Blisko 100 osób, a wśród nich biskup toruński, 6 kapłanów, siostra zakonna, małżeństwa i osoby samotne, młodzież i dzieci dotknęli serca Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.
Każdy na nowo uczył się wiary w cud, który każdego dnia dokonuje się na ołtarzach – cud Eucharystii. W Roku Eucharystii pielgrzymi z diecezji toruńskiej wyruszyli na szlak śladami cudów eucharystycznych, które dokonały się na włoskiej ziemi. Była to podróż nie tylko lądowa, ale nade wszystko duchowa w głąb siebie, by na nowo wejść w relację z Tym, który daje siebie jako pokarm na życie wieczne.
Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej na Jasną Górę to przede wszystkim ludzie. Wśród nich jest Damian Kowalewski z Międzyrzecza Górnego, główny kwatermistrz, który pracował na Stacji Polarnej na Spitsbergenie. Dziś dzieli się wspomnieniami.
Pierwszy raz na pieszej pielgrzymce byłem w 2007 r. Piękna sprawa. Dyrygował wtedy wszystkim ks. Józef Walusiak. To nie było tak, że rok w rok szedłem na Jasną Górę. Były przerwy, bo trochę podróżowałem po świecie. Wśród miejsc, do których dotarłem, znalazła się Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego nad Zatoką Białego Niedźwiedzia w fiordzie Hornsund w południowej części wyspy, która jest częścią Norwegii. Za pierwszym razem pracowałem tam jako kucharz, a później jako meteorolog. Dlatego lubię na pieszej pielgrzymce te niezbyt ciepłe dni. Mój próg zimna znacznie się obniżył przez pobyt na Spitsbergenie. Sprawdziłem się na Arktyce i wiem, że jak mi się coś ubzdura, to znów tam wrócę.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
O godz. 7 rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wyborcy, do godz. 21, będą głosowali w 454 obwodach na terenie miasta; wszystkie zostały otwarte o czasie – podał PAP Piotr Bukowski, zastępca dyrektora Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta Krakowa.
Na karcie do głosowania są dwa nazwiska kandydatów, którzy uzyskali dwa najwyższe wyniki w I turze: Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. Aby głos był ważny, trzeba będzie wpisać znak „x” przy nazwisku jednego z kandydatów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.