Reklama

Pozostało z Uczty Słowa

Czy warto było

Niedziela przemyska 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współczesny malarz polichromii sakralnej Stanisław Jakubczyk, liczący obecnie 87 lat, znany w wielu okolicznych parafiach, w których zostawił ślad swojej twórczości, jest autorem autobiograficznej książki Nie tylko barwy. Jako twórca polichromii ozdobił tym sposobem około sto wnętrz kościelnych. Ponadto jako witrażysta ma w swoim dorobku ponad sto pięćdziesiąt okien witrażowych, a jako malarz - akwarel, portretów i obrazów świętych. Samych pejzaży namalował ponad siedemset, nie mówiąc o pozostałych obrazach. W swojej książce opisuje technikę wykonania mozaik kościelnych z płytek ceramicznych i unowocześniony sposób przyklejania tych płytek, i jako przykład podaje m.in. kościół w Miejscu Piastowym, gdzie byłam ostatnio na dniu wspólnoty oazowej i gdzie mogłam wszystko ujrzeć i oczywiście podziwiać. I polichromię i witraże i mozaiki; część z nich prezentuję na załączonych fotografiach.
Stanisław Jakubczyk uprawia ponadto turystykę górską i stąd to w książce Nie tylko barwy znajdziemy kilka ciekawych spostrzeżeń: „Wystarczy włożyć na siebie plecak, ująć wiosło, stanąć na deskach, by zgubić siebie z codziennymi kłopotami i śmiesznymi ambicjami. A następnie wystarczy zgubić siebie, by odnaleźć i dojrzeć wokół siebie innych”. W innym miejscu Autor opisuje barwnie pieszą wędrówkę górskim szlakiem, który wydaje się być niezadowolony z prowadzenia wędrowca, i często czyni mu różne psikusy - to ginie między zaroślami, to kryje się pod ogromnymi i drobniejszymi głazami, to zarasta świeżą pachnącą trawą, by znowu niespodzianie powitać go „wyblakłymi barwami na bukowej korze”. Można jednak zaprzyjaźnić się z tym szlakiem, gdyż wiadomym jest, że wprowadzi wędrowca w niecodzienne tajemnicze i ciemne lasy, to znów w zalane słońcem polany, w morze sinych łańcuchów górskich, zielsko, piękne kwiaty, krzewy, jakieś miedze, brzegi oblepione pachnącymi poziomkami, a potem w młodnik sosnowy połączony z innym tajemniczym ciemnym lasem.
Stanisław Jakubczyk podsumowując swoją pracę artystyczną mówi, że napotkał na swojej drodze życiowej wielu różnych ludzi. Byli wśród nich tacy zwyczajni mali (oczywiście nie mali wzrostem), byli ograniczeni, zawistni i wrodzy. Napotkał także ludzi prawych, mądrych, przyjaznych, wartościowych. Tak różni są ludzie, jak różny jest świat. Świat wielkich radości i gorzkich smutków, świat niespodziewanych uniesień i chwilowych usterek, świat zdarzeń doniosłych i mało ważnych. Wielu z tych ludzi pozostawia dzieła swego życia - pozostawia ślad, który prawdopodobnie kiedyś ulegnie zniszczeniu, a przede wszystkim zapomnieniu. Czy więc warto było tworzyć? - zastanawia się Autor i sam daje taką odpowiedź: „Jeśli nawet tylko nieliczni i w niedługim czasie zetkną się ze wspomnieniami, które były i moimi i także ich w jakiś sposób dotyczyły, to było warto”.
Tadeusz Gadacz, polski filozof, wykładowca Collegium Civitas w Warszawie, uczeń ks. Józefa Tischnera, w swojej książce O umiejętności życia stwierdza: „Jeżeli sensem życia jest dążenie i działanie, jeżeli sprawny organizm pozwala na działania, a sprawny umysł organizuje dążenia - (...) wtedy rodzą się pytania ostateczne - jeżeli nie tworzę, jeżeli nie działam na taką skalę i nie wyryję żadnego śladu na powierzchni ziemi, po której chodzę, to po co żyję?”. Czy żyję tylko po to, by wstawać rano, ubierać się, jeść i codziennie odbywać tę samą drogę do pracy, wykonywać te same czynności przez długie lata i wykonywać je tysiące razy, i tylko dziękować losowi, że nie pozwala mi w pełni spostrzegać tej przerażającej monotonii?
W jednym z Magazynów sieci Plus GSM, umieszczono wypowiedź Beaty Pawlikowskiej, podróżniczki i pisarki: „... Zrozumiałam, że największą wartością w życiu jest tworzenie czegoś nowego i pięknego, co można dać w prezencie innym. Wtedy zaczęłam rysować, malować, pisać opowiadania, wiersze i książki...”. I tak powstały tytuły przygodowo-podróżnicze o blondynce w różnych sytuacjach życiowych, np. Blondynka śpiewa w Ukajali, Blondynka wśród łowców tęczy i inne. Większość materiałów do nich zbierała Autorka w Ameryce Południowej. Na własnej skórze doświadczyła choroby wysokościowej w Andach, sprawdziła jak smakuje herbata z liści koki, jak głęboko można się unurzać w błocie podczas przeprawy przez peruwiańskie bezdroża. Przez kilka dni płynęła statkiem niewolników, na którym w wilgotnym upale na niewielkiej przestrzeni tłoczyło się kilkaset osób, mając przez cały czas do dyspozycji tylko jedną łazienkę. Od tamtejszych Indian nauczyła się, że nie należy oczekiwać, iż świat przyniesie nam w prezencie wszystko, co jest potrzebne do życia, gdyż w dżungli amazońskiej człowiek musi sam zadbać o swoje dobro, musi wyjść losowi naprzeciw. Beata Pawlikowska mówi o sobie: „... Lubię to, co robię i pewnie dlatego przez 24 godziny na dobę mam myśli nastawione na wyłapywanie z otaczającej mnie rzeczywistości tego, o czym mogę napisać felieton, czym mogę się podzielić z moimi znajomymi...”.
Czy więc warto tworzyć? - pytam za Stanisławem Jakubczykiem. Czy więc warto pozostawić swój ślad?
Warto, gdy tworząc myślimy o Stwórcy i Jego jedynym rozumnym stworzeniu, jakim jest człowiek. Warto, gdy tworząc myślimy o Nim i pięknie otaczającego nas świata. Warto, gdy ukazując własną wizję potrafimy u czytelnika lub widza wzbudzić przedłużenie jego własnego życia i doświadczenia. Warto, gdy wszystko potrafimy ująć tak, by zawsze było pieniem na cześć Wszechmocnego. Warto, gdy z każdego słowa wynika gorące, choć nieraz ukryte „kocham Cię Panie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

2025-12-03 07:58

[ TEMATY ]

Nakazane święta kościelne

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Sylwestrowe rekolekcje młodych

2026-01-01 10:43

Archiwum Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

130 młodych, z różnych stron archidiecezji wrocławskiej i nie tylko, wzięło udział w Henrykowie w rekolekcjach sylwestrowych „Wielkie Odkrycie”.

To już piąta edycja wydarzenia, podczas którego młodzież spędzała poświąteczny i sylwestrowy czas na rekolekcjach i wspólnej zabawie. Przyjechali młodzi z różnych miejscowości, parafii, wspólnot. Dołączyli także klerycy i dziewczyny z młodzieżowego ośrodka wychowawczego prowadzonego we Wrocławiu przez Siostry Matki Bożej Miłosierdzia. Po raz kolejny odkrywali relacje z Panem Bogiem i drugim człowiekiem, a tematem przewodnim było „Serce Dawida”. – Młody król Dawid miał takie serce, w którym Pan Bóg się rozmiłował. Chciałem pokazać młodym, że ich serca także podobają się Bogu – tłumaczy ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży i organizator wydarzenia. – Bóg patrzy na serce, a młodzi mają dziś często wrażenie, że Bóg i ludzie wokół patrzą na wszystko inne, na to o na zewnątrz. A Bóg zauważył wzgardzonego Dawida i zaprosił go do wielkiego dzieła – dodaje ks. Rozpędowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję