„Maryjo, pomóż nam w tej przedziwnej nocy czuwać, by wiele u Ciebie wyprosić. Maryjo, nasza nadziejo...”
W nocy z 6 na 7 września w sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Brdowie przebywały siostry zakonne z diecezji włocławskiej. Od 8 lat, w każdą pierwszą
sobotę września gromadzą się w tym sanktuarium, by przez wstawiennictwo Maryi prosić Boga o nowe powołania do swoich zgromadzeń.
Siostry powitał przeor Ojców Paulinów - o. Bronisław Kraszewski. Czuwanie nocne rozpoczęło się Apelem Jasnogórskim, który poprowadził o. Franciszek Morgiel, a następnie siostry sercanki
przewodniczyły modlitwie różańcowej. O godz. 22.00 ks. S. Jura COr wygłosił konferencję dotyczącą sensu, charakteru i intencji modlitwy.
Nocne czuwanie w Brdowie było żarliwym wołaniem sióstr zakonnych o nowe powołania, prośbą, by młodsze siostry zajmowały miejsce starszych, spracowanych i schorowanych.
Wyraz temu dał ks. S. Jura, mówiąc: „Matko Boża, przecież Ty widzisz, że żniwo jest wielkie, a robotników mało. Twój Syn kazał prosić: Proście, bo pracy jest dużo. Maryjo, Twojej łaski
nam potrzeba, ulituj się nad nami i wysłuchaj nas”.
Po konferencji siostry trwały na adoracji w ciszy. Miały też możliwość przystąpienia do sakramentu pokuty. O północy rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył i homilię
wygłosił ks. S. Jura. Siostry włączyły się w modlitwę wiernych i przygotowały oprawę muzyczną Liturgii: na gitarze grała s. Rafała NSJ, na organach - s. Krystiana
ZSNM.
W homilii Kaznodzieja nawiązywał do niedzielnych czytań mszalnych, w których dominowały słowa o odwadze. Do takiej biblijnej odwagi zachęcał siostry: „Życie zakonne i wezwanie
do odwagi mają wspólny mianownik, bo od początku życia zakonnego potrzebna jest odwaga, by służyć Bogu, by Mu zawierzyć, by Go słuchać. Nie oglądajcie się na innych, lecz idźcie odważnie służyć. Brońcie
się przed przeciętnością. Maryja, aby spełnić swoje powołanie, też musiała być odważna. Dziś ludzie wstydzą się dobra, chlubią się złem. Wy nie bójcie się dobra, bójcie się zła i przeciętności.
Chrystus mówi: nie lękajcie się. Ja jestem z wami”.
Po Mszy św. siostry adorowały Najświętszy Sakrament w ciszy, modlitwą różańcową, śpiewem Godzinek o Najświętszej Maryi Pannie, psalmami Jutrzni. Czuwanie zakończyło się nad ranem.
W wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli zginęło co najmniej 6125 osób.
Konferencja Episkopatu Wenezueli przedstawiła wczoraj wstępny raport dotyczący kościołów i innych budynków kościelnych uszkodzonych w wyniku trzęsień ziemi z 24 czerwca w całym kraju. Ucierpiały 94 budynki, w tym 85 kościołów, 6 domów rekolekcyjnych, szpital, seminarium i biuro.
Szkody koncentrują się w diecezjach i archidiecezjach: La Guaira, Maracay, San Felipe, Puerto Cabello, Los Teques, Valencia, Barquisimeto, Caracas i Coro.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.