy Starego Miasta. Jej początki sięgają XVII wieku. Obecnie pełni funkcję muzeum diecezjalnego, w którym historia przenika się z nowoczesnością, ale też niezwykle atrakcyjnego punktu widokowego i miejsca licznych wydarzeń kulturalnych.

2026-05-19 14:48

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy jesteśmy pokoleniem Jana Pawła II?

Niedziela lubelska 24/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Młodzi chcą poznawać św. Jana Pawła II

Młodzi chcą poznawać św. Jana Pawła II

Chcemy pamiętać o Ojcu Świętym i chcemy zawsze mieć go w sercu – powiedziała Zofia Lewocka.

Szkoła Podstawowa nr 15 im. Jana Pawła II w Lublinie zorganizowała konferencję pt. „Szukałem Was. Czy daliśmy się znaleźć? Czy nadal jesteśmy pokoleniem Jana Pawła II?”. Wyjątkowe wydarzenie odbyło się z okazji 105. rocznicy urodzin i 20. rocznicy odejścia do domu Ojca najwybitniejszego z Polaków. Celem spotkania było upamiętnienie życia i dziedzictwa Jana Pawła II, rozwijanie wartości i postaw bliskich nauczaniu papieskiemu, a także budowanie jedności między szkołami papieskimi.
CZYTAJ DALEJ

"Maciek, opowiedz naszą historię i poproś o modlitwę"

2026-10-25 16:08

[ TEMATY ]

Open Doors

Parafia św. Wojciecha w Czerwieńsku

prześladowanie chrześcijan

Karolina Krasowska

Pan Maciej opowiedział dramatyczną historię jednej z kobiet i jej rodziny skrzywdzonych za wiarę w Republice Środkowoafrykańskiej

Pan Maciej opowiedział dramatyczną historię jednej z kobiet i jej rodziny skrzywdzonych za wiarę w Republice Środkowoafrykańskiej

Parafia pw. św. Wojciecha w Czerwieńsku 25 października gościła przedstawicieli organizacji Open Doors, wspierającej prześladowanych chrześcijan, którzy podzielili się świadectwem wiary i opowiedzieli o sytuacji wyznawców Chrystusa cierpiących za wiarę.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Leon XIV nie potrzebuje dodatkowej terapii po operacji płuc

2026-10-25 21:06

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Źródła watykańskie zdementowały doniesienia o planowanym poddaniu Leona XIV immunoterapii po operacji płuc. Jak podała 25 października agencja Adnkronos, badania histologiczne i molekularne potwierdziły ogniskowy charakter gruczolakoraka, a ocena onkologiczna wykazała, że dodatkowe leczenie nie jest konieczne.

Spekulacje o zastosowaniu pembrolizumabu przez co najmniej trzy lata w celu zmniejszenia ryzyka nawrotu choroby opublikował wcześniej brazylijski serwis GloboNews, powołując się na źródła ze szpitala Gemelli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję