W sierpniu 1991 r. 21-letni student informatyki z Helsinek wszedł na grupę dyskusyjną Usenetu i napisał wiadomość, która z dzisiejszej perspektywy brzmi jak początek technologicznej legendy. Linus Torvalds ogłosił, że tworzy darmowy system operacyjny dla komputerów 386/486 AT i że to „tylko hobby, nic wielkiego i profesjonalnego jak GNU”. Nie było w tym ani marketingu, ani wizji globalnej dominacji. Była ciekawość. I potrzeba zrozumienia, jak naprawdę działa komputer.
Techniczny niedosyt
Na początku lat 90. ubiegłego wieku Linus Torvalds korzystał z MINIX – systemu stworzonego przez Andrew S. Tanenbauma przede wszystkim jako narzędzie dydaktyczne. MINIX był uporządkowany. Kod był czytelny, architektura – logiczna, a całość zaprojektowana tak, by studenci mogli zrozumieć, jak działa jądro systemu operacyjnego. Tyle że MINIX miał swoje granice. Tanenbaum celowo utrzymywał go w formie edukacyjnej. Oznaczało to ograniczenia w rozwoju, w architekturze, a także w swobodzie modyfikowania systemu. Był to model „do nauki”, nie „do przekraczania możliwości”.
Naukowcom, biznesmenom, ale przede wszystkim miłośnikom filmów wydawało się, że trójwymiarowe kino i taka sama telewizja są w zasięgu ręki. Niekoniecznie.
Nadzieję na trójwymiarowe projekcje dawała holografia, która jest metodą rejestracji i odtwarzania pełnej informacji, jaką ma i niesie światło. Aby dobrze zrozumieć konsekwencje powyższej definicji, musimy przypomnieć sobie pewne podstawowe wiadomości z podręczników do fizyki.
Paweł zwraca się do Tymoteusza jak do ucznia, który zna jego drogę od środka. Wylicza naukę, sposób życia, zamiar, wiarę, cierpliwość, miłość i hypomonē. To wspomnienie prywatne staje się regułą przekazu wiary. Ewangelia przechodzi przez nauczanie i przez życie zgodne z nauczaniem. Wspomnienie Antiochii, Ikonium i Listry przywołuje pierwszą drogę misyjną. Właśnie z okolic Listry pochodzi Tymoteusz. Paweł odwołuje się więc do pamięci ucznia o wydarzeniach, które znał blisko. Pan wybawił go z ucisków. Nie usunął jednak próby z drogi Kościoła. Prześladowanie należy do historii tych, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie.
Prymas Polski: czy kapłan jest wciąż światu potrzebny?
2026-06-05 18:01
bgk /KAI
Archidiecezja Gnieźnieńska
Prymas Polski abp Wojciech Polak
Dokładnie pięćdziesiąt lat temu pytanie to zadał kard. Stefan Wyszyński udzielając święceń kapłańskich ośmiu diakonom gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Dziś powtórzył je wobec nich abp Wojciech Polak podkreślając, że „kapłańskie powołanie i wierność łasce święceń są nie tylko potrzebne, ale stanowią szansę tej służby, której świat zdaje się nie dostrzegać, ale której głęboko pragnie”.
Dokładnie pięćdziesiąt lat temu pytanie to zadał kard. Stefan Wyszyński udzielając święceń kapłańskich ośmiu diakonom gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Dziś powtórzył je wobec nich abp Wojciech Polak podkreślając, że
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.