Prezydent był jedynym gościem z zagranicy zaproszony na państwowe uroczystości upamiętniające Rewolucję Węgierską 1956 r. Wystąpienie Andrzeja Dudy co chwile przerywane były owacją zgromadzonych: „Możecie liczyć na Polskę w najtrudniejszych chwilach. Idziemy razem, dwa państwa zbudowane na fundamencie chrześcijańskim. Dzisiaj wolne, niepodległe, będące razem w zjednoczonej Europie.” Prezydent Andrzej Duda powiedział, że Węgrzy poszli dalej niż robotnicy Poznania w 1956 r.: „Zażądali opuszczenia Węgier przez wojska sowieckie, zażądali wolnego kraju, zażądali samostanowienia, zażądali pełnej niepodległości i pełnej suwerenności, zażądali systemu wielopartyjnego, a więc również i wolności politycznej”.
ZOBACZ CAŁE PRZEMÓWIENIE PREZYDENTA DUDY
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W przemówienie prezydenta znalazły się tez słowa podziękowań dla Węgrów za wielką pomoc dla naszego narodu w historii. Nawiązując do wojny bolszewickiej 1920 r. dziękował: „Przysyłaliście nam amunicję, która być może przechyliła szalę tej wojny na polską stronę. W 1939 r. żeście otwarli granice dla naszych żołnierzy umykających przed niemiecką i sowiecką agresją i niewolą. Dzięki temu mogła powstać polska armia na zachodzie” (…) Niech Bóg błogosławi Polskę, niech Bóg błogosławi Węgry. Cześć i chwała bohaterom powstania 1956 roku! Boże zbaw Węgrów i ześlij na nich swoje łaski - zakończył prezydent A. Duda.
W podobnym duchu więzów łączących oba narody wypowiadał się też premier Victor Orban: Nawoływał aby dopuścić do tego, by "Europa odcięła korzenie, które kiedyś uczyniły ją wielką". A te korzenie zdaniem V. Orbana to "życiodajna siła narodów oraz licząca mądrość chrześcijaństwa". Padły tez mocne słowa odnoszące się do stanu dzisiejszej Unii Europejskiej, gdzie jak mówił premier grozi zsowietyzowanie. „Nie wolno dopuścić, by Unia Europejska przeistoczyła się we współczesne imperium i by zamiast niej powstały "Stany Zjednoczone Europy". Stwierdził: My, Węgrzy, chcemy pozostać europejskim narodem, nie zaś mniejszością narodową w Europie.
W Budapeszcie prezydent A. Duda odwiedził też cmentarz w Rakoskeresztur, gdzie na dawnym wysypisku śmieci pochowano poległych powstańców i patriotów węgierskich w 1956 r. Pod pomnikiem gen. J. Bema spotkał się z Polonia węgierską i Polakami przybyłymi z Ojczyzny na uroczystości rocznicowe. W Instytucie Polskim otworzył wystawę „W walce o wolność zawsze jesteśmy razem”.
Powstanie węgierskie rozpoczęło się 23 października 1956 r. i krwawo zostało stłumione po kilku tygodniach. Jego uczestnicy domagali się m.in. wolności słowa oraz pełnej niezależności od ZSRR. Rozpoczęta 4 listopada interwencja wojsk ZSRR stłumiła powstanie. Zginęło ponad 2500 osób. 200 tys. ludzi wyemigrowało. Wykonano kilkaset wyroków śmierci. Tysiące trafiło do więzień.