Reklama

Aktualna lekcja

Niedziela rzeszowska 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 listopada 1918 r., jak mówią znawcy historii, to najważniejsza data na przestrzeni ostatnich 100 lat naszej historii. Polska odzyskała niepodległość. Ludzie zaczęli na nowo budować byt państwowy, bo bez tego nie mogło być mowy o wolności narodu. W granice tej daty wpisuje się wiele rocznic, wiele wydarzeń, wiele osób, bez których służby, poświęcenia i oddania życia nie byłoby wolnej Polski. Z sentymentem wspominamy „dzielnego chłopca Józefa Pisłudskiego” - płk. Leopolda Lisa-Kulę, który stanął na cokole na rzeszowskim placu farnym. Czy z dumą patrzy dzisiaj na swoich rodaków? Czy jego entuzjazm, trud, praca i wytrwałość, które poświęcał dla zdobycia niepodległości znajdą dzisiaj naśladowców? Każdego roku wspominamy rocznicę śmierci gen. Władysława Sikorskiego (zmarł 4 lipca 1943 r.), cieszymy się tym, że właśnie on przyczynił się do uwolnienia tysięcy polskich żołnierzy z obozów i łagrów sowieckich na Syberii i w Kazachstanie, że plakieta z Matką Bożą, którą przekazał papieżowi Piusowi XII, jest do tej pory przechowywana na Jasnej Górze, wspominamy z dumą, że 18 września 1993 r., następnego dnia po złożeniu prochów Generała na wieczny spoczynek w katedrze wawelskiej, w Rzeszowie został poświęcony pomnik gen. Sikorskiego. Ale czy wszyscy mamy świadomość, że dziedzictwo, które nam przekazali wielcy Polacy, mamy podejmować każdego dnia i przekazywać przyszłym pokoleniom? Czy współczesny Polak kocha Polskę sercem wielkich wodzów z lat walki o niepodległość Narodu polskiego? A może powoli tracimy znów niepodległość Polski, bo hutnicy, górnicy wychodzą na ulicę, by bronić tego, co Polskę stanowi, wielu nie ma możliwości wykonywania zawodu, by przez swoją pracę i służbę budować ojczysty kraj, a ludzie starsi i chorzy są zniewalani na różne sposoby. O wielkich pisarzach i poetach Polakach mówi się, że to już nie na te czasy, bo dzieci nie chcą czytać, albo wprost pomniejsza się ich zasługi, wypacza ich myśl, jak to było w jednej ze szkół warszawskich podczas matury. Warto w atmosferze 85. rocznicy uzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę przypomnieć Dekalog Polaka, napisany przez Zofię Kossak-Szczucką:... Jam jest Polska, Ojczyzna twoja, ziemia ojców, z której wyrosłeś.
Wszystko, czym jesteś, po Bogu mnie zawdzięczasz.
1. Nie będziesz miał ukochania ziemskiego nade mnie.
2. Nie będziesz wzywał imienia Polski dla własnej chwały, kariery albo nagrody.
3. Pamiętaj, abyś Polsce oddał bez wahania majątek, szczęście osobiste i życie.
4. Czcij Polskę, Ojczyznę twoją, jak matkę rodzoną.
5. Z wrogami Polski walcz wytrwale do ostatniego tchu, do ostatniej kropli krwi w żyłach twoich.
6. Walcz z własnym wygodnictwem i tchórzostwem. Pamiętaj, że tchórz nie może być Polakiem.
7. Bądź bez litości dla zdrajców imienia polskiego.
8. Zawsze i wszędzie śmiało stwierdzaj, że jesteś Polakiem.
9. Nie dopuść, by wątpiono w Polskę.
10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i majestat.
Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością. Będziesz Ją miłował więcej niż siebie samego.
Rocznica odzyskania niepodległości to wielka lekcja dla każdego Polaka. Dajmy wyraz zrozumienia jej przez uczczenie święta, choćby wywieszając flagę biało-czerwoną, bo to za mało, gdy tylko te urzędowe będziemy oglądać. Niech Mazurek Dąbrowskiego, który na falach radiowych będzie nam towarzyszył od rana, zabrzmi nam tak, jak i tym, którzy walczyli o niepodległość. A Dekalog Polaka niech będzie okazją do swoistego rachunku sumienia z miłości względem Polski, Ojczyzny naszej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Ilekroć człowiek lub całe społeczeństwo odwracają się od Boga, tylekroć rozpoczyna się dramat duchowego zagubienia

2026-09-20 16:22

screen YT

Pielgrzymka Ludzi Pracy 2026

Pielgrzymka Ludzi Pracy 2026

Podczas 44. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasnej Górze homilię wygłosił abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski w swoim słowie wskazał na społeczną odpowiedzialność i rachunek sumienia całego narodu.

Na początku homilii arcybiskup Józef Kupny, szeroko wyjaśnił, co znaczy „dom” w odniesieniu do Kościoła: - Stwierdzenie, że Kościół jest naszym domem ma znacznie głębszy sens niż tylko określenie budynku, do którego przychodzimy na Mszę świętą. Bo dom oznacza przede wszystkim miejsce przynależności, obecności, relacji między członkami rodziny i bezpieczeństwa. Wiemy, że w domu nikt z domowników nie musi ciągle udowadniać swojej wartości – po prostu jest sobą, jest u siebie. Podobnie we wspólnocie Kościoła - każdy powinien móc powiedzieć: tutaj jestem u siebie, to jest moja rodzina, tutaj jest moje miejsce - wskazał hierarcha odnosząc się do postawy odejścia z Kościoła: - Niektórzy nie czują się w Kościele dobrze i odchodzą. Ale przecież zawsze mogą do niego wracać, bo Chrystus nie odrzuca nikogo, ale wszystkim przebacza, wszystkich gromadzi i prowadzi. (…) Nawet jeśli odszedłeś z Kościoła, zawsze możesz wrócić. (…) Tak sobie myślę, że pewnie nie dość wyraźnie słyszymy ze strony Kościoła: “Dobrze, że jesteś. Możesz wrócić. Jest dla ciebie miejsce w naszej wspólnocie wiary.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję