Wystawa pozwala przyjrzeć się sztuce inspirowanej przyrodą – od dawnych ilustracji botanicznych po współczesne instalacje, a prace dawnych mistrzów skonfrontować z malarstwem Młodej Polski i japońską sztuką kacho-ga. Publiczność przyciągnie z pewnością część wystawy przybliżająca interpretacje natury w sztuce Młodej Polski.
Plansze ustawione są przed Urzędem Marszałkowskim w Toruniu
Jeszcze przez kilka dni, do 30 września, można oglądać wystawę biograficzną poświęconą bł. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu.
Składa się ona z plansz z fotografiami archiwalnymi, uzupełnionych notami biograficznymi. – Wystawa przybliża sylwetkę prymasa, który, o czym nie wszyscy pewnie wiedzą, był blisko związany z naszym regionem – we Włocławku pełnił posługę kapłańską, Rywałd był pierwszym miejscem jego uwięzienia w 1953 r. Dziękuję IPN-owi za jej przygotowanie – mówił w czasie otwarcia ekspozycji Piotr Całbecki, marszałek województwa. 13 września towarzyszyli mu wiceprzewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej prof. Wojciech Polak, dyrektor gdańskiego oddziału IPN prof. Mirosław Golon oraz dk. prof. Waldemar Rozynkowski i prof. Michał Białkowski, historycy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza,
czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na
kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo
kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek,
proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w
Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem
generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z
portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy
kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami
diecezjalnymi.
Agata Kowalska: Czym jest posługa wikariusza generalnego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.