Reklama

Edytorial

Lato czas zacząć

2026-06-29 17:36

Niedziela Ogólnopolska 27/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lato niewątpliwie nadeszło. Bezwarunkowe i niepowstrzymane, autentyczne lato. Blask słońca, zapach wiatru, kolor nieba, kształt chmur, głosy cykad, wszystko cudownie dowodziło nadejścia prawdziwego lata” – czytam u Harukiego Murakamiego, autora Kroniki ptaka nakręcacza. Coś w tym jest, bo wraz z nadejściem lata czujemy, że czas się ruszyć, coś ze sobą zrobić, coś zobaczyć, czegoś doświadczyć, wyrwać się z okowów codzienności – choćby tylko na kilka dni...

Wyjazd na wakacje stał się niemal obywatelskim obowiązkiem, a jego brak budzi u wielu poczucie niższości czy nawet wykluczenia. Wyjeżdżam, więc jestem! Trochę jak homo viator – człowiek wędrujący. W końcu to Jezus powiedział do uczniów: „Odpocznijcie nieco”, co nadaje wakacyjno-urlopowym dywagacjom jakby wyższą rangę. Wyjeżdżajmy więc, bez względu na to, w jakim charakterze – jako eksplorator, poszukiwacz przygód, podróżnik, klient all inclusive czy UAI. Mnie nawet cieszy myśl, że dożyliśmy czasów, gdy rodak spotkany gdzieś na krańcach świata to nie emigrant, potomek zesłańców, ktoś zmuszony do porzucenia ojczyzny, ale uśmiechnięty turysta z Mławy czy Pcimia...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Skoro odtrąbiony został początek sezonu urlopowego, to mam przyjemność zaanonsować pojawienie się na naszych łamach wakacyjnego cyklu – a nawet dwóch. Pierwszy jest jakby ciągiem dalszym ubiegłorocznego, gdyż ten spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem przez czytelników. Wcale mnie to zresztą nie dziwi, bo ks. Witold Kawecki opowiada o Italii jak mało kto. Jeśli więc planujecie wyprawę do Włoch, to wymarzona bella Italia może w tym roku okazać się jeszcze bardziej bella właśnie dzięki cyklowi ks. Witolda. Zabierze nas on tym razem do miejsc mniej znanych, mniej oczywistych, mniej zdeptanych przez turystów. Startujemy w „Nowym Jorku antyku”, a potem będzie tylko lepiej.

Obok włoskich klimatów znajdą się też rodzime. Zapytaliśmy dziennikarzy naszych lokalnych wydań, co chcieliby u siebie pokazać, czym się pochwalić, a czym zaskoczyć. Tak powstał cykl Polska czeka. Od Szczecina po Roztocze, od Podlasia po Sudety – odrobina historii, nieco kultury, szczypta kulinariów – słowem: czym chata bogata. Zapowiada się ciekawie, a zaczynamy od metropolii warszawskiej. Artur Stelmasiak, specjalizujący się w tematyce politycznej, tym razem występuje w roli przewodnika. Warto sprawdzić, jak sobie poradził.

Chciałabym ten temat ciągnąć dalej, lecz nie tylko o początku wakacji piszemy w najnowszym numerze. Rozmawiamy np. z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem, działaczem polonijnym na Białorusi, człowiekiem wielkiej szlachetności i równie wielkiego hartu ducha. Krzysztofowi Tadejowi jednak niewiele mówi on o reżimie Łukaszenki czy sytuacji Polaków za naszą wschodnią granicą. Tym razem mówi o swojej wierze. Także o tym, że wiara czasem oznacza drastyczny wybór. Bardzo konkretny w konsekwencjach – np. dłuższy pobyt w więzieniu czy wielotygodniowy karcer. Poczobut przyznaje dziś, że codziennie dziękował Bogu, bo udało mu się przetrwać kolejny dzień; że modlił się głośno bez względu na to, ilu w tej celi miał towarzyszy, w tym pewnie szpicli. Człowiek pokornieje wobec siły takiej opowieści.

W zupełnie inny wymiar przenosi nas kolejny rozmówca – Padre Guilherme, portugalski ksiądz zakochany w Bogu i muzyce elektronicznej. Padre Guilherme wymyślił dawno temu, że wykorzysta do ewangelizacji muzykę budzącą w niektórych środowiskach wręcz niesmak. Nauczył się didżejskiego fachu z takim sukcesem, że dziś gromadzi rzesze młodych ludzi – wierzących i niewierzących, skaczących, jak im Padre Guilherme zagra. A grając, przemyca on wątki religijne. A to gołębica pofrunie nad tańczącym tłumem, a to modlitwa zabrzmi gromko, a to scenerią jest fronton kościoła, a tam krzyż i święci Pańscy. Ludzie walą na jego występy drzwiami i oknami, czego doświadczyliśmy niedawno w Katowicach, a 15 sierpnia jest szansa na spotkanie w Gdańsku na Festiwalu „Prosta droga do Boga”.

Oceń: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Król – czyli Bóg albo nic

Niedziela Ogólnopolska 48/2016, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Polska usłyszała wołanie Jana Pawła II z początku jego pontyfikatu: „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. I przyszedł dzień, gdy Naród wypowiedział uroczyście Jubileuszowy Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. Stanowi to potwierdzenie historycznego wydarzenia sprzed 1050 lat, gdy Mieszko I przyjął Chrzest św. Właśnie wtedy na polskiej ziemi zaczęło się królowanie Chrystusa. Od każdego z nas zależy, czy zaprosimy Go do swojego życia i pozwolimy królować. On stoi u drzwi i kołacze. – Wystarczy otworzyć drzwi, przyjąć Pana, dać Mu pierwsze miejsce we wszystkich sferach naszego życia: rodzinnej, zawodowej i społecznej, a On je uporządkuje i rozwinie; wprowadzi Boży ład, napełni swym Duchem i pokojem – wskazuje bp Andrzej Czaja, przewodniczący Zespołu KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych. Jednocześnie przestrzega, byśmy nie dryfowali w kierunku, który oznacza oddalanie się od Boga.
CZYTAJ DALEJ

Ten obraz Matki Bożej ma 500 lat. Tysiące pielgrzymów przybędą na Wielki Odpust

Tysiące pielgrzymów przybędą w tych dniach do Tuchowa, gdzie rozpoczął się Wielki Odpust ku czci Matki Bożej. Dziś 2 lipca w liturgii przypada święto Najświętszej Maryi Panny Tuchowskiej. Obraz Matki Bożej ma ok. 500 lat.

Kult maryjny jest żywy, a ludzie od wieków wypraszają tutaj wiele łask. Tak jest do dziś - mówi redemptorysta o. Grzegorz Gut, proboszcz i kustosz Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski do nauczycieli na Jasnej Górze: nie dajcie się podzielić

2026-07-02 21:22

[ TEMATY ]

pielgrzymka

abp Andrzej Przybylski

BP Jasnej Góry

Aby nauczyciele nie pozwolili się podzielić - apelował na Jasnej Górze abp Andrzej Przybylski. Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Nauczycieli przypomniał także, że w procesie wychowania dzieci i młodzieży, nauczyciele, szkoła, Kościół i państwo pełnią rolę pomocniczą wobec rodziny, a polska edukacja nie może być obok rodziny, nie może narzucać rodzinom czy innej formy kształcenia i wychowania. Tematem wiodącym 89. Pielgrzymki Nauczycieli i Wychowawców była podmiotowość ucznia.

W homilii abp Przybylski zachęcał chrześcijańskich nauczycieli, by byli wierni Jezusowi, „choćby nam go formalnie próbowali wyrzucić, choćby nam mówili, że Jezus zagraża polskiej szkole”. Podkreślał, że mimo takich tendencji Bóg jest wierny, jest pomiędzy swoim ludem, „Jezus się ze szkoły nie wyprowadzi, bo On kocha każdego nauczyciela i każdego ucznia”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję