Festyn był okazją nie tylko do zabawy, ale także do spotkania środowisk zaangażowanych w działalność charytatywną. Do Warszawy przyjechały zarówno szkolne, jak i parafialne koła Caritas z wielu diecezji. Młodzi wolontariusze mogli poznać się nawzajem, wymienić doświadczeniami i zobaczyć, że ich codzienne zaangażowanie jest częścią wielkiego dzieła realizowanego w całej Polsce. Wśród organizacji obecnych podczas festynu nie zabrakło również Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, którego członkowie aktywnie włączyli się w przygotowanie wydarzenia. – Jest to wielkie święto skoncentrowane na dzieciach w myśl słów Jezusa: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie”. I to się tutaj dzieje. Caritas pomaga dzieciom przychodzić do Boga. Jako KSM wspieramy ją wolontariatem, łączymy siły, aby razem być przy Jezusie i przy sobie jak jedna wielka rodzina – zauważył ks. Andrzej Lubowicki, asystent generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce.
Mali reporterzy Niedzieli
Reklama
Na uczestników czekały liczne strefy aktywności, warsztaty, konkursy i animacje. Wśród wielu namiotów stoisko Niedzieli cieszyło się olbrzymim zainteresowaniem. Najmłodsi mogli wcielić się w rolę reporterów, przeprowadzić swój profesjonalny wywiad, poznać podstawy pracy dziennikarskiej, a nawet spróbować swoich sił w pisaniu na tradycyjnej maszynie. Dla wielu dzieci była to pierwsza okazja, by zajrzeć za kulisy pracy redakcji i przekonać się, jak powstają materiały prasowe. Chętnych do rozmów i zadawania pytań nie brakowało. – Bardzo mi się tu podoba. Fajne wydarzenie, na którym dużo się dzieje. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym festynie i skorzystać z przygotowanych atrakcji – wyznała na stoisku Niedzieli Hania Konefał z Bierutowa. – To dla nas bardzo ważne, że mamy kontakt z małymi czytelnikami. Cieszymy się, że spotykamy tych, którzy za kilka czy kilkanaście lat sami będą tworzyć nasz tygodnik. Staramy się być obecni na tego typu wydarzeniach, brać czynny udział w wartościowych inicjatywach i pokazywać, że Niedziela jest dla wszystkich. Dla młodszych i starszych, dla całych rodzin. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że kulisy naszej dziennikarskiej pracy to coś, co interesuje młode pokolenie. Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stanowisko – podsumowała Magdalena Mścichowska, kierownik Działu marketingu i reklamy w Niedzieli.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Moment refleksji
Choć festyn obfitował w liczne atrakcje, jego najważniejszym punktem była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem biskupa polowego Wojska Polskiego Wiesława Lechowicza. To właśnie wspólna modlitwa stała się sercem wydarzenia i nadała mu głębszy wymiar. W homilii biskup zwrócił uwagę na znaczenie rodziny i odpowiedzialność za wychowanie młodego pokolenia. Przypomniał, że dzieci potrzebują nie tylko dobrych warunków do rozwoju, ale przede wszystkim obecności dorosłych, ich czasu, świadectwa wiary i miłości. Podkreślił również, że troska o najmłodszych jest zadaniem całej wspólnoty – rodziny, szkoły, Kościoła i społeczeństwa.
Wśród uczestników nie brakowało grup, które pokonały setki kilometrów, by wspólnie przeżyć ten dzień. Z Radomia z grupą wolontariuszy Caritas przyjechała s. Karina Pawłowska ze Zgromadzenia Sióstr Świętego Michała Archanioła. – To piękne, że w działalność Caritas chcą się włączać wszyscy, często nawet ci, którzy nie chodzą na religię. Uważam, że to wspaniały, ubogacający czas, który może tym młodym ludziom pokazać drogę do Boga – zauważyła opiekunka wolontariuszy.
Mała Armia – wielki aplauz
Reklama
Muzycznym finałem festynu był występ Małej Armii Janosika. Młodzi artyści porwali publiczność energią, spontanicznością i pasją do wspólnego muzykowania. Góralskie melodie przeplatały się z pieśniami religijnymi i patriotycznymi, a pod sceną szybko pojawili się uczestnicy festynu gotowi do wspólnego śpiewu. – To bardzo ważne, aby brać udział w takich wydarzeniach, które dużo wnoszą do życia naszych dzieci. Staramy się przekazywać im wartości, na których my się wychowywaliśmy. W dzisiejszym świecie coraz trudniej o te wartości, wzorców jest coraz mniej, dlatego o nie zabiegamy. Takie inicjatywy promują dobro na szerszą skalę. Cieszymy się, że nasz zespół jest członkiem takiego szczytnego wydarzenia – podkreśliła Paulina Gibadło, mama Sary i Klary, które śpiewają w Małej Armii Janosika.
– Wracamy do korzeni: do rodzin, do dzieci. Tam, gdzie jest miłość, szczęście. A Caritas to jedna wielka rodzina. W każdym z nas powinna być odrobina dziecka, bo wszyscy jesteśmy dziećmi Boga. Dlatego uczmy się od tych najmłodszych, jak pięknie powinniśmy żyć – podsumowała Maria Suszko pracująca w Caritas Polska.
Festyn „Dzieci dzieciom” pokazał, że dobro potrafi jednoczyć ludzi niezależnie od wieku i miejsca pochodzenia. Był nie tylko wspólnym świętowaniem, ale także przypomnieniem, że potrzeby najmłodszych nie kończą się wraz z zakończeniem wydarzenia.
