Wspólnie lub w etapach jechali kolarze, samorządowcy, parlamentarzyści, działacze sportowi, uczniowie, żołnierze WOT i księża. Przed startem 27 sierpnia spotkali się z mieszkańcami Kielc, dzieląc się refleksjami na temat patriotyzmu i potrzeby pielęgnowania pamięci historycznej.
Grupę młodych kolarzy ze Stowarzyszenia Kielecki Klub Kolarski prowadził trener i prezes Jarosław Maciejewski, uczestnik 3 poprzednich rajdów. – Postanowiliśmy wesprzeć naszych kolegów kolarzy, którzy jadą na Westerplatte i towarzyszyć im do Zagnańska na rowerach. Pełna trasa liczy nawet 650 i więcej kilometrów. Wiemy, jaki jest to wysiłek. 2 naszych chłopców jechało już cały rajd. Młodzi trenują i chcą w takiej sportowej formie oddać hołd bohaterom – mówi Maciejewski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Magdalena Kwiatkowska jedzie po raz trzeci. – Kiedy była pierwsza edycja, kobiety jeszcze nie mogły wziąć udziału. To było marzenie mojego życia. Pojechałam na czwarty rajd i to był najbardziej fantastyczny urlop mojego życia – mówi. Dla niej i Agnieszki Janiec szczególne znaczenie ma odwiedzanie miejsc pamięci. – To jest najważniejsze. Czasem wyzwaniem jest pogoda, ale skoro obrońcy Westerplatte dali radę w tak ciężkich warunkach, to my nie możemy narzekać – podkreślają obie. – Jeśli ktoś ma w sobie wystarczająco samozaparcia, to da radę pokonać tę trasę. Na miejscu jest ogromna euforia i satysfakcja, że się tego dokonało – mówiła „Niedzieli” Magda.
W rajdzie po raz drugi brał udział poseł Przemysław Czarnek. – Wrzesień to jest czas, kiedy oddajemy cześć wszystkim uczestnikom kampanii 1939 r., strasznej, ponieważ zginęło mnóstwo młodych ludzi. Pierwsi ci, którzy byli na Westerplatte, połowa z tej załogi obrońców pochodziła z Kielc i z okolic. Stąd pomysł rajdu ich śladami – zauważył. Zaznaczył, że to połączenie pamięci, historii, czci, sportu i edukacji. – W 2022 r. brałem udział w etapie z Elbląga na Westerplatte, dziś uczestniczę w pierwszym etapie – powiedział „Niedzieli”. – Jadąc tam z końcem marca 1939 r., żołnierze nie mieli świadomości, że jadą na misję tego rodzaju, że spotka ich początek wojny i tam będą oddawać swoje życie. Ale byli gotowi. Dlatego ci wszyscy młodzi, którzy będą pokonywali kolejne etapy drogi, muszą ćwiczyć tę gotowość do służenia Ojczyźnie – uświadamiał w kontekście współczesnych wyzwań.
Dziękując organizatorom i uczestnikom, inicjator rajdu bp Marian Florczyk przypomniał natomiast przesłanie Jana Pawła II z Westerplatte o potrzebie obrony prawdy i wolności. Przed startem pobłogosławił rajdowiczów i powierzył wszystkich w modlitwie, która była także wołaniem o pokój słowami papieża – Polaka.
