Reklama

Św. Franciszek z Asyżu

Niedziela rzeszowska 40/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jan, zwany potem przez ojca Franciszkiem, urodził się w 1182 r. w Asyżu, z ojca Piotra Bernardone Marieoni i matki imieniem Pieca z francuskiego rodu Bourlemont. Ojciec był bogatym kupcem sukiennym. Młody Franciszek w szkole przy kościele św. Jerzego poznał między innymi język łaciński i francuski. Chłopiec wesoły, żywy, inteligentny i dowcipny był nadzieją ojca i matki. Miał pociąg do służby rycerskiej, więc w wieku 20 lat wziął udział w walce z Perugią i dostał się do niewoli. Niewola, a potem choroba dały sposobność do zastanowienia się nad sobą. W 1206 r. nastąpił przełom w jego życiu. Franciszek postanowił być heroldem Wielkiego Króla - Boga samego. W kościele u św. Damiana usłyszał głos Chrystusa i zaczął odbudowywać zniszczone świątynie, prowadząc życie pustelniczo-żebracze, co doprowadziło do zerwania z ojcem. Franciszek liczył 24 lata, gdy rozpoczął rycerską służbę, przyjmując za podstawę życia dosłowne wcielanie Ewangelii. W 1209 r. już miał pierwszych 11 naśladowców, objął w posiadanie kościółek Matki Bożej Anielskiej, czyli Porcjunkulę w Asyżu i otrzymał pierwsze ustne zatwierdzenie swego sposobu życia przez papieża Innocentego III. W 1212 r. przekonał do tego sposobu życia Klarę i tak powstał Il Zakon. Wysłał swych braci na misje do Saracenów, a sam w 1219 r. odbył podróż misyjną do Ziemi Świętej. W 1221 r. po spotkaniu z kupcem Luchesio pomyślał Franciszek o ułożeniu przepisów życia dla ludzi świeckich i tak powstał III Zakon pokutujących w świecie. Zakony - zarówno męski, jak i żeński, zgromadzony wokół Klary - rozrosły się już za życia Franciszka i objęły wiele krajów Europy, więc papież Honoriusz III w roku 1223 uroczystą bullą zatwierdził regułę franciszkańską. Sam Franciszek, upodabniając się wewnętrznie do Ukrzyżowanego, otrzymał widzialne znaki Chrystusowych ran. W 1224 r., dla uczczenia Matki Bożej Wniebowziętej, Franciszek odprawiał post 40-dniowy na górze Alwernia i tam 14 września otrzymał stygmaty. Już przedtem zdał rządy Zakonu w ręce brata Eliasza z Kortony. Wycieńczony licznymi cierpieniami zmarł 3 października 1226 r., mając 44 lata. Pochowany był w kościele św. Jerzego w Asyżu. 16 lipca 1228 r. został uroczyście kanonizowany przez papieża Grzegorza IX. Oddany mu brat Eliasz wzniósł dla niego podwójną bazylikę, gdzie spoczęło ciało Świętego.
Franciszkański Klasztor Ojców Bernardynów w Rzeszowie obchodzi święto swego Patriarchy szczególnie uroczyście. Święto jest poprzedzone modlitewną Nowenną od 25 września, na Mszy św. o godz. 9.00. Samo święto - 4 października jest dniem odpustowym. Msze św. poranne odprawiane są o godz. 6.00, 7.00, 9.00, 10.30, 12.00, 16.30. Suma odpustowa o godz. 18.30, a po niej tak zwany Transitus, czyli uczczenie śmierci św. Franciszka, przepiękne nastrojowe nabożeństwo. Ojcowie Bernardyni serdecznie wiernych zapraszają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Walenty - patron zakochanych i chorych na padaczkę

Niedziela łowicka 7/2005

[ TEMATY ]

św. Walenty

Archiwum parafii

Początek lutego. Gdzie nie spojrzeć, tam króluje kolor czerwony - kolor miłości, kolor walentynek. Na sklepowych półkach, wystawach, a nawet na prowizorycznych straganach pojawia się „nowy produkt” - miłość.

Opakowana w pluszowe misie, mrugające serduszka, zakochane mysie parki i tysiące innych zmyślnych cudeniek, mających tylko jedno zadanie - powiedzieć: „kocham Cię”. A wszystko z powodu jednego dnia - Dnia Zakochanych czyli walentynek.
CZYTAJ DALEJ

Ścinawka Średnia. Bp Adam Bałabuch pożegnał swoją mamę

2026-02-12 18:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

pogrzeb matki kapłana

Michał Bałabuch

Wacława Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

Bp Adam Bałabuch wraz z siostrą Anną podczas uroczystości pogrzebowych mamy śp. Wacławy

W ciszy rodzinnego domu dojrzewało życie, które przyniosło owoc dla całego Kościoła. W czwartek 12 lutego br. w Ścinawce Średniej Kościół żegnał śp. Wacławę Bałabuch, mamę biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej bp. Adama Bałabucha.

W kościele św. Marii Magdaleny przy jednym ołtarzu stanęli biskupi i kapłani, by nie tylko sprawować żałobną Eucharystię, ale i okazać braterskie wsparcie synowi przeżywającemu stratę matki. Liturgii przewodniczył bp Marek Mendyk, a homilię wygłosił bp senior Ignacy Dec. Obecność bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy i bp Rudolfa Pierskały z Opola oraz blisko stu kapłanów była wymownym znakiem jedności Kościoła – wspólnoty, która w godzinie bólu staje razem.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję