Reklama

Exlibrisy Zbigniewa Jóźwika

Motyw Krzyża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Post to okres nabożeństw, w których krzyż ma centralne miejsce. Uczestnicząc w Drodze Krzyżowej czy Gorzkich Żalach myślimy o znaku, na którym dokonało się zbawienie świata. Podobnie jest podczas misterium Męki Pańskiej, przedstawianej na scenie czy też w plenerze. Krzyż jest w każdym katolickim domu, miejscu pracy. Jest przy rozwidleniu dróg, w miejscach upamiętniających tragedie. Najwięcej krzyży jest na nekropoliach. Tam znak zbawienia jest znakiem życia w przyszłym świecie. Nasze oczy ciągle skierowane są na krzyż, w którym jest nasza nadzieja.
Autorem wielu pięknych prac, w tym ekslibrisów, na których widnieje krzyż jest dr Zbigniew Jóźwik. Wstępem do ekslibrisów niech będzie tekst Sergiusza Riabinina: „Drzewo Krzyża w ekslibrisach życiowych człowieka (…) aby sens chwil ludzkich w bezsens nie przeciekał”. Riabinin jest autorem wierszy nawiązujących do prac Z. Jóźwika, emerytowanego pracownika Instytutu Biologii UMCS w Lublinie, polarnika i grafika.
Ekslibris Jana Pawła II cytowany już poeta widzi tak: „Krzyż z żywych stron ziemi i Ewangelii. (…) Na Jego straży orzeł, dumne godło narodu i ludzkie dłonie pełne pokoju, lecz jakże mocne! (...) Błogosławiona łódź, co kotwiczy się w prawdzie, nie zmiotły jej burze, sztorm nie zachwieje. (…) Boże, coś Polskę (…) chroń nam glob ziemski”! Inny linoryt opatrzony jest tekstem: „Człowiek - gałąź - patyk zewsząd odkorzeniony, przybity do pustki, tęskniący do pełni Krzyża. (…) Ptak, który zewsząd odfrunął, szybujący w bezmiarach do Domu Ojca”.
Słowa do ekslibrisu Partis Maximiliani Mariae Kolbe OFM Com 16670. In memoria brzmią tak: „Faluje morze kolczastych drutów, wyłania się z nich Krzyż i ręce Ojca Maksymiliana dźwigające ku niemu opłatek. (…) Bezsilne są kolczaste druty wobec tych rąk (…) bo jak uwięzić obłok Boży?”. Piękny jest tekst modlitwy syna marnotrawnego: „Syna marnotrawnego, przez świat uwiedzionego, przez świat skołowanego, przez świat ogłupionego, przez świat oszukanego (…) ale wracającego, ale żałującego, ale pokornego, ale klęczącego - przyjm znów do siebie i odpuść winy przez miłosierdzie Syna Twojego, na Drzewie Krzyża zbawiającego. Amen”. Do ekslibrisu x Tadeusz Zasępa Riabinin ułożył tekst: „Już nie bądź wreszcie w świecie sierotą ani też żadną stadną istotą (…) jeżeli Chrystus w swym Drzewie Krzyża wszystkich wyzwala, łączy i zbliża! Nie stój więc przy Krzyżu jak przy martwej ścianie, jeśli w Nim jest Twoje w Bogu zmartwychwstanie!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Boża i nasza. Sztafeta pokoleń redakcyjnych

2026-09-16 11:32

[ TEMATY ]

sztafeta

Red.

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela"

Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim Niedziela

Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.

Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
CZYTAJ DALEJ

Ponadczasowy dodatek do każdej stylizacji, czyli jak nosić czarne szpilki?

2026-09-22 18:15

[ TEMATY ]

Artykuł sponsorowany

envato.com

Nie ma bardziej uniwersalnego elementu garderoby niż idealnie skrojone obuwie na wysokim obcasie. Z pewnością wielokrotnie zastanawiałaś się, jak stworzyć stylizację, która przyciągnie spojrzenia i jednocześnie doda ci ogromnej pewności siebie. Niezależnie od panujących sezonowo trendów, eleganckie buty damskie zawsze stanowią doskonałą bazę dla wielu fascynujących zestawień modowych. Dobrze przemyślany wybór dodatków potrafi całkowicie odmienić charakter nawet najzwyklejszej sukienki czy prostych spodni.

Wybierając obuwie do swojej kolekcji, z pewnością stawiasz na wszechstronność oraz wyrafinowany design. Wyobraź sobie sytuację, w której musisz szybko skompletować oficjalny strój na niespodziewane spotkanie biznesowe lub romantyczną kolację. W takich stresujących momentach ratunkiem okazują się szpilki czarne, które błyskawicznie podkreślają charakter wybranego stroju. Świetnym przykładem dbałości o detale są projekty proponowane przez markę MEXX, zachwycające niezwykłą jakością wykonania. Dobrze wyprofilowane czółenka potrafią wizualnie wydłużyć nogi, nadając twojej sylwetce niepowtarzalną lekkość na każdym kroku.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 07:01

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję