Reklama

Lublin - Poczekajka

Ora et labora

Podczas gdy 15 sierpnia świętowano na lubelskiej Poczekajce 70. rocznicę życia zakonnego o. Michała Skorupińskiego, na swoją kolej czekał już następny ważny jubileusz - nieco mniej zaawansowane w latach, ale równie wspaniałe „złote gody” służby zakonnej br. Kaliksta Kłoczko, który swoją służbę Bogu rozpoczął 50 lat temu.

Niedziela lubelska 40/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystą Mszę św. jubileuszową w dniu 7 września sprawowało 24 kapłanów z różnych klasztorów w kraju i z zagranicy na czele z ojcem prowincjałem, Sławomirem Siczkiem i ks. prał. Józefem Szczypą. Wśród licznych celebransów nie zabrakło również poprzedniego prowincjała, o. Piotra Stasińskiego, jak też zawsze serdecznie witanego na Poczekajce byłego proboszcza, o. Henryka Cieniucha. Na wstępie uroczystości gwardian klasztoru, o. Andrzej Baran, witając wszystkich zebranych i dziękując im za przybycie, przybliżył postać szanownego Jubilata, szczególnie podkreślając, oprócz tych stricte zakonnych, materialne dzieła br. Kaliksta na terenie miejscowego klasztoru. Jako kapucyn - stolarz bardzo zasłużył się on, wnosząc swój wielki „drewniany wkład” w piękny wystrój kościoła, sięgający od ławek aż po bardzo precyzyjnie i skomplikowanie wyłożone drewnem, prawie podniebne sklepienie świątyni.
Zakonną historię życia br. Kaliksta bardzo dokładnie przedstawił głoszący homilię Ojciec Prowincjał. Wprowadził jubilata jako kogoś wyjątkowego, kto na tle nader niesprzyjającej Kościołowi współczesności rozpoczynał w 1953 r., w Nowym Mieście nad Pilicą swoją nadzwyczaj oddaną służbę Bogu. Mówił o nim jako o modelu człowieka bardzo pasującego do przewodniego wezwania św. Benedykta Ora et labora; o kimś, kto całe dotychczasowe, niełatwe życie uczciwie i ciężko przepracował.
Podczas uroczystości czcigodny Jubilat odnowił swoje śluby przed Ojcem Prowincjałem, który na koniec ceremoniału zawiesił na szyi ślubującego symboliczny, duży krzyż. Brat Kalikst, dziękując wszystkim za udział w jego święcie, podkreślając swoją wielką tremę i oznajmiając zebranym, że „łatwiej mu zrobić drzwi do kościoła, niż właśnie teraz wygłosić publiczną mowę” wzruszył zebranych zarówno skromnością i pokorą, jak i poczuciem humoru. Uhonorowany licznymi życzeniami i kwiatami, podobnie jak o. Michał, obdarował uczestników Eucharystii okolicznościowymi obrazkami, na których potwierdził swe uwielbienie dla Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg zna swoich i u kresu objawi ich piękno

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz mówi w godzinie suszy. Dla Judy oznaczała ona spękaną ziemię, puste cysterny, głód i lęk o przetrwanie. Pan poleca prorokowi wypowiedzieć lament: łzy płyną dniem i nocą. „Dziewica, córka mego ludu” to cały kraj przeżywany jak jedna zraniona osoba. Obraz miecza na polu i głodu w mieście ukazuje pełnię katastrofy. Nawet prorok i kapłan błąkają się bez rady. Gdy przewodnicy tracą zdolność prowadzenia, kryzys sięga samego serca wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura Krajowa potwierdziła wszczęcie śledztwa w sprawie zamachu w Berlinie

2026-07-27 19:22

[ TEMATY ]

Niemcy

zamach

PAP

Prokuratura Krajowa poinformowała w poniedziałek na platformie X o wszczęciu śledztwa w sprawie zamachu terrorystycznego w Berlinie 25 lipca, w którym zginęła Polka. Postępowanie prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy PK.

Podziel się cytatem Wyjaśniła, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu z art. 118a Kodeksu karnego, który dotyczy m.in. zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Czyn ten zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

2026-07-28 17:53

[ TEMATY ]

profanacja

Medjugorie

Adobe Stock/Red

Polak został aresztowany za akty wandalizmu w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Jak poinformował bośniacki dziennik „Dnevni avaz” sprawcą jest Bartłomiej W. z Krakowa, który w nocy z 27 na 28 lipca zbeszcześcił oblewając czarną farbą figury Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba. Został aresztowany we wsi Cerno koło Ljubuškiego. Wcześniej przebywał w tym miejscu jako pielgrzym.

Przy figurze Matki Bożej umieścił obelżywy napis: „Diabeł w spódnicy”. Ponadto na zbeszczeszczonych miejscach znalazły się graffiti oraz transparenty z hasłami przeciwko miejscu pielgrzymkowemu i wizjonerom objawień maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję