Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Rozumna służba Boża

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 19

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Starym Testamencie „służba” to termin wieloznaczny. Pojawia się on w kontekście życia codziennego, a także jako określenie odniesienia człowieka do Boga. Prorocy, powołani przez Boga do głoszenia Jego słowa wskazującego wolę Boga, zgodnie z którą ludzie powinni postępować, są sługami tego słowa. Kapłani, składając Bogu w Świątyni Jerozolimskiej ofiary przepisane przez Prawo Mojżeszowe czy wznosząc ku Bogu modlitwy, również pełnią służbę. Jozue, wzywając Izraelitów do życia zgodnego z Bożymi przykazaniami, pyta ich, komu mają zamiar służyć: Bogu, który wyprowadził ich z niewoli egipskiej, czy bogom obcym? Tym pytaniem chce ich zmotywować do wierności Bogu, gdyż jak sam podkreśla, zarówno on, jak i bliscy mu ludzie chcą służyć Panu.

Szczególny przejaw służby Bogu widać w opisanym w Księdze Izajasza zachowaniu postaci Sługi Pańskiego, utożsamianego z Mesjaszem. On nie tylko we wszystkim słucha Boga i głosi Jego słowo ludowi Izraela. Jego misja zatacza szerszy krąg, gdyż jest skierowana do pogan. Tej misji towarzyszy prześladowanie, którego ukoronowaniem jest ofiara ekspiacyjna za grzechy wszystkich ludzi złożona przez niewinnego Sługę. Ten czyn prowadzi Go do chwili, w której po śmierci ujrzy światło i przedłuży swe dni, co jest odczytywane jako zapowiedź Zmartwychwstania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W takim kontekście św. Paweł wzywa rzymskich chrześcijan do podjęcia rozumnej służby Bożej. Wcześniej ukazał im kwestię powszechności grzechu i wyzwolenia z niego przez ofiarę, którą Chrystus złożył na krzyżu. Udział w tym wyzwoleniu daje wiara w Jezusa. W tej sytuacji tracą swe znaczenie dawny kult Izraela oraz przestrzeganie Prawa nadanego przez Mojżesza, gdyż one nie dają usprawiedliwienia. Stąd też służba Bogu nabiera nowego znaczenia – łączy się z wiarą w Jezusa, przyjęciem przez to daru życia oraz naśladowaniem postawy Chrystusa. Tym samym wszelkie rytuały – w tym obrzezanie – tracą swe znaczenie. Znak dokonany na ciele nie ma mocy przemiany ludzkiego życia. Rozumną służbą pełnioną względem Boga jest natomiast poddanie swego życia woli Boga na wzór Jezusa.

Takie wezwanie jest jednocześnie przestrogą. To, że Prawo straciło swe znaczenie, nie oznacza, że nie należy przestrzegać przykazań Dekalogu. Byłoby to głupotą. Jaki sens miałoby bowiem przyjmowanie łaski wyzwalającej z grzechów od Chrystusa, gdyby ktoś potem do tych grzechów powracał. Dlatego wyrazem rozumnej służby względem Boga jest poddawanie swego życia Bożym przykazaniom, których pełne znaczenie ukazuje Chrystus. Taki sposób życia stanowi ofiarę składaną Bogu. Teraz nie są nią zwierzęta czy pokarmy, które składano na ołtarzu świątynnym. Jest nią ludzka decyzja, aby czynić to, co się Bogu podoba. Dlatego Apostoł, mówiąc o służbie Bogu, akcentuje jej rozumność, czyli konieczność rozeznania woli Boga. Taka postawa wymaga też odróżnienia postaw pogan, niezgodnych z wolą Boga, i odcięcia się od nich, nawet wtedy gdy są modne czy popularne, bo ten, kto chce rozumnie służyć Bogu, ma naśladować Chrystusa, a nie świat, który postępuje wbrew Chrystusowi.

2026-08-25 08:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

O toczącym się procesie poinformowali białoruscy katolicy. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i od ponad 200 dni przebywa w areszcie. W tym czasie obchodził 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Kościół musi słuchać rodzin i szukać nowych dróg duszpasterstwa

2026-10-07 18:10

[ TEMATY ]

Amoris laetitia

Leon XIV

„Amoris laetitia”

PAP

- Jakiego Kościoła doświadczają ludzie właśnie wtedy, gdy są najbardziej słabowici? - pytał Ojciec Święty podczas otwarcia w środę spotkania biskupów poświęconego 10-leciu adhortacji „Amoris laetitia”. Papież wezwał pasterzy do odważnego słuchania rodzin, także tych przeżywających kryzysy, samotność i porażki, oraz do poszukiwania nowych sposobów głoszenia Ewangelii.

Leon XIV przypomniał drogę, jaką Kościół przeszedł w refleksji nad małżeństwem i rodziną – od Synodu Biskupów z 1980 r. i Familiaris consortio św. Jana Pawła II po proces synodalny rozpoczęty przez Franciszka, którego owocem była opublikowana przed dziesięciu laty adhortacja Amoris laetitia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję