NOMINACJA
Kard. Ryś członkiem Rady ds. Ekonomicznych Watykanu
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś jest jednym z nowych, mianowanych 11 sierpnia przez Leona XIV, członków Rady ds. Ekonomicznych. Pozostali nowi członkowie to kard. Ladislav Nemet, werbista, arcybiskup Belgradu (Serbia); kard. Jean-Paul Vesco, dominikanin, arcybiskup Algieru (Algieria); abp Roberto Repole, metropolita Turynu i biskup Susy (Włochy). W gronie nominowanych znaleźli się także wybitni naukowcy: Denis Duverne, przewodniczący Rady Nadzorczej Fondation pour la Recherche Médicale; Gisela of Liechtenstein, dyrektor generalna Industrie- und Finanzkontor Etablissement; Paolo Nusiner, dyrektor generalny Dyrekcji ds. Spraw Ogólnych Dykasterii ds. Komunikacji; Elena Wettstein Principato, kierownik ds. zarządzania sprzedażą w Europe International w ramach UBS Group AG. Ponadto papież potwierdził w składzie wspomnianego organu gospodarczego: na stanowisku koordynatora – kard. Reinharda Marxa, metropolitę Monachium i Fryzyngi (Niemcy); na stanowisku wicekoordynatora – prof. Charlotte Kreuter-Kirchhof z Wydziału Prawa Uniwersytetu Heinricha Heinego w Düsseldorfie (Niemcy) oraz dotychczasowych członków rady. Można więc powiedzieć, że rozszerzenie składu rady miało na celu zwiększenie reprezentatywności przez dołączenie członków z Kościołów uboższych niż np. w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych, w tym z terenów misyjnych.
PLANY
Leon XIV w Meksyku?
Reklama
Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ujawnił, że papież zamierza odwiedzić Meksyk. Termin pielgrzymki nie został jednak jeszcze ustalony. Kraj ten pięciokrotnie odwiedził św. Jan Paweł II, pielgrzymowali tam też Benedykt XVI i Franciszek. O przygotowaniach do papieskiej podróży do Meksyku kard. Pietro Parolin mówił na marginesie swej niedawnej wizyty w tym kraju, gdzie przebywał od 4 do 6 sierpnia. Papieskie projekty pielgrzymkowe nabierają tempa. Niedawno Leon XIV mówił o wizycie w USA. Także w naszym kraju trwają przygotowania do spodziewanej wizyty Ojca Świętego. W listopadzie papież leci do Ameryki Południowej, gdzie odwiedzi Peru, Urugwaj i Argentynę. Mówi się jeszcze o innych kierunkach możliwych pielgrzymek. Być może zdarzy się tak, że przy okazji wizyty w USA Leon XIV odwiedzi i Meksyk.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
KOREA PŁD
Polacy szykują się na ŚDM w Seulu
Reklama
Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM szacuje, że do Seulu może pojechać ok. 6 tys. Polaków. Główną trudnością pozostaje jednak dostępność biletów lotniczych. – To jest teraz największa bolączka – mówi ks. Tomasz Koprianiuk, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM. Jak wyjaśnia, duże zainteresowanie połączeniami do Korei Płd. dotyczy pielgrzymów nie tylko z Europy, ale także z innych części świata. Dzięki wcześniejszym rozmowom polskim organizatorom udało się zabezpieczyć bilety dla ok. 3,5 tys. młodych. Trwają starania o kolejne miejsca. Problem jest szczególnie odczuwalny w przypadku dużych, kilkudziesięcioosobowych grup. Znacznie łatwiej znaleźć połączenia dla kilku czy kilkunastu osób, nawet jeśli wymagają one przesiadek. Jak dodaje kapłan, prowadzone są rozmowy z liniami lotniczymi, a organizatorzy liczą również na wsparcie polskich władz w kwestii transportu. Równocześnie trwają przygotowania programu dla polskich pielgrzymów na miejscu. Ksiądz Koprianiuk zapowiada projekt podobny do przedsięwzięcia „Polska – Lizbona”, realizowanego podczas poprzednich ŚDM. – Jesteśmy na etapie poszukiwania miejsca i rozmów z władzami miasta Seul oraz z tamtejszym komitetem organizacyjnym – wyjaśnia. Koszt udziału w ŚDM zależy od długości pobytu i programu grupy. Najbardziej oszczędne warianty mogą zamknąć się w kwocie ok. 7 tys. zł. Według ks. Koprianiuka, bardziej realny koszt udziału w Dniach w Diecezjach i wydarzeniach centralnych wynosi obecnie ok. 8-9 tys. zł. Grupy planujące dodatkowe zwiedzanie Korei muszą się liczyć z wydatkiem rzędu 10-12 tys. zł. W przypadku rozszerzenia podróży o Japonię, Chiny, Filipiny czy inne kraje Azji koszt może wzrosnąć do ok. 15 tys. zł. Na poprzednie ŚDM do Lizbony wyjechało 25 tys. młodych z Polski. W jeszcze wcześniejszym ŚDM – w Panamie uczestniczyło 3,5 tys. Polaków. Można więc powiedzieć, że biorąc pod uwagę odległość miejsca, polska obecność będzie w Seulu rekordowa.
WYPADEK
Tragedia na Węgrzech
Dwunastu pielgrzymów zginęło na miejscu, a co najmniej 20 zostało rannych, niektórzy ciężko, w wyniku wypadku autokaru na autostradzie na wschodzie Węgier, który zdarzył się tuż po północy 16 sierpnia. Pielgrzymi wracali z Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. W większości pochodzili z Podkarpacia. Autokarem jechało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. To, co może robić wspólnota Kościoła, to ruszyć z modlitwą. Na tę informację szybko zareagował przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda: „Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych. Modlitwą obejmuję również rodziny zmarłych i poszkodowanych w wyniku wypadku autokarowego. Proszę Boga o dar ukojenia ich bólu, a także o siłę i nadzieję, które pomogą im przetrwać te niezwykle trudne chwile”. Komunikat wydali także biskupi z Rzeszowa, ponieważ w rozbitym autokarze znajdowali się m.in. pielgrzymi z diecezji rzeszowskiej. „Łączymy się w bólu z rodzinami wszystkich ofiar wypadku. Zapewniamy o modlitwie w intencji zmarłych i w intencji szybkiego powrotu do zdrowia dla tych, którzy zostali ranni. Rodziny oraz bliskich ofiar zawierzamy wstawiennictwu Matki Bożej Bolesnej” – napisali bp Jan Wątroba i bp Krzysztof Chudzio.
O modlitwie za zmarłych i wsparciu dla rannych zapewnił też przewodniczący Węgierskiej Konferencji Biskupów Katolickich bp János Székely. „W imieniu wszystkich członków węgierskiej wspólnoty katolickiej zapewniam naszych polskich braci i siostry o moim współczuciu i solidarności” – podkreślił. Kapelan szpitala w Miszkolcu, gdzie m.in. trafiły ofiary wypadku, polskim mediom powiedział, że otrzymał od rodzin poszkodowanych prośbę, aby otworzył szpitalną kaplicę, „by rodziny mogły tam się pomodlić i choć trochę odzyskać spokój”. Duchowny ujawnił też, że księża i wierni zorganizowali dach nad głową dla bliskich ofiar.
Na pojawiające się w związku z tragedią prowokacyjne pytania: „Gdzie był Bóg, skoro to Jemu pielgrzymi poświęcili swój wyjazd?”, odpowiedzmy naszą modlitwą w intencji ofiar oraz o szybki powrót do zdrowia dla rannych pielgrzymów. /a.k.
