Pod takim hasłem jest realizowany program tegorocznych kolonii - oferta Sióstr Salezjanek z parafii Świętego Krzyża w Kielcach - skierowana do dzieci i młodzieży,
które uczestniczą w zajęciach świetlicy "Po Drodze" oraz śpiewają w parafialnej scholi. Kolonie zorganizowano w Krynicy Górskiej dla 54 uczestników w terminie
16-29 lipca.
Katolickie Schronisko Młodzieżowe im. bł. Piotra J. Frassati w Krynicy tętni życiem. - Czujemy się świetnie, nikt się nie nudzi, pogoda jest super - mówią dziewczęta, prowadząc do maleńkiej
kaplicy w schronisku. - Czego tu się uczymy? Być przyjaznym i dobrym dla innych - dodają całkiem serio.
I rzeczywiście tak jest, głównie za sprawą programu realizowanego na podstawie włoskiej książki pt. Ty i nikt inny. Zasady przyswajania poszczególnych etapów tego programu, a potem
prób przełożenia ich na rzeczywistość dziecka, wyjaśnia nam s. Halina Koćwin: Każdy na tym świecie ma jakąś misję do spełnienia - własną i tak indywidualną, że absolutnie nikt nie może
go w tym zastąpić. "Jesteśmy bardzo ważni dla Pana Boga" i "Pan Jezus nas wzywa" stanowią jakby spójne klamry tego rozumowania, podyktowanego założeniami programu. Staramy się więc
odkrywać rzeczywistość, ale kształtując w sobie sympatią do otoczenia i zarazem przyjmując na tej drodze pomoc innych (np. rodziców, przyjaciół, spowiednika) w nauce,
cierpliwości, wytrwałości. Jest to umiejętne kreowanie własnej postawy w byciu dobrym dla innych.
Krynica jest położona w pięknej okolicy, więc niemal codzienne organizowane są wycieczki w góry, łącznie ze zdobywaniem punktów na odznaki górskie. Są wyprawy na basen
i wiele zajęć ruchowych oraz codzienne chwile wspólnej modlitwy. Dzieciaki z zachwytem opowiadają o Święcie Dzieci Gór, w którym wzięli udział górale z wielu
krajów. W ramach kolonii nie może zabraknąć Dnia Sportu i Dnia Pojednania, bo Siostrom Salezjankom bardzo leży na sercu duchowy wzrost i formacja ich podopiecznych.
Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.
Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.
Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?
Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.
Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.
Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.