„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” – powiedział Jezus.
Być ubogim w duchu – oto wzór, który Jezus postawił człowiekowi. Można być bogatym, ale trzeba umieć dzielić się z drugim człowiekiem, który też jest dzieckiem Bożym i musi przeżyć to życie. Być bogatym w dobra materialne to nie jest życie, za które Bóg kiedyś zażąda odpowiedzi. Jezus powiedział: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi” – nadzieją człowieka jest bowiem życie wieczne. Jezus mówi: „Byłem głodny, a nakarmiliście Mnie”: „Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie”... Wyznawcy Jezusa pytają: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym...”?, a Jezus odpowiada: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.
Przyjacielem człowieka ubogiego był św. Brat Albert. Sam z człowieka bogatego stał się ubogim, a jako ubogi stał się wzorem życia ubogiego. Całe swoje życie poświęcił ubogim, stał się jednym z nich. Umiał w każdym człowieku widzieć dziecko Boże, bo każdy został stworzony na obraz Boży. (Krystyna – czytelniczka Niedzieli)
Pomóż w rozwoju naszego portalu
