Reklama

Niedziela Rzeszowska

U Królowej Pokoju

W tym roku przypada 45 rocznica objawień Matki Bożej Królowej Pokoju w Medjugorie. Objawienia rozpoczęły się 24 czerwca 1981 r. w miejscu zwanym Podbrdo.

2026-07-29 12:55

Niedziela rzeszowska 31/2026, str. V

[ TEMATY ]

Pielgrzymowanie czytelników Niedzieli Rzeszowskiej

Ks. Janusz Sądel

W kolejnej pielgrzymce czytelników „Niedzieli” wzięło udział 70 osób

W kolejnej pielgrzymce czytelników „Niedzieli” wzięło udział 70 osób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W programie pielgrzymek Niedzieli Rzeszowskiej nie mogło więc zabraknąć pielgrzymki do Medjugorie, a przy okazji do bośniackich i chorwackich sanktuariów. Tegoroczna pielgrzymka na Bałkany trwała od 28 czerwca do 5 lipca.

Pielgrzymowanie do Medjugorie dla każdego z pielgrzymów było okazją do osobistej modlitwy, refleksji i zadumy oraz modlitwy o pokój, gdy w świecie i tuż obok nas toczą się wojny. Przesłanie Matki Bożej z tej niewielkiej miejscowości w Bośni i Hercegowinie jest ciągle aktualne i każe nam z nową energią odkrywać bogactwo Mszy świętej, sakramentu pokoty i pojednania oraz modlitwy różańcowej i Drogi Krzyżowej. Te znane nam wszystkim nabożeństwa są źródłem łaski, ale i wołaniem o miłosierdzie Boga nad zwaśnionym światem i szukaniem pojednania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 31/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymowanie z Niedzielą rozpoczęte!

Niedziela rzeszowska 18/2024, str. III

[ TEMATY ]

Pielgrzymowanie czytelników Niedzieli Rzeszowskiej

Ks. Janusz Sądel

Pielgrzymi w kościele w Bad Waltersdorf w Austrii

Pielgrzymi w kościele w Bad Waltersdorf w Austrii

Zgodnie z tradycją tuż po Wielkanocy środowisko Niedzieli Rzeszowskiej wyruszyło na pielgrzymi szlak.

W tym roku te wyjątkowe rekolekcje w drodze rozpoczęliśmy pielgrzymką do Włoch pt. „Toskania i Rzym” od 6 do 13 kwietnia 2024 r.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję