Prawdziwa miłość chrześcijańskich małżonków staje się znakiem miłości Chrystusa do Kościoła przez sakrament małżeństwa, który ustanowił Chrystus. Przez ten sakrament małżonkowie odnajdują właściwe sobie
miejsce w Kościele - wśród ludu Bożego i otrzymują charyzmat dla dobra swej rodziny i Kościoła.
To właśnie w sakramencie małżeństwa, w swoją miłość do Kościoła Chrystus włączył i umocnił jedność państwa Barbary i Mariana Żuchowskich, którzy dokładnie
50 lat temu w obecności Boga, kapłana i bliskich przyrzekali sobie wzajemną miłość i wierność na zawsze. Na znak trwającego małżeństwa ponowne nałożenie obrączek odbyło
się podczas niedzielnej Mszy św., 15 lutego br., w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Szydłowie. Proboszcz ks. Ireneusz Sikora podczas homilii wyraził swój szacunek i pochwałę
dla Czcigodnych Jubilatów:
„Miłość tych małżonków jest świadectwem, że można żyć z Bogiem i z wiary czerpać te wartości, które są fundamentem trwałej i pięknej rodziny, z której
poczęły się kolejne pokolenia. Chrystus jest źródłem życia, zaś Ci małżonkowie - Barbara i Marian Żuchowscy - zakorzenili się głęboko w Chrystusie i z Niego
też pobierali żywotne łaski, by być tak piękną rodziną. Niech Chrystus umacnia tę miłość i napełnia małżonków radością”.
Świadkami tego niezwykle ważnego w życiu Jubilatów wydarzenia, byli także ci, którzy zrodzili się z miłości państwa Żuchowskich: dzieci i wnuczęta, a także
rodzina, przyjaciele i parafianie obecni na niedzielnej Mszy św.
Jubilaci - Barbara i Marian Żuchowscy, każdego dnia starają się przez zgłębianie wiary, nadziei i miłości w rodzinie, i w otoczeniu przyczyniać
się do budowania wspólnoty, której ośrodkiem jest Jezus. Zgodnie z tym, co mówi adhortacja apostolska Familiaris consorcio: „rodzina chrześcijańska jest wspólnotą, której więzy zostały
odnowione przez Chrystusa (...) i wspólnie, jako rodzina winna przeżywać swoją służbę dla Kościoła i dla świata”.
Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.
Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia
Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.
Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.
Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.