Czy zauważyli Państwo, że od pewnego czasu ucichły utyskiwania na temat dominacji zagranicznej muzyki w ramówkach radiowych rozgłośni? Powód jest prosty. Polska muzyka przestała być jedynie kalką zachodniego produktu. Mówi własnym głosem.
Ilekroć poruszam temat zachwiania proporcji między zagranicznym a rodzimym produktem show-biznesu, wspominam wizytę jednej z naszych gwiazd w popularnym programie radiowym, w którym celebryci prezentują swoje ulubione płyty i hity. Gwiazda najpierw odsądziła od czci i wiary twórców radiowych playlist, wytykając preferowanie zagranicznych hitów kosztem polskich artystów, i nagle sama sobie strzeliła w stopę. Jak? Otóż przez całą 2-godzinną audycję prezentowała ulubione piosenki, w tym ani jednej polskiej – same zagraniczne hity! Signum temporis? A może branżowa schizofrenia?
Od tego czasu minęło ponad 5 lat. Nasza scena przeszła niezwykłą metamorfozę. To profesjonalizacja, zaniechanie przypadkowości na rzecz analitycznego podejścia do rynku muzycznego. Najlepiej widać to po wielkich trasach koncertowych, na których przestały królować jedynie zachodnie nazwiska, a na równoprawnych zasadach gigantyczne tłumy na stadiony przyciągają polscy artyści. Tak, ta profesjonalizacja najlepiej widoczna jest w megaprodukcjach w stylu Sanah, Dawida Podsiadły, Taco Hemingwaya czy Maty. Polscy fani przestali iść drogą bezkrytycznego zasłuchania w to, co zagraniczne. Ba! To właśnie polska muzyka bryluje w gronie najczęściej odtwarzanych piosenek w rozgłośniach, a rynek muzyczny w naszym kraju rozwija się szybciej niż w innych częściach świata. Serio!
Właśnie ukazał się kolejny singiel z najnowszej płyty kieleckiego rapera Tau. "Kiedy płynie łza", w którym gościnnie wystąpił popularny raper ZBUKU, kierowany jest do ludzi, którzy tracą sens życia, tkwiąc w bólu i opuszczeniu.
- Dedykuję ten kawałek każdej osobie, która przeżywa osobisty dramat opuszczenia przez innych. Każdemu, kto nie doświadcza miłości, tak, jak ja niegdyś jej nie doświadczałem. Każdemu krzywdzonemu, poniżanemu, samotnemu i zagubionemu człowiekowi. Wszystkim, którzy cierpią z powodu depresji, domowej przemocy, alkoholizmowi czy biedy. Mam dziś dla Ciebie Dobrą Nowinę. Miłość istnieje. I ma na Imię Bóg. - napisał Tau na swoim profilu FB.
Najważniejszą nowością encykliki Magnifica humanitas jest wezwanie do odejścia od teorii wojny sprawiedliwej - powiedział 26 czerwca po południu kard. Víctor Manuel Fernández, otwierając drugą sesję nadzwyczajnego konsystorza zwołanego przez papieża Leona XIV w Watykanie.
Jak podkreślił, doktryna wojny sprawiedliwej jest „zbyt często przywoływana w celu usprawiedliwienia każdej wojny”, o czym mowa w piątym rozdziale pierwszej encykliki Leona XIV.
Proces synodalny potrzebuje teraz „projektu wdrożeniowego”: żywego i uczestniczącego doświadczenia więzi Kościoła z Duchem Świętym — mówił kard. Mario Grech podczas popołudniowej sesji drugiego dnia nadzwyczajnego konsystorza, poświęconej synodalności. Sekretarz generalny Synodu podkreślił, że obecna faza nie jest ani nową konsultacją światową, ani technicznym wykonaniem decyzji, lecz czasem recepcji, rozeznania i dojrzewania, aby synodalność stała się „zasobem misyjnym” Kościoła.
Kard. Grech przypomniał, że Synod o synodalności objął swoim zasięgiem miliony wiernych w różnych częściach świata: biskupów, kapłanów, diakonów, osoby konsekrowane, świeckich, młodych, rodziny oraz osoby żyjące w sytuacjach cierpienia i marginalizacji. Dla wielu — zaznaczył — było to pierwsze doświadczenie eklezjalnego słuchania i rozeznawania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.