W blasku upalnego południowego słońca złoci się kopuła dostojnej jerozolimskiej świątyni i całego kompleksu budynków otoczonych wysmukłymi kolumnami. Na rozgrzanym niebie faluje gęste, gorące
powietrze spowijając Przybytek Pański jakąś przedziwną aureolą. Piaszczystą drogą wśród krótkich cieni przydrożnych palm, wjeżdża do miasta grupka ludzi otaczając Galilejczyka siedzącego na oślątku. Coraz
liczniejszy tłum napływający od strony świątyni, rzuca pod nogi oślątka palmowe gałązki krzycząc na cześć Przybywającego głośne, radosne „Hosanna. Błogosławiony, który idzie w imię Pana.
Hosanna Synowi Dawidowemu”. I ja tam stoję wśród wiwatującego tłumu i mnie też udziela się ogólne uniesienie i z trudem przepycham się w stronę
oślątka, by spojrzeć w Twoje zamyślone, łagodne oczy i głęboką troską pokryte Oblicze. Dlaczego o Panie, zmarszczki na Twym czole nie wyrażają pełnej radości obrazującej
ducha wiwatujących tłumów? Dlaczego nie sprawia Ci radości ten wielki triumf? Bo oto szemranie słyszysz wśród faryzeuszy, że niepotrzebne są zachwyty radującego się ludu, że zbędne głośne wiwaty. I Twoja
odpowiedź: „Jeżeli oni zamilkną, kamienie wołać będą”. I zdawało się wszystkim jakoby radość tłumu zamieniła się w jeden wielki hymn na Twoją cześć Synu Boga, i że
wszystko stworzenie złączyło wspólne głosy śląc należne Ci uwielbienie. I zdawało się jeszcze, że wszystkie okoliczne wzgórza wypełnia taka sama pieśń: „Hosanna. Hosanna. Błogosławiony,
który idzie w imię Pańskie”.
Aż pracowity wiatr zmiótł wszelkie ślady odciśnięte na piaszczystej powierzchni. I już nie ma nic. Zanikło gdzieś echo głośnego, radosnego „Hosanna”. Tylko na szarym piachu
usycha garść porwanych palmowych gałązek. A ja stoję w niknącym cieniu palmowego drzewa i słyszę ciągle powracające echo. Czy naprawdę był tu tłum? Czy było radosne „Hosanna”?
W Watykanie odbyło się spotkanie prefekta Dykasterii Nauki Wiary z przełożonym Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Kard. Fernández zaproponował Bractwu podjęcie dialogu teologicznego, którego celem byłoby ustalenie minimalnych wymogów dla pełnej komunii z Kościołem katolickim. Warunkiem wstępnym jest jednak zawieszenie decyzji o udzieleniu przez Bractwo święceń biskupich.
Jak informuje oficjalny komunikat, spotkanie odbyło się w Dykasterii Nauki Wiary za zgodą Ojca Świętego. Trzeba przypomnieć, że bezpośrednią przyczyną zaproszenia ks. Davide Pagliaraniego na rozmowy do Watykanu była decyzja Bractwa o udzieleniu święceń biskupich bez mandatu Ojca Świętego. Zaplanowane są one na lipiec tego roku.
„Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu” - podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do złożonej w Sejmie petycji w sprawie wypowiedzenia Konkordatu. Organizacja zabrała głos w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę oparcia dyskusji na faktach i obowiązującym stanie prawnym.
W stanowisku podkreślono, że Konkordat nie ogranicza suwerenności ustawodawczej Polski w zakresie stanowienia prawa dotyczącego kwestii społecznych czy światopoglądowych. Zwrócono również uwagę, że organizowanie lekcji religii w szkołach publicznych odbywa się na życzenie rodziców lub uczniów, zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności sumienia i wyznania zapisaną w art. 53 Konstytucji RP. Według stowarzyszenia umowa międzynarodowa nie zawiera także przepisów, które uniemożliwiałyby organom ścigania prowadzenie postępowań w sprawach karnych.
Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka
2026-02-14 18:44
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka
Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.
Wśród koncelebransów był także bp Adam Bałabuch, bp pomocniczy diecezji świdnickiej, który poprowadził kondukt pogrzebowy na cmentarz oraz ceremonię złożenia trumny z ciałem do grobu. Homilia bpa Jana Tyrawy osadzona była mocno w refleksji nad tajemnicą śmierci, sprawiedliwością oraz nadzieją zmartwychwstania. Na samym początku zacytowany został fragment z Księgi Mądrości: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. Nie gotujcie sobie zguby własnymi czynami. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.