Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Droga przemiany serca

Wakacje na Roztoczu od lat mają swój charakterystyczny obraz. O świcie z parafialnych kościołów wychodzą grupy ludzi z krzyżem na czele, rozbrzmiewają pierwsze pieśni maryjne, a kolejne kilometry wyznacza nie zegarek, lecz rytm modlitwy.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 31/2026, str. I

[ TEMATY ]

Krasnobród

Pielgrzymi z Łukowej

Joanna Ferens

Joanna Ferens

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak nie tylko wygląda pielgrzymka na Jasną Górę. Tak też rozpoczyna się droga do sanktuarium maryjnego w Krasnobrodzie – miejsca, do którego od pokoleń zmierzają pielgrzymi z całej diecezji. W tym roku nie zabrakło także pątników z Biłgoraja, Tereszpola i Łukowej, którzy po raz kolejny udowodnili, że wiara najpiękniej wyraża się w drodze.

We współczesnym świecie, który przyzwyczaił nas do pośpiechu i wygody, pielgrzymowanie wydaje się czymś niepraktycznym. Można przecież do Krasnobrodu dojechać samochodem w kilkadziesiąt minut. A jednak setki osób wybierają drogę pieszą. Nie dlatego, że jest łatwiej, ale właśnie dlatego, że wymaga wysiłku. Każdy kilometr staje się modlitwą, a każdy odcisk przypomina, że wiara nie jest jedynie zbiorem pięknych słów, lecz drogą, którą trzeba przejść.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przewodnik pielgrzymki z Biłgoraja, ks. Maciej Banach, zwracał uwagę, że pielgrzymowanie to znacznie więcej niż pokonanie pięćdziesięciu kilometrów. – To czas nie tylko wędrówki, ale też modlitwy, bycia ze sobą, radości, śpiewu, tych rzeczy, które łączą, jednoczą i pomagają poznawać Pana Boga przez wspólną modlitwę, zawierzenie i oddanie wszystkich intencji, które nosimy w sercu – podkreślał. W tych słowach kryje się istota każdej pielgrzymki. Nie chodzi jedynie o dojście do celu, ale o przemianę, która dokonuje się podczas drogi.

Reklama

Podobnie mówił ks. Ireneusz Żyła, prowadzący pielgrzymów z Tereszpola. Przypominał, że pielgrzymka od wieków była formą pokuty. – Podejmujemy pewien wysiłek, pewien trud i cierpienie. Wychodzimy, aby odpokutować za grzechy, ale także modlić się, budować wspólnotę, uwielbiać Boga, dziękować Mu i prosić Go w naszych intencjach – zaznaczał. To ważne przypomnienie w czasach, gdy często chcemy przeżywać wiarę bez wymagań. Tymczasem Ewangelia od początku prowadzi człowieka drogą, która nie zawsze jest wygodna, ale zawsze prowadzi ku życiu.

Także pielgrzymi z Łukowej od wielu lat wpisują się w tę piękną tradycję. Choć zmieniają się pokolenia, cel pozostaje ten sam. Jak przypomina ks. Łukasz Łukasiewicz, mieszkańcy tej parafii pielgrzymują do Krasnobrodu od ponad dwóch dekad, a wcześniej robili to jeszcze ich dziadkowie, często niewielkimi, nieformalnymi grupami. – Warto iść na pielgrzymkę. Często ktoś pójdzie raz i później cały rok czeka na kolejną. To forma modlitwy, radości, integracji wspólnoty, ale także przekraczania własnych barier – mówił kapłan.

Krasnobród od wieków pozostaje miejscem, do którego prowadzą nie tylko drogi na mapie, ale przede wszystkim drogi ludzkich serc. Każdy pielgrzym niesie tam swoją historię – radości, cierpienia, wdzięczność, prośby i nadzieje. Wraca natomiast bogatszy o coś, czego nie sposób zmierzyć kilometrami. Wraca z doświadczeniem, że wiara najpełniej dojrzewa wtedy, gdy człowiek odważy się wyruszyć w drogę. Bo pielgrzymka zawsze prowadzi dalej niż do sanktuarium – prowadzi do przemiany serca.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja walcząca ze złem

Niedziela zamojsko-lubaczowska 30/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Krasnobród

Archiwum Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej

Ks. prał. Eugeniusz Derdziuk

Ks. prał. Eugeniusz Derdziuk

Dlaczego tak często zwracamy wzrok w stronę Maryi, choć nie jest Ona Bogiem? Czy rzeczywiście Maryja walczy z demonami? Na te pytania odpowiedział ks. prał. Eugeniusz Derdziuk, egzorcysta i kustosz krasnobrodzkiego sanktuarium.

Ewa Monastyrska: Maryja jest niezwykle bliska egzorcystom, prawda? Ks. prał. Eugeniusz Derdziuk: Tak. Nasz Pan, Jezus Chrystus w testamencie z krzyża dał nam Ją za Matkę. Przyjął Ją Jan, a wraz z nim i my. Lubię powtarzać słowa kard. Wyszyńskiego, że jeśli zawierzamy się Jej, to naśladujemy Pana Boga, bo Ojciec zaufał Jej, zawierzył i dał Syna Jednorodzonego, a Syn z krzyża dał swoje dzieło, Kościół. Jak ważna musi być Ona, skoro Bóg obdarował ją Niepokalanym Poczęciem, a Ona odpowiada w pełni, nie tak jak Ewa. Dlatego Ona wszystko może.
CZYTAJ DALEJ

Rok prac, zgoda ponad podziałami i nagły zwrot. Ustawa alkoholowa zniknęła z obrad, w tle zarzuty o lobbing

2026-09-22 14:07

[ TEMATY ]

Ustawa alkoholowa

Adobe Stock

Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.

Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
CZYTAJ DALEJ

U gorzowskich kapucynów trwa remont. Można dołożyć swoją cegiełkę

2026-09-23 13:40

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów

Karolina Krasowska

W Roku Świętego Franciszka warto wesprzeć to dzieło. Kapucyni obiecują modlitewną pamięć o wszystkich darczyńcach

W Roku Świętego Franciszka warto wesprzeć to dzieło. Kapucyni obiecują modlitewną pamięć o wszystkich darczyńcach

W Klasztorze przy parafii pw. św. Antoniego z Padwy i św. Stanisława Kostki w Gorzowie Wlkp., prowadzonej przez Zakon Braci Mniejszych Kapucynów trwa gruntowny remont. W Roku Świętego Franciszka z Asyżu można wspomóc to dzieło, dokładając swoją cegiełkę.

Obecnie prace są skupione na auli klasztoru, która będzie służyła parafianom i mieszkańcom miasta. W Roku Świętego Franciszka z Asyżu można wspomóc to dzieło, dokładając swoją cegiełkę. Zachęca do tego o. Waldemar Grubka OFMCap., gwardian klasztoru gorzowskiego Braci Kapucynów:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję