W ostatnich dniach września rozpoczął się w Warszawie na dobre nowy sezon teatralny. W Teatrze Polskim odbyły się premiery dwóch nowych polskich sztuk. Na uwagę zasługuje Lombard
pod Apokalipsą Cezarego Harasimowicza, znanego aktora i scenarzysty filmowego.
Harasimowicz wykorzystał w swoim dramacie sposoby narracji typowe dla współczesnego dramatu filmowego i teatralnego, które są ze sobą ściśle związane. Autor wzorował
się głównie na tradycji dramatu amerykańskiego jeśli chodzi o dobór tematyki i charakterystykę postaci. Każda postać ma znaczenie symboliczne i moralne. Akcja rozgrywa
się w lombardzie, prowadzonym przez tajemniczego Bossa, będącym kimś w rodzaju pośrednika między odwiedzającymi go ludźmi. Bohater, znakomicie grany przez Wiesława Komasę, staje
się w pewnym sensie powiernikiem i spowiednikiem swych klientów. Prowadzi bowiem z nimi nieustanny dialog.
Zdegradowany i zubożały arystokrata, kobieta szukająca wsparcia, zbuntowana dziewczyna i tajemniczy bezdomny - to osoby, które przynoszą do lombardu swoje problemy, dramaty
i tajemnice. Zastawiane przez nich przedmioty są cenną częścią ich przeszłości, tradycji rodzinnej i wiary. Boss uświadamia im w rozmowach proste prawdy, których często
nie chcieli przyjąć do wiadomości, sam przeżywając swój dramat. Autor sztuki, reżyser i aktorzy podjęli więc aktualną tematykę moralną, związaną z postępującą degradacją moralną
i materialną wielu ludzi. Dramatyczne zakończenie może wzbudzić zastrzeżenia jako zbyt skrajne i jednoznaczne. Lombard pod Apokalipsą jest sztuką poważną i wartą przemyślenia,
znakomicie zagraną przez zespół aktorski. Spektakl znajduje się w repertuarze Teatru Polskiego.
Cieszyła się wielkim kultem w pobożności ludowej; jej pomocy przyzywano zwłaszcza podczas chorób zębów. Dziś jest nawet patronką dentystów i wydziałów dentystycznych uniwersytetów medycznych. Jej śmierć za wiarę poprzedziły wyrafinowane męki. Mówią o niej święta od bólu zębów to św. Apolonia
Dzisiaj niewiele osób zwłaszcza młodszych wiekiem wie, że taka święta, trochę zapomniana, w ogóle istnieje. Już przed pięciuset laty, w jednej z biskupich ksiąg liturgicznych uznana została za patronkę Królestwa Polskiego. Jej wizerunek spotkamy choćby o ojców Jezuitów w Starej Wsi, schowany w muzealnych czeluściach, a gdyby nie podpis i charakterystyczny atrybut świętej obcęgi, naprawdę niewiele osób doszłoby do tego że stary, kilkusetletni obraz przedstawia św. Apolonię... Zresztą cieszyła się ona dużym kultem nie tylko u polskich jezuitów: jej relikwie przechowywano w jezuickim kościele w Antwerpii.
Nie umiała pisać. Ledwie czytała. A jednak to, co przekazała światu, do dziś porusza teologów, historyków i zwykłych wiernych.
Życie bł. Anny Katarzyny Emmerich było ciche, bolesne i niemal całkowicie ukryte. Przyszła na świat w ubogiej wielodzietnej rodzinie w niewielkiej wiosce Flamschen w Westfalii. W szkole spędziła zaledwie kilka miesięcy. Jej codziennością były głód i ciężka praca, którą wykonywała od najmłodszych lat. W takich warunkach ukształtowała się jej żarliwa religijność, wtedy też zaczęła miewać pierwsze wizje.
Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne
2026-02-09 15:23
s. Amata J. Nowaszewska CSFN /KAI
Adobe Stock
Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.
British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.