Spotkanie rozpoczęło się na parkingu w Glince przy granicy modlitwą i poczęstunkiem w atmosferze radości, wdzięczności i kobiecej jedności.
Dla licznie zgromadzonych uczestniczek rajd stał się nie tylko górską wyprawą, ale także czasem zatrzymania i refleksji o Bogu. Jolanta Caputa wraz z siostrą Anną przyznają, że decyzję o udziale podjęły miesiąc wcześniej, choć do końca nie wiedziały, czy uda im się wyruszyć razem. – Zachęciła mnie informacja w internecie, od razu zapisałam to w kalendarzu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
