Nazwa jest powszechnie przyjęta, chociaż nie całkiem precyzyjna, bo problem dotyczy nie tylko pasażerów klasy ekonomicznej w samolotach. Choroba spowodowana jest utrudnionym przepływem krwi w naczyniach krwionośnych podczas długich podróży. Nasz obieg krwi pogarsza się zawsze, gdy spędzamy wiele godzin w pozycji siedzącej, mamy ograniczoną możliwość poruszania się, a krawędź fotela uciska tylne powierzchnie ud i doły podkolanowe.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
