Rocznica zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II stwarza okazję
do refleksji nad przedziwnymi zrządzeniami Opatrzności Bożej, tajemnicą
interwencji Maryi w losy świata i poszczególnych jednostek, a także
niezawodnością Jej opieki nad tymi, którzy Jej się zawierzyli.
Okazją do takiej refleksji była też uroczystość nadania
tytułu doktora honoris causa Katoliciego Uniwersytetu Lubelskiego
bp. Stanisławowi Dziwiszowi. Byłem na tej uroczystości. Można powiedzieć,
że odbiegała ona od innych uroczy- stości tego rodzaju. Nakierowana
była nie tyle na bohatera uroczystości lubelskiej, co na osobę
Ojca Świętego, z uwagi na mijającą właśnie 20. rocznicę
owego strasznego zamachu, który spowodował, że świat wstrzymał oddech,
a potem był świadkiem cudu. A bp Stanisław Dziwisz, sekretarz osobisty
Ojca Świętego, był tym człowiekiem, od którego szybkiej decyzji zależało
wtedy życie Papieża.
Wobec 1500 osób obecnych na uroczystości bp Dziwisz złożył
świadectwo, jak Opatrzność Boża czuwała nad Ojcem Świętym i jak Matka
Najświętsza, której zawierzył się całkowicie, nie opuściła swego
syna. Było to również świadectwo życia Biskupa Stanisława, wyrażone
w sposób bardzo prosty, pokorny, bardzo zwyczajny.
Dla nas było to odkrycie jeszcze jednego wzoru życia człowieka,
polegającego na pełnej największego oddania służbie wielkim sprawom.
A jest to służba szczególna, wymagająca największej pokory, oddania,
wyobraźni, szybkości podejmowania decyzji, a jednocześnie ciepła
i delikatności.
Jednocześnie bp Dziwisz tam, w odległym Watykanie, żyje
sprawami kraju, uczelni, z którą ten Pontyfikat tak mocno jest związany,
dostrzega też potrzeby katolików zza naszej wschodniej granicy. Nadane
Księdzu Biskupowi dwa inne odznaczenia są wyrazem docenienia jego
osoby nie tylko przez środowisko KUL, ale również przez środowiska
parlamentarne i kulturalne Polski.
O osobie Doktoranta w laudacji pięknie mówił ks. prof. Stanisław
Nagy.
W Dodatku Akademickim, dołączonym do bieżącego numeru Niedzieli,
zamieszczamy dokładną relację z uroczystości lubelskich.
Dla Redakcji Niedzieli 20. rocznica zamachu na Ojca Świętego
jest szczególna i z tego powodu, że zbiega się z 75. rocznicą istnienia
Niedzieli oraz 20. rocznicą wydawania jej przez obecny Zespół po
wznowieniu Tygodnika. Łączy się też z 20. rocznicą śmierci nieodżałowanej
pamięci Kardynała Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Tym mocniej więc
przeżywaliśmy raz jeszcze wydarzenia przypomniane nam przez bp. Stanisława
Dziwisza.
Dziękujemy za to skromne, a niezwykłe świadectwo tamtych
dni. Dziękujemy też za świadectwo życia Księdza Biskupa, które umacnia
nas w przekonaniu, że prawdziwa wielkość nie szuka swego.
Życzymy Jego Ekscelencji siły w pełnieniu tej jakże ważnej
życiowej i dziejowej misji.
Komentarzy ks. inf. Ireneusza Skubisia dotyczących bieżących
wydarzeń w Polsce i świecie można wysłuchać w audycji radiowej "Spotkanie
z Niedzielą", emitowanej na falach Radia Fiat w każdy wtorek o godz.
21.30 w pasmach 94,7 FM, oraz w audycji "Wypowiedź dnia" codziennie
o godz. 11.00 i na falach Radia Jasna Góra w paśmie 100,6 FM o godz.
12.15.
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Wizerunek Matki Bożej Łaskiej w Łaskiej Kolegiacie
Burmistrz Łasku wydała oświadczenie po dyskusji, jaka wywiązała się wokół przeniesienia wizerunku Matki Bożej Łaskiej z gabinetu burmistrza do Muzeum Historii Łasku. Zapowiedziała również przywrócenie pamiątkowego obrazu do pierwotnego miejsca w Urzędzie Miejskim.
W związku z dyskusją i emocjami, jakie wywołało przeniesienie pamiątkowego wizerunku,Matki Bożej Łaskiej z gabinetu Burmistrza do Muzeum Historii Łasku, pragnę oświadczyć, że jakiekolwiek interpretacje sugerujące próbę pomniejszenia roli naszej Patronki są całkowicie niezgodne z prawdą. Jako radna w 2022 roku osobiście głosowałam za uchwałą o ustanowieniu Matki Bożej Łaskiej Patronką Miasta i Gminy Łask i jest to dla mnie fundamentalna wartość.
W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.
Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.