Reklama

Zakończenie Roku Różańca Świętego
25-lecie Pontyfikatu Jana Pawła II

Zapleć z nami święty Różaniec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 października

W tym dniu do sanktuarium Matki Bożej Różańcowej przyjechało ponad 4 tys. dzieci i młodzieży z całej diecezji. Były transparenty z Ostrołęki, Kolna, Wyszkowa, Długosiodła, Dobrzyjałowa, Myszyńca, Kadzidła, Łomży, Radziłowa, Pisk. Od początku widać było najbardziej zdyscyplinowaną grupę młodzieży i dzieci z Brańszczyka. Nad porządkiem czuwała czterdziestoosobowa grupa harcerzy z powiatu ostrowskiego.
Modlitewne spotkanie rozpoczęło się na leśnej polanie, przy kaplicy, w pobliżu miejsca objawień. Następnie zgromadzeni procesyjnie przeszli leśnymi ścieżkami do polowego ołtarza znajdującego się tuż przy świątyni. Po drodze rozważane były następujące znaki: światło, woda, krzyż, chleb błogosławiony, Maryja - Niewiasta Eucharystii. Mszy św. przewodniczył pasterz diecezji bp Stanisław Stefanek. Homilię wygłosił profesor Wyższego Seminarium Duchownego ks. kan. Wojciech Nowacki. „Dzisiejszy świat potrzebuje prawdziwych świadków wiary. Ojciec Święty jest właśnie takim świadkiem, naszym autorytetem, z którym powinniśmy się identyfikować (...). Nie bójcie się płynąć pod prąd. Nie wstydźcie się sięgać po różaniec w rodzinach, w drodze do szkoły, podczas spotkań z rówieśnikami” - powiedział Ksiądz Profesor.

12 października

Drugi dzień uroczystości w Osuchowej zgromadził na wspólnej modlitwie dorosłych. Tym razem przybyło ok. 2500 wiernych. O godz. 11.00 odmówiono modlitwę różańcową, którą przygotowali i poprowadzili członkowie Kościoła Domowego z Ostrołęki pod przewodnictwem ks. Zbigniewa Pruszyńskiego.
Po modlitwie różańcowej rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem biskupa Stanisława i biskupa Tadeusza. Zgromadzeni na placu przed sanktuarium w Osuchowej wysłuchali homilii bp. St. Stefanka. Ksiądz Biskup przypomniał, że chociaż kończy się Rok Różańca Świętego, to dla nas rozpoczyna się solidna praca. Kierunek tej pracy został wyznaczony przez Jana Pawła II. Pierwszym wyznacznikiem naszej pracy ma być „obcowanie z Bogiem”. W modlitwę różańcową Ksiądz Biskup wpisał również sprawy społeczne, które coraz bardziej dokuczają człowiekowi. „Na uniwersytetach zamiast mówić o mądrości, mówią o biznesie. W szpitalach zamiast nieść pomoc, dyskutuje się o kontraktach. W sztuce artystów coraz częściej namawia się do gangsterstwa. W sporcie liczy się pieniądz, transfery” - zauważył biskup Stanisław. Wielką nadzieję na nasze ojczyźniane jutro ma przynieść Różaniec św., i do tej modlitwy zachęcał wszystkich zgromadzonych Pasterz diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję